Dzięki za odzew w postaci postu ale muszę się przyznać że zdanie w tym poście które poniżej zamieszczę
mnie zabolało ponieważ widzę to inaczej. To raczej PAH zrezygnował z pomocy innych akcjonariuszy.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Każdy chce informacji, ale nie chciał walczyć i się organizować w PAH i co więcej płacić za to
nie tylko gotówką, ale i wieloma godzinami poświęconymi na walkę z uzurpatorem "Prezesem"
Pawłem Paluchowskim"
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Prawdą jest że nie wszyscy akcjonariusze chcieli być w PAH (sam do nich należę) ale to nie znaczyło że
nie poczuwałem się do pomocy i popierania waszych działań. Gdy jechałem na walne do W-wy dowiedziałem
się że nie będzie notariusza ale nie przypominam sobie aby na forum lub pocztą elektroniczną była prośba
do pozostałych akcjonariuszy o szukanie notariusza który pojedzie na wątpliwe WZA. Na walne przyjechało
ok 15 osób. Po godzinnej rozmowie przedstawicieli akcjonariuszy z prezesem wasz prawnik zignorował
redaktora z PB a pozostałym tylko przekazał że nie udało się nakłonić prezesa do zmiany decyzji. Pół godziny
później wszyscy się rozjechali łącznie z prawnikiem który spieszył się do domu. Żadnej poważnej dyskusji
co dalej. W tamtym czasie miałem kontakt z Mariuszem i pytałem go czy jest potrzebna pomoc finansowa.
W odpowiedzi usłyszałem że nie jest potrzebna bo dają sobie radę. Następnie kontakt się urwał już nie
przychodziły maile życzeniami świątecznymi a próby kontaktu pozostawały bez echa. Na forum przestaliście
pisać. Nie było również z waszej strony żadnej prośby o jakąkolwiek pomoc pozostałych akcjonariuszy w
tym finansową (ja przynajmniej takiej nie przeczytałem). Macie adresy email prawie do wszystkich akcjonariuszy
i z tego nie korzystaliście. Mieliście 5% akcji i uważaliście że to wam wystarczy. Takie jest moje zdanie.
Dlatego uważam że zdanie które przytoczyłem z twojego postu jest krzywdzące i nie oddaje całej prawdy.
Są już pierwsi chętni do pomocy ( ja również) ale to od was zależy czy i w jakiej formie będziecie chcieli
z niej skorzystać. Jeżeli spotkacie się z odmową wtedy to zdanie będzie uprawnione.
Jeżeli chodzi o zamieszczanie informacji to nigdy nie proponowałem o pisaniu o zamiarach tylko o sprawach
które już się dokonały lub o takich o których prezes już wie z racji przesłuchania lub wezwania bo one już
tajemnicą nie są. Zresztą prezes jest kuty na cztery łapy więc trudno będzie go czymś zaskoczyć.
Ma też zapewne dobre znajomości które na pewno wykorzystuje. Są też sprawy takie jak kary nałożone
przez KNF na Hawe i MT które można uznać za działanie na szkodę spółki Hawe i starać się pociągnąć do
odpowiedzialności zarząd i RN. Problemem nie jest to czy Paluchowski dowie się od razu że jest takie
dochodzenie ale czy śledczy znajdą odpowiedni paragraf a później argumentacja przed sądem. Jego
obrona będzie taka sama i bez znaczenia jest to czy dowie się dzisiaj czy też za trzy miesiące. Kar nałożonych
przez KNF już nie cofnie. Dlatego uważam że można pisać o sprawach które już się toczą jak również
o wyrokach sądowych, terminach rozpraw, i sprawach które wpłynęły już do sądu. Uważam że nawet jest to
korzystne ponieważ być może niektórzy z akcjonariuszy się do tego przyłączą i siła takiego pozwu będzie
większa. Mam nadzieję że podejście PAH choć trochę się zmieni i zacznie współpracować z pozostałymi
akcjonariuszami dla dobra nas wszystkich.
Jeżeli ktoś ma chęć dołączyć się do sprawy prowadzonej w Zgierzu jako świadek lub pokrzywdzony to
należy się zgłosić na policję przy ulicy Długiej ponieważ tam są teraz akta sprawy przekazane przez
prokuratora. Po podaniu syg. PR 1 Ds 759.2020 zostaniecie skierowani do śledczego który zajmuję się
tą sprawą.
Pozdrawiam.