Podczas moich starań i ja dotarłem do prokuratury warszawskiej.
Niestety - skutek jak z szablonu: "należało odmówić wszczęcia dochodzenia
z powodu braku znamion czynu zabronionego".
Ja nie wierzę, że gdzieś tam w Polsce toczą się jakieś sprawy sądowe, że jest też jakaś
prokuratura, w Zgierzu czy gdziekolwiek indziej, gdzie na mocy prawa dochodzona
jest kwestia odpowiedzialności HAWE i jej prezesa. Cała ta otoczka, cała mgła
wokół HAWE to jak jakaś wielka zmowa przeciw niewinnym i krzywdzonym akcjonariuszom.......
,