- To dobrze, że pan premier przedstawi informację o aktach dywersji, bo to powinna być lampka alarmowa dla wszystkich. Ale mamy tu, szczerze mówiąc, poważniejsze pytanie: czy i kto złoży dymisję? A to jest pytanie, czy nasze służby działają sprawnie, skoro dochodzi do kolejnych takich sytuacji. Czy ochrona kontrwywiadowcza kolei, czy ochrona transportu - w tym transportów wojskowych - jest na odpowiednim poziomie. To dotyczy też kluczowych zakładów przemysłowych - patrz: Puławy, Azoty - mówił Zandberg, lider Razem, w Sejmie.