Witam inteligentnych forumowiczów. Poziom się trzyma.
Pragnę zwrócić uwagę, że bieżące spory toczą się w wątku: czy warto się spierać. Wnioskuję, że warto. Oby na takim poziomie.
Nieco mi niezręcznie pełnić role rozjemcy pośród inteligentnych ludzi, skoro czasem to moje wpisy powodowały spory, lecz zobaczcie.
Jest coś na rzeczy celowo czy nie, ale jest.
"AS" ma rację pisząc o uśrednianiu w dół, ale rację ma wtedy, kiedy na danej spółce jest długotrwała i głęboka zmowa odnośnie zaniżania kursu. Moim zdaniem tu zmowa była. Przy czym, potencjał do dalszej zmowy się wyczerpuje, bo nadchodzą nowe korzystne informacje fundamentalne, i naprawdę uwierzcie mi transakcje są dokumentowane, cześć obserwowana. Pewnie dlatego nie będzie tu Bogdanki i Hawe, ani w dół ani w górę, aby nie zwrócić na siebie zbytniej uwagi. To już było. Raczej stopniowe ruchy i raczej w górę, nadejdą wyniki przetargów i zostaną otwarte nowe.
"tonieja" też ma rację, że jest pewien defetyzm uzasadniany przez AT. Używając analogii nie wiemy co było pierwsze jajko czy kura, a u nas zły nastrój wywołujący spadek czy spadek wywołujący defetystyczny nastrój. Tylko odwołaje się do Waszej inteligencji i zdolności oceny np. wg AT. Kiedy wyrysowano nam wielka czarną świecę, która "uzasadniła" bieżące spadki? I ten wpis, "Niestety znowu czeka nas spadek". Ja nie wiem, czy wszyscy poszli za AT, czy kilku sk...wieli postawiło czarną świecę by mieć uzasadnienie dla wykonania ustalonego spadku. Raczej to drugie, bo popyt już dawno wystraszono.
Otóż brzydką czarną świecę wyrysowano w dniu 9 września po podaniu informacji o wygraniu mega kontraktu w Sofii. Po 90 minutach zwalono kurs z 16,88 by nie dopuścić do trwałego przebicia poziomu 16,40-16,50. Nie zrobiły tego krasnoludki, a znający AT i mający akcje (bo znający AT wiedział co znaczy 16,40-16,50 i tylko posiadacz akcji mógł je sprzedawać). Normalny gracz, musiałby być idiotą, aby dławić rodzącą się zmianę trendu krótkookresowego i wywoływać spadek. Doskonale wiecie, co byłoby po trwałym przebiciu 16,50. To bardzo ułatwia otwarcie wzrostów powyżej 17,2 i dalej. Ta czarna świeca z 9.09 jest moim zdaniem tak samo znamienna i cyniczna, i jest takim samym dowodem na manipulację kursem jak wniosek Leo. Kursu nie wydźwignęła nawet informacja o najlepszej ofercie w Opolu w dniu 11.09. A dzisiaj co? To samo. Właśnie świętujemy brak podniesienia stóp procentowych w USA. Pamiętacie jak nas straszono, jacoi będzie jak cały rynek się zawali, bo USA. No w USA nic a u nas spadek, bo co k... pytam?
Mam prośbę niech ktoś, kto ma akcje i ma interes w ich wartości a zna ode mnie lepiej AT opisze ten przypadek z dni 09.09-18.09 (Sofia , Opole, USA) i zgłosi do KNF, jako element kompatybilny z Leo. Kolejna kropla do tej szklanki.
PS. Wiemy jaka jest planowana dywidenda za rok 2015 i w latach następnych.
1. Zarząd podał, iż będzie to 1 zł na akcję
2. Zarząd w IPO opublikował w ramach prospektu emisyjnego jasny komunikat, że począwszy od roku 2015 i w latach następnych na dywidendę będzie przeznaczane 70% z zysku netto. Tego nikt nie odwołał. A skoro tak, to są następujące scenariusze:
1a. Będą niższe zyski bo znak towarowy, bo marże i owe 70% wystarczą tylko na 1 zł lub znowu aż na 1 zł pomimo innych kosztów.
1b. Szykuje się mała emisja, która pomimo sporych zysków da tylko 1 zł na bardziej rozwodnione akcje
(element obrony przed przejęciem???)
2. Zarząd w roku 2016 zmieni zdanie i podniesie dywidendę tak, jak na innych spółkach Pana Jakubasa bywało, a obecny komunikat jest elementem zniechęcania do spółki i podnoszenia jej wyceny.... aby skup akcji miał iść na możliwie niskich poziomach - patrz dzisiejsze otwarcie.
Scenariusze 1b i 2 się wykluczają. Stąd, pamiętając o Leo i czarnej świecy z 9.09, automatach itd, obstawiam warianty 1a lub 2.
Obiecuję, będę pisał mniej.