Dnia 2015-09-17 o godz. 17:36 ~KP napisał(a):
...
Jedyne czego się poważnie obawiam to przejęcia przez Stadlera/Siemensa, nawet pomijając kwestie finansowe żal byłoby na to patrzeć.
KP, ja również tego się obawiam, lecz w obliczu 40% dla rynku krajowego, może się skończyć tym co jest - strategiczną współpracą.
Wezwanie musiałoby się skończyć jakimś rajdem powyżej 50 zł. I tego bym się nie obawiał :))), chociaż łezka by się zakręciła.
Co do tych 1,25 mld to bym nie narzekał. Jest to bardzo solidna podstawa do podbijania rynków trzecich. Sam zobacz, w roku 2014 oraz 2015, w którym Newag wyceniano na 24,50 zł za akcję, baklog był niższy niż 1 mld prawda?
Zgodzę się całkowicie odnośnie rynku wschodniego. Newag dzięki Gliwicom ma pełną możliwość dobrania się do rynku "szerokich torów" bo do Gliwic taki tor dochodzi. A do Bydgoszczy, Wrocławia, czy Siedlec NIE! Kiedyś załatwiłem pewnym Skandynawom maszyny na szeroki tor... Ten kto go ma i ma możliwość wykonania rewizji na poziomie minimum P4 to jest gość...
Wszystkie lokomotywy z Ukrainy są dla NEWAGU. Wojna kiedyś się skończy, a czymś będą musieli wozić te towary. I tu UWAGA na Ukrainie 80% towaru wozi się koleją, a tabor w 80% wymaga kapitalnego remontu (słowa Prezesa Konieczka).
Z każdym dniem coraz śmielej pokazuje obniżającym kurs środkowy palec. I wcale mnie to nie męczy.
Moich akcji nie dostaną za grosze, a im odbieram, choć po odrobinie, i dla zasady, że to ja im odbieram.
PS zauważyłem że po moich zbyt optymistycznych wpisach jest zwalenie kursu choć odrobinę, a czasem paroma tys. sztuk na raz, jakby dla zamanifestowania, że optymizm PPP nie jest wskazany, i nieuzasadniony!!!
A ja im k.... na to "pomidor" :)