CDP przyciągnął drobnych inwestorów do gamingów. W biopharmie brakuje takiego właśnie odpowiednika CDP, brakuje success story. Branża kojaży się kowalskim z takimi kwiatkami jak Bioton czy inny Braster. Moja teoria jest taka, że CLN, Mabion albo Selvita wkońcu pokażą, ze potrafią zarabiać prawdziwe pieniędze (a nie tylko obiecywać gruszki na wieżbie) to wtedy pojawi się popyt u drobnych.