Każdy z Was ma trochę racji. Ale nie trzeba tracić majątku na giełdzie, żeby było fajnie i i ok. Czasami może dzięki paru rzeczom i nawet szczęściu może kogoś albo mnie ominie coś takiego.
Po pierwsze kupiłem na totalnej górce Fundusz Legg Mason w 2007, wtedy co wisiały na mieście bilboardy z Arką BZ WBK. I miałem szczęście bo sprzedałem po tygodniu przez przypadek bo samochód chciałem kupić.. Ale już rodziców załatwiłem i stracili ok 30-40%,
Celon kupiłem w maju 2017 i cały rok kupowałem i cały rok prawie łeb pod wodą, mam na ścianie wydruk z największą stratą: 18%.
Bessa na pewno uczy pokory, ale ja mam plan - nakupować jak najwięcej, więc jak będzie bessa (średnio trwa 1-1,5 roku) to będę brał Celon po 10 PLN i Mabion po 30PLN i będzie fajnie:)
o już 9 rano, zaraz zobaczymy, czy to był tylko taki jeden dzień - czy nam się trend zrobił