Jeśli chodzi p banki to większość banków akceptuje 20% wkładu własnego - trzy banki akceptują 10% (millennium, mbank i Alior) jeden 15% - Pekao SA. A te 30% jest tylko w ING (małe banki, które mają marginalny udział w rynku typu BOŚ pomijam), ING nawet nie akceptuje żadnych dochodów z działalności gospodarczej (bez względu czy prawnik czy lekarz etc.) - to pokazuje, że te 30% jest tymczasowe - bo bank w końcu poluzuje politykę. Jakoś mi się nie chce wierzyć, że będzie 30% na zawsze i że nie będą kredytować w ogóle najlepiej zarabiających grup - lekarze, prawnicy, biegli rewidenci etc.