Kolego, ja zarabiałem, zarabiam i będę zarabiał na nieruchomościach. Bzdury wygadujesz. Gdyby nie wysoki wkład własny i cięcia w zdolności kredytowej mielibyśmy ogromną bańkę spekulacyjną. Cena nieruchomości w Polsce jest sztucznie wstrzymywana (i bardzo dobrze dla gospodarki) na tych poziomach. Każdy zdrowo myślący człowiek zamiast wynajmować brałby kredyt gdyby mógł, ale duża część Polaków nie może (zdolność, wkład własny) Ta grupa jak będzie ją stać będzie odbierać nieruchomości od dzisiejszych kupców kilkadziesiąt procent wyżej. Na dzień dzisiejszy 70% zakupów jest gotówkowa. Mądrzy ludzie wiedzą w co inwestować, a ty możesz zaklinać rzeczywistość, jak się naczytałeś artykułów, że będzie tanieć. MOIM SKROMNYM ZDANIEM NIERUCHOMOŚCI W POLSCE NIGDY W HISTORII NIE BYŁY TAK TANIE JAK DZISIAJ (w odniesieniu do zarobków)!!! Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów!