Podwójna zgoda. To sąd decyduje o likwidacyjnej i sąd wciąż widzi szansę na układ.
Tylko. Jeśli wszystko idzie pomyślnie, to po co wzywać zarząd "w celu omówienia"? Po to, aby zarząd potwierdził pomyślne wieści, które przekazuje nadzorca?
Moim zdaniem, takie spotkanie ma sens, gdy pojawiają się wątpliwości w sprawie możliwości zawarcia układu. Może właśnie sąd przekonały wyjaśnienia w sprawie objęcia warrantów i wpłaty gotówki, gdzie na obecnym etapie żaden oficjalny komunikat jeszcze nie może być wydany?
Co to znaczy "było zaplanowane dużo wcześniej"? Przecież sąd zawsze swoją pracę planuje "na dużo wcześniej".
Gdyby to spotkanie odbyło się według wcześniej zaplanowanego harmonogramu przyszłych spotkań "w celu...", to przyjąłbym to wydarzenie z pełną obojętnością.