A dlaczego miał nie zgłosić swojej kandydatury?
LOT jest jednak bardziej prestiżowe niż badziewiaste BOMI.
LOT ma większego kalibru kłopoty, ale LOT jest NARODOWYM przewoźnikiem.Wiesz przecież, co to znaczy w Polsce NARODOWY. Rząd będzie pompować kasę ile wlezie, bo upadek LOT-u byłby politycznym samobójstwem.
A BOMI NARODOWYM supermarketem nie jest.
BOMI brzydko mi pachnie. Ta rozpaczliwa emisja ostatnio uchwalona. Dopuszczałem koncepcję, że chcą się napchać tanimi akcjami. Teraz jednak widzę, że 10 mln to jest na prawdę być, albo nie być.
I to spotkanie w sądzie "w celu omówienia ogólnej sytuacji". Co tu omawiać? Przecież jest nadzorca, który ma pełny wgląd w księgi i pisze regularne sprawozdania do sądu. Bardzo nie dobrze mi to wygląda.