No nie, zenek...
Nie chcem, ale muszem...
Juz drugi raz łapię Cię na tym "kożuszku"...
Chcesz, by hehe zjadł Cię za to śmiechem?... ;-D
Na drugi raz pisz bomifutro... ;-D
No i nie "na tą podróż...", ale w bierniku liczby pojedynczej piszemy "tę" (podróż)...
A co do reszty - zgoda.
To, co wymyślił IDM, na pewno nie jest wynikiem intencji czynienia dora dla bomiwtopionych.
I sadzę, że ten ostatni myk idm-u raczej bedzie dla banków przeslanką negatywną niz pozytywną do zawierania układu.