A jak go sobie wyobrazasz?
I czemu bogate fundy z prawnikami nie walcza o swoją kasę?
I to ty twierdzisz, że akcjonariusze są okłamywani i oszukiwani przez nieuczciwy zarząd?
Potrafisz to prawnie wykazać w niepodwazalny sposób?
I czemu - z całym szacunkiem dla ciebie - madrzejsi, bogatsi i cwańsi tej drogi nie podejmują?
Procedura upadłości likwidacyjnej ma swoją kolejność.
I jest w tym kolejność zadośćuczynienia.
A w ogóle - kogo i za co konkretnie chciałbys pozwać?
Tylko ostatni zarzad, a wcześniejsze były cacy?...
Potrafisz sformułować i zaadresować personalnie konkretne zarzuty?
Wątpię....
No i nie imputuj mi, że uwazam, iż to dobrze, że akcjonariusze są okłamywani i oszukiwani przez nieuczciwy zarząd. Oczywiście, że to draństwo i przestępstwo.
Ale problem w tym, ze twoje osobiste odczucia i niepełna wiedza o spólce oraz przestępstwach gospodarczych może nijak sie mieć do bezemocjonalnych bomirealiów.
Wskażesz te ewidentne kłamastwa i oszustwa? Umiesz udowodnic nieuczciwość zarządu/ów? Masz wglad w jakiekolwiek dokumenty firmy?
Bo czym innym jest nieudolność, niekompetencja, bezradność czy brak wyobraźni, a czym innym świadome działanie na niekorzyść inwestorów.
Obawiam sie, że mylisz te pojecia i patrzysz tylko na fakt, ze z dawnej świetnie prosperującej spółki zostało wielkie nic i jeszcze wieksze długi...
Zresztą - sam widzisz na przykładzie Ambergold, ze nawet przekręty mają długi i trudny zywot nim dotrą do finału. A najbardziej pokrzywdzeni są na koncu listy oczekujacych...