Kolejna próba manipulacji wyobraźnią pseudo-inwestorów marzycieli, wielkość kwot wkładanych w inwestycję, w żaden sposób nie jest gwarancją sukcesu tej inwestycji, nie stanowi nawet gwarancji zakończenia, czy uruchomienia tej inwestycji (przykład dużej inwestycji - Ostrołęka, czy mniejsze sprawy chociażby biznes Palikota). Powtórzę zachowanie kursu, takie jak to miało miejsce podczas sztucznego wzrostu „pod cowid”, w sposób jednoznaczny stawia w moich oczach inwestycję jako niewiarygodną i w dużej mierze spekulacyjną, niebezpieczną dla inwestowanych pieniędzy.