Przypominam rys niedalekiej historii notowań - w pigułce: spekulacyjny wzrost wartości akcji „pod cowid” z ok. 1 zł do ok. 30 zł - mocne ostrzeżenie z KNF.
Następnie spadek kursu z ok. 30 zł do ok. 3 zł. Następnie znowu kilkudniowa podbitka na 10 zł. Dzisiaj okolice 6 zł. Czy tak zachowują się akcje, w które ktoś poważny inwestuje? Tu poziom pseudo „inwestorów” jest odpowiedni do wpisów na tym forum. Dla mnie inwestycja obarczona bardzo dużym ryzykiem, a te wszystkie wpisy o „wzrostach” bez pokrycia, jeszcze bardziej motywują mnie do piętnowania cwaniaków-naciągaczy. Warto być ostrożnym.