Niestety Zxc nawet w tym poście widać błąd logiczny! Bo gdyby do 2025 zarząd pobierał wynagrodzenie to oznaczałoby, że do 2025 będą spłacane raty układowe a to nie oznacza wyzerowania a wręcz nieograniczone profity (problem leży w tym, że to iluzja!)
Problem leży w tym, iż dziś na bazie obecnego stanu należności muszą się zmienić założenia do Planu. (sam proce restrukturyzacyjny był wyborem właściwym jednak opartym na nierealnych należnościach tyle, że te należności były przedstawione przez instytucje zaufania czyli nadzorcę i biegłego rewidenta)
Sam proces restrukturyzacyjny jest właściwym wyborem natomiast w ramach Planu przedstawiono delikatnie mówiąc niepewne należności i na tym oparto układ. I gdy ja czy ty to czytamy to nie mamy innych możliwości niż opieranie się na biegłym rewidencie i nadzorcy i choćby z tego powodu Kowalczyk powinien uznać nasze argumenty w tym w kontekście wezwania.