Trzecią pozycją jest dyrektor windykacji czyli Bartosz Konopka ale akurat tej pozycji aż tak bardzo się nie czepiam bo patrząc na windykacje jest tutaj realizacja celu. (są efekty niech działa - nie mam żadnych uprzedzeń do nikogo tutaj)
Problem jednak leży gdy spojrzymy na to jako całość a więc Konopka Jarosław - prezes plus asystentka - dyrektor generalny (Grabowski) i dyrektor windykacji wspomniany Bartosz Konopka (łącznie blisko 60 tys) i patrząc na to z tej perspektywy można pośrednio mówić o strukturze organizacyjnej z prezesem i dwoma wiceprezesami a to jak na spółkę z 46 osobami i w restrukturyzacji za dużo.
Stąd spokojnie można zrezygnować z usług Jarosława Konopki ew. nawet podciągnąć wynagrodzenia dla dwóch pozostałych.
Ale to nie jedyna kwestia kosztowa bo inne to takie jak najem samochodów.
Te sprawy nie rozwiążą wszystkiego ale są jednym z ważnych elementów pokazujących kierunek i mentalność.
W drugim kroku powinny być propozycje nowych warunków w odniesieniu do obecnego stanu.