A nas zespół ludowy "Naremny" pojechoł do Tyfuna, do unych, co by podzinkować za smarkofony. Śpowli i tańcowoli psed prezesami. A uny pokozoły nom magazyny. Panie, pod sam wierch zapakowane smarkofonami. Jak uny to przedadzo to nasa wioska bedzie mioła autonomie na Podhalu. I tyla w temacie.