Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał 4 czerwca otwarty list do przywódcy Kremla Władimira Putina, w którym zaproponował spotkanie z nim w celu zakończenia wojny.https://u.newsua.one/uploads/images/default/78_main-v1754051693.webpList został opublikowany na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta Ukrainy.
W liście otwartym Zełenski zauważył, że gdy Putin przewodził Rosji ponad 26 lat temu, wielu na Ukrainie miało do niego pozytywny stosunek. Jednak to już przeszłość:
„Teraz zdecydowana większość Ukraińców pozytywnie odbiera fakt, że nasze drony dalekiego zasięgu odwiedziły otwarcie waszego forum w Petersburgu, pokonując dystans ponad 1000 kilometrów. Jak dobrze wiecie, ten dystans nie jest granicą naszych możliwości. 26 lat waszych rządów całkowicie zmieniło agendę w stosunkach między Ukrainą a Rosją. Od dyskusji o obrotach handlowych i innych kwestiach cywilnych nasze narody przeszły do tematu wyłącznie uderzeń i strat. Prawie połowę z 26 lat waszych rządów w Rosji poświęciliście na wojnę z Ukrainą. Cokolwiek mówicie o NATO, geopolityce i języku rosyjskim, ta wojna jest waszym osobistym wyborem – wojną bez prawdziwego powodu. Tak zapamięta ją historia” – czytamy w liście.
Zełenski dodał: mimo że wojna odpowiada Putinowi, przestała odpowiadać Rosjanom i staje się dla nich coraz bardziej szkodliwa.
„Nie podobają im się nasze drony i rakiety. Nie podoba im się brak benzyny i ciągły wzrost cen. Nie podobają im się ciągłe zakazy. Nie podoba im się wasz zamiar zorganizowania drugiej fali mobilizacji, by rozszerzyć wojnę na inny kierunek na Ukrainie lub skierować ją przeciwko innym krajom – sąsiadom Rosji. Nie podoba im się fakt, że nie widać końca waszej wojny” – zauważył.
Prezydent Ukrainy dodał, że Putin może obecnie w ten sposób zmusić Rosjan do istnienia, ale zasoby Rosji są znacznie ograniczone i nie będzie ona miała wystarczająco dużo pieniędzy i władzy politycznej, by nadal kupować lojalność Rosjan, tak jak robiliście to przez 26 lat.
Zełenski zauważył, że według otrzymanych danych straty armii rosyjskiej na froncie na Ukrainie w maju wyniosły ponad 30 tysięcy zabitych i ciężko rannych Rosjan.
„Nie chodzi o to, że my na Ukrainie martwimy się Rosjanami. Po tym wszystkim, co wasza wojna przyniosła Ukrainie. Ale zależy mi na Ukraińcach. Tracimy naszych ludzi, a każda strata nas boli. I nawet jeśli straty ukraińskie wynoszą jeden do pięciu lub jeden do sześciu w porównaniu ze stratami rosyjskimi, to i tak ma to ogromne znaczenie” – zauważył.
Wołodymyr Zełenski napisał, że Ukraina nie chce permanentnej wojny i dąży do pokoju. „Nie bójcie się wyjść z wojny – to jest najważniejsze, czego od was teraz potrzeba” – podkreślił.
Zełenski dodał, że Ukraina zjednoczyła wielu na świecie w obronie i przeciwko Rosji, zdobyła broń i środki finansowe.
„My otrzymujemy wsparcie, wy otrzymujecie sankcje. I tak będzie, dopóki nie zapanuje sprawiedliwość dla Ukrainy, której pragniemy i którą możemy osiągnąć. Nie pozwolimy, by ci, którzy próbują was przekonać, że sankcje wobec Rosji zostaną znacząco osłabione, a wsparcie dla Ukrainy znacząco ograniczone bez istotnych zmian w waszym stanowisku wobec Ukrainy, odnieśli sukces” – podkreślił.
Prezydent Ukrainy przypomniał, że Ukraina przeszła przez trudne zimy, kiedy Rosja próbowała zniszczyć nasz sektor energetyczny, i przetrwała. Co więcej, przeniosła wojnę na terytorium Federacji Rosyjskiej. Z kolei Putin nie poradziłby sobie bez pomocy Korei Północnej.
„Jesteście pierwszym władcą Rosji, który był zmuszony zwrócić się o pomoc do Pjongjangu. A dziś jesteście całkowicie zależni od Chin – również po raz pierwszy w historii Rosji” – podkreślił Zełenski. Dodał, że w zamian Ukraińcy pomagają w budowaniu obronności partnerów na Bliskim Wschodzie i w Zatoce Perskiej.
„Mialiście nadzieję na wewnętrzne niepokoje na Ukrainie, ale to wasze własne formacje wojskowe zbuntowały się przeciwko wam. 23 czerwca będzie kolejną rocznicą, a cisza nie wymaże tego faktu z historii. A teraz wasi własni urzędnicy państwowi, biznesmeni i propagandyści patrzą na was z wyraźnym zmęczeniem. Świat to widzi. Świat nie jest zmęczony Ukrainą, na którą od dawna liczyliście. Ale zmęczenie ze strony Rosji jest odczuwalne, nawet wśród tych w globalnym świecie, którzy pomagają wam omijać sankcje i utrzymywać gospodarkę na powierzchni. Nie da się tego nie zauważyć. Po 26 latach starość zaczęła zbierać swoje żniwo. Im dalej, tym większe będzie wasze zmęczenie” – czytamy w liście.
Zełenski napisał, że Ukraina wie o planach Rosji dotyczących kontynuowania wojny w latach 2027 i 2028. Że liczy na ataki balistyczne, chce wciągnąć Białoruś jeszcze głębiej w wojnę, gra „jakąś grę z Naddniestrzem”. Zasugerował, aby Putin zastanowił się, czy rzeczywiście tego chce.
„Wybór należy teraz do was. Dość wojny. Ukraina proponuje zakończenie tej wojny. Musimy zrobić to uczciwie, z godnością i zagwarantować, że nie wybuchnie nowa wojna. Widzimy, że Stany Zjednoczone poświęcają całą swoją uwagę kwestii Iranu i nie należy po prostu czekać na swoją kolej, by rozważyć wojnę w Europie. Ukraina proponuje zakończenie wojny w formacie między nami a wami. Oferuję wam spotkanie” – napisał Zełenski.
Odnosząc się do miejsca spotkania, zauważył, że po 26 latach ukraiński przywódca nie ma nic do roboty w stolicy Rosji, tak jak rosyjski przywódca w Kijowie. Zamiast tego możecie wybrać kraj spośród tych, które tradycyjnie goszczą przywódców, aby rozwiązać kwestie wojny i pokoju. Zełenski wymienił wśród nich Szwajcarię, Turcję i kraje świata arabskiego.
„To przywódcy decydują o kluczowych kwestiach – zawsze tak było i zawsze tak będzie” – dodał i zasugerował, aby Putin wyznaczył konkretną datę spotkania. Podkreślił, że po spotkaniu dwustronnym do rozmów mogliby dołączyć inni wyznaczeni uczestnicy: kraje europejskie i Stany Zjednoczone.
„Do rozpoczętych między nami rozmów dwustronnych mogą dołączyć inni konkretni uczestnicy. Skoro w Europie trwa wojna, a my na Ukrainie potrzebujemy gwarancji bezpieczeństwa, a wy sami chcecie gwarancji bezpieczeństwa, logicznym wydaje się udział tych, którzy rzeczywiście mogą pełnić rolę gwarantów” – podkreślił Zełenski. „Uważamy, że udział Europy jest potrzebny – tych, którzy rzeczywiście mają możliwość wpływania na sytuację”. Wierzymy, że Stany Zjednoczone powinny być zaangażowane w ten proces i to właśnie może określić konfigurację nowej architektury bezpieczeństwa w naszej części świata” – czytamy w liście.
Zełenski podkreślił, że Putin swoją wojną na zawsze oddzielił Ukrainę od Rosji i dodał, że „linia frontu jest teraz linią, od której powinna zaczynać się dyplomacja”.
Prezydent Ukrainy zapewnił, że Kijów jest gotowy do całkowitego zawieszenia broni na czas negocjacji, dodając, że Stany Zjednoczone mogą zapewnić monitorowanie zawieszenia broni wzdłuż linii zatrzymania.
Zełenski podkreślił również, że Ukraina jest gotowa do wymiany jeńców wojennych na zasadzie „wszyscy za wszystkich”, co „może być dobrym wstępem do zakończenia wojny”.
Wspomniał również o powrocie cywilów i dzieci wywiezionych podczas wojny.
Osobno podkreślił, że konieczne jest ustalenie, „jaka będzie przyszłość wszystkich przyszłych pokoleń Ukraińców i Rosjan
”. „Jeśli osobiście nie dojdziecie do wniosku, że nadszedł czas, aby zakończyć tę wojnę, Ukraina będzie nadal walczyć o swoje istnienie. Będziemy mieli tych, którzy nas wesprą. Ale będziecie musieli walczyć o wiele ciężej o swoje istnienie – nie Rosji, a swoje własne. I to nie jest groźba ode mnie ani ze strony Ukrainy. To fakty z rosyjskiej historii, które dobrze znacie: kiedy Rosja się męczy, następują zmiany. Możemy nad tym zmęczeniem popracować. Możecie zakończyć swoją wojnę” – podkreślił Zełenski.