Zacznę od tego: nie napiszę ile mam akcji, po ile kupiłem/ sprzedałem, jeśli ktoś tak chce skomentować poniższy wpis, to proszę sobie to darować. Chcę się tu skupić na faktach i niepewnościach, rzadko się udzielam na forach bankiera, ale jak już to robię to zazwyczaj są to merytoryczne dyskusje i chciałbym żeby ta takową była.
- Sz.P. Wieczorek, od wielu wielu miesięcy słyszymy o milestonesach ws. projektów innowacyjnych, więc pytam: gdzie są publikacje czy patenty (GPR40, 5-ht6, jak), gdzie mamy potwierdzenie w czasopismach naukowych, że firma faktycznie SKUTECZNIE rozwija te potencjalne produkty lecznicze. Można pomału już być znudzony samymi słowami.
- dlaczego tak pewnie mówi się o kolejnych terminach rozpoczęcia badań (chociażby 1sze badania kliniczne w neurologii, które miały się rozpocząć z zakończone już wakacje) a my nie posiadamy żadnych informacji?
- ja osobiście nie przykładam większej uwagi do nieco gorszych wyników finansowych jak w analogicznym okresie rok temu, ale nie mogę, na prawdę nie mogę już znieść wiecznego mydlenia nam oczu apropos juz w/w/ kamieni milowych. Jeśli jestem ślepy to bardzo proszę mi je pokazać.
- z czego wynikają wielomiesięczne opóźnienia w rozpoczęciu badań? Proszę mi przyznać rację , obietnica była, terminy były podane... Czy nie należy mnie/ nas drobnych inwestorów szczerze informować co się faktycznie dzieje w spółce? (celowo nie wpiszę przykładów niewielu, ale jednak kilku innych spółek, w których to akcjonariusze mogą liczyć na szczerość (nawet tą nie zawsze przyjemną) ze strony władz.)
- Osobiście podziwiam sposób w jaki Pan rozwinął salmex na wielu rynkach, ale czy w chwili obecnej nie mydli się nam oczy skandynawią, UK, a tym bardziej USA (bo potencjalnymi terminami wprowadzenia ich to na pewno? Był swego czasu w Łomiankach prezes pewnej S.A., który mydlił ludziom oczy pewnym blue boxem (wtajemniczeni wiedzą o czym piszę), mam nadzieję, że tak nie będzie z wyżej poruszonymi problemami, bo co do faktu że salmex jest świetnym produktem nie ma co dyskutować.
Pozdrawiam