po raz pierwszy z ciekawosci przeczytalem sobie sprawozdanie.
nie zalezy mi na jakichkolwieg negatywnych asocjacjach bo nic mi to nie da.
Abstrachujac tez od tego co juz napisalem ( nie wystarczy powiedziec ,ze ma sie na oku jakas czasteczke)
firma ,ktora ma w radzie nadzorczej Zone prezesa i syna prezesa to jakis dowcip ? To firma praktycznie pod pelna kontrola Prezesa.
Poza tym (nie mam pojecia moze to juz nieaktualne) wyczytalem ,ze Galaxo S.K i jeszcze inny Big.Pharmowiec ( ryzyka dot. spolki)
procesuja sie z nimi o ten slynny dozownik na Salmex.
Myle sie czy to juz nie aktualne .Poniewaz sami pisza ,ze jezeli przegraja beda musieli bulic odszkodowanie i inne nieprzyjemnosci,co "jednak bedzie suma nieznaczna " w bilansie.
Wie ktos cos na temat