Witajcie, po długiej, noworocznej przerwie...
Po pierwsze własnymi słowami: jestem bardzo pozytywnie zaskoczony sytuacją jaka rozwinęła się na forum i z niego ewaluowała. Zdecydowałem, że rozwijam w Toruniu antyzusowski "front północny" i czekam na zgłoszenia.
Po drugie, odnośnie sprawy własnej, słowami poety:
"Mam 32 lata, ocalałem prowadzony na rzeź".
Pozdrawiam,
Piotr
/po 3 rozprawie w I instancji/