No i sami zobaczcie globalna panika i na giełdach lała się krew a my skończyliśmy na 26.6? Przecież tu już dawno miało być 20... :))
Leser nagle zaczął grać na wzrosty, a Nowicjusz jedyne co dziś potrafił z siebie wykrzesać widać na załączonym obrazku.
https://i.imgur.com/eRFVhut.jpegNa panice leciało dziś akcji na prawie milion złotych, kosze nastawione wyzbierały od panikarzy wszystko, a my wciąż bliżej 30 niż 20, a chłopcy wciąż piszą, że nie m chętnych na zakupy ;p Cóż dopóki są chętni do oddawania po niskich cenach to aż żal nie korzystać - słabych rąk na papierze coraz mniej.
Ciao!