Za to Twoje i kezza są mega merytoryczne, tylko, że w 100% z błędną ocena sytuacji spółki:-) nie wiem co gorsze... A półtorej niestety zmienił mi słownik, ale cieszę się, że chociaż z języka polskiego jesteś dobry. Bo z "biznesologii" taka sama noga jak kezz pewnie:-) sorki, ale też się nie mogłem powstrzymać skoro już tak sobie uprzejmości wymieniamy:-)