Nie, po prostu nic merytorycznego nie napisałeś do tej pory a powtarzanie tych samych kwestii jest bezcelowe i staje się nudne, zrozum. To co sugerujesz ? sprzedać i odkupić za jakiś czas, masz jakiś scenariusz czy tylko biadolisz z niezadowolenia i miejsca w jakim znajduje się obecnie kurs ? Masz coś konkretnego do powiedzenia ? Poza tym czego wszyscy są tutaj świadomi? Kezz ma jakąś wiedzę, coś przeczytał, coś wie a ty masz posty przy których pojawiają się mdłości.