Grałem dwa lata temu na PZU jak kurs był w przedziale 30-26. Padało bardzo wiele opinii, że jedziemy, na 19, że to koniec tej spółki... Przypominam, że był to okres, kiedy PZU negocjował PEKAO. Za plotkę dotycząco Prezesa + wyjazd do Włoch -5% itd. Po podpisaniu umowy przedwstępnej +8%. Gdzie logika?
Krzyki na forum były takie same. Spore zamieszanie na forum dobrze wróży. Musimy poczekać aż, wypstrykają płotki i pociąg ruszy…