Panowie robicie czeski błąd.
Dla spółek giełdowych i w ogóle publicznych (niekoniecznie giełdowych) próg przymusowego wykupu to 90 % głosów (Art 82 Ustawy)
Czyli sprawa jest jasna: Wygrys osiąga 90 % głosów i robi przymusowy wykup.
Myslę, że skup akcji dla Wygrys prowadzi biuro maklerskie, bo robi to naprawde zawodowo i nie dopuszcza do podbijania ceny.
Do osiągnięcia 90 % głosów zostało jeszcze do kupienia ok 40-50 tys akcji.
I myślę, że Wygrys je skupi bez podbijania ceny. Po prostu cały czas znajdują się chętni do sprzedaży akcji.
Natomiast dla spółek niepublicznych próg przymusowego wykupu to 95 % głosów.
Permedia po zdjęciu z giełdy będzie miała status spółki publicznej, ale nie giełdowej, więc nadal będzie obowiązywał próg 90 % głosów, ale zasada ustalania ceny będzie inna tzn przez biegłego i w tym przypadku można byłoby liczyć na cenę równą wartości księgowej.
Dlatego Wygrys chce zrobić przymusowy wykup póki spółka jest jeszcze na giełdzie.