Bez podniety, to jest stary problem i o koncentracji pierwiastków promieniotwórczych wiadomo od lat. Chiński węgiel jest po porstu wydobywany w pobliżu większej koncentracji uranu czy toru. Jak widać z tego powdou nie ograniczono wydobycia węgla w Chinach tylko wręcz przeciwnie, nawet zwiększono i zaczęto więcej importować.
To samo dotyczy microsfery. To jest istotne ale nie przełomowe. Newsy telewizyjne nie mają mocy sprawczej, potrzebna jest raczej sprawa sądowa i udowodnienie że coś jest szkodliwe. Do tego jeszcze daleko.
W piątek eex spadł o 6%. Ostatni miesiąc spad 40%. Ludzie, problemy z mikrosfera w Chinach to nie jest temat sprzed tydognia. Grubaska w biznesie znają realia tego biznesu i nikt gdyby w eko było złoto nie zdecydowały się na kibel tych akcji za 40%. Dlatego spokojnie niech duzi się tu powybijaja. Jeśli w takich okolicznościach kibla w Chinach spadło to znaczy z eko w Kazachstanie jest syf. Niech ten syf się rozeta kosztem grubaska, po co się podkładac?
Poczytałem posprawdzałem. Chyba nie bedzie firmy na swiecie ktora zaryzykuje chinska mikrosfere. Eko chyba niechcaćy stanie się numerem jeden. Mam nadzeieje ze ludzie beda zbierać akcje powoli a nie na hop siup. Jak ktoś nie śledzi wątku to nie wie co się wydarzyło.
Z tego co pamietam eex skupuje mikro od ukraincow kazachow i w Polsce.o chinach raczej nie slyszlem wiec jest czyste. Spadek kursu moze byc celowy albo wyjscie z branzy do wyjasnienia sytuacji na rynku kulek.
Wow. Co by nie mówić to ten 2018 rok możeb być rzeczywiście przełomowy. Trup o którym się mówiło wypadł z szafy nie ekoexportowi ale chinczykom. To zaorało cały rynek mikrosfery chińskiej.
Może ktoś nie wie jak tam wygląda ten rynek. Jest mnóstwo , setki małych firm które przetwarzają pulpę z elektowni. Takie małe januszowe biznesy. Nikt nie wiem skąd dokładnie pochodzi węgiel. Potem odsprzedają pośrednikowi. Jest ich kilkunastu, potem oni sprzedają takie całe pakiety mikto dalej. Towar nie jest jednorodny, bo pochodzi z wielu zakładów. Po prostu w miarę jednorodny pod jakimś względem. Po prostu mieści się w jakimś przedziale.
Nie ma tam żadnego zakłady na kopie ekoexportu. Eko jak sam się od lat chwali, ma sprawdzony, jednorodny produkt. Chesz produkt o x parametrach, proszę cie bardzo jest.
Aktualnie nikt, nikt normalny nie przedłuży, nie potwierdzi kontkatku z chinczykami. Chiny rosną około 7 % rocznie.Nikt nie zamyka ich kopalni weglowych.
Zaden szanujacy sie zaklad nie zaryzykuje kupna promieniotworczej mikro. To nie chodzi o to ze ma rozne parametry, nie o to że nie spełnia normy xyz czy cuś. Ich mikro jest promieniotworcza. To zamyka chinska podaz. Z tynku znika połowa podaży. A ten rynek rośnie z roku na rok. To są już miliardy dolarów. 1% rynku to około 14 mln $ czyli 54mln złotych.
Przyznam ze zafanie do chinskiej mikrosfery w ciagu najblizszych miesiecy spadnie do 0, a tak samo jak bedzie spadac beda rosly zlecenia ekoexportu. Byle tylko im towaru starczylo. I teraz w koncu rozumiem bo co japonczyce chca kupic technoligie.
Do odważnych świat należy. A takie info dla posiadaczy akcji to manna z nieba. Szkoda ze nie zaryzykowałam wcześniej wchodząc. A korciło bo perspektywy były ciekawe. Teraz rozumiem dlaczego za każdą złotówkę kupowali mikrosfere na zapas. Oni wiedzieli pisząc w raporcie ze dostawy chińskiej mikrosfery na rynek mają w sobie coś nie halo. I rozumiem, czemu nie obiecali tylko woleli pozytywnie zaskoczyć rynek. Eko kiedyś było gazelą biznesu, a teraz może być rakietą.
Nieprawda jest ze chinczyki nie dbaja o swoich ludzi, tam sie w ostatnie 10 lat wszystkie zmienilo. To nie jest biedny kraj. Tak moze sadzic ktos kto nigdy tam nie byl. Przecietny Chinczyk zyjacy w miescie jest zamożniejszy od Polaka.
W tym przypadku chinczyki maja problem, bo ten skażony uranem wegiel to rownoczesnie najwyzszej jakosci wegiel energetyczny ( kalorie, malo siarki i innych zanieczyszczen, tylko ten uran ) ale tez odmiany hard do celow koksowniczych.
Od lat chiny są na 1 miejscu pod wzgldem liczby śmierci górników. Umierają nawet młodzi 40 letni gónicy. Od lat przypisywało się to pylicy. Ale chorowali nawet Ci którzy pracowali na powierzchni kopalni. Kilka lat temu chińczycy zainwestowali góry pieniędzy w aparate tylenowe, napowietrzanie korytarzy, bezpieczenstwo. Maty oczyszczające kombinezony etc. Wynik. Jeszcze większa śmiertelność. W sumie jak sie oddycha cały czas napromieniowanym aparatem tlenowym 8h dziennie to cóż. Tajemnica poliszynela. Wierchuszka wiedziała ze wydobycie to igranie ze smiercia, ale wegiel wysokiej klasy nie moze sie zmarnowac. Stala migracja ze wsi do miast zapewniala ciagly doplyw pracowników. Teraz mleko sie powoli wylewa.
Skojarzenie. Od wczoraj intensywnie sledze materialy na ten temat. Mysle ze wiele osob nie zdaje sobie sprawy z powagi wynikow badan. I skojarzyl mi sie jeden z odcinków dokumentu " pogromcy duchów" Goscie jezdza po niby nawiedzonych domach i udowadniaja ze duchów nie ma. Jeden z najpopularniejszych odcinków to cos " dom który zabija" . Wlasciciele pieknego murowanego domu kolo oak ridge w stanach umierali po okolo roku od wprowadzenia sie.W okolicy urosly mity na temat domu, ale niska cena zawsze kogos skusiała. Ekipa zbadała dom, na koniec wlaczyli licznik gaigera i wskazowki oszalaly. Okazalo sie ze caly dom jest tak napromieniowany ze nawet kilka minut w nim spedzonych moze miec pietno na zdrowie. Doszukiwano sie ze wczesniej mogl tam byc sklad materialow rozczepialnych z laboratoriow nuklearnych oak ridge ( do wygooglania , kilka lat temu caly kompleks naukowy zaorano i zasypano nową ziemią , wstep wzbroniony ). Doszukano sie ze mozliwe ze piasek jaki uzyto to budowy pochodzil z pustyni gdzie testowano próby nuklearne. Do konca nie wiadomo, ale kilka dni po emisja materialy jakas agencja dom zburzyla i wykupila parcel.To pokazuje jak niebezpieczna moze byc chinska mikrosfera , ile domów z niej wybudowano, ile farb
Technologii w ktorych uzywa sie mikrosfery przybywa. Rynek po prostu na kilka lat zrezygnuje z chinskiego badziewia , w to miejsce bedzie szukal alternatywnych dostaw. Mysle ze ekoexport moze tutaj zablysnac jak gwiazdka na niebie. A 2018 bedzie nalezal do tej spolki.
Czy warto miec jej akcje: jakis pakiet z pewnoscia. Czy podpisza kontakty na dostawy w tym tygodniu. Pewnie nie. Okres połowu się w chinach skończył. Oni swojej mikto juz raczej nie wysla, chyba ze do afryki. A ekoexport ma pełne magazyny, bo od pol roku jak zapowiadal przygotowywuje sie na skokowy wzrost sprzedazy na wiosnę.
Teraz Pani Bokun, o ile to czytajcie, to warto do kontrahentów ktorzy swego czasy wbrali tansza chinska mikrosfere wyslac maila czy znaja temat i czy ktos z dziennikarzy pytal ich, czy maja pewnosc ze te chinskie kulki nie swieca w odwiertach hulliburtona, albo farbach.
Ile to było akcjonariuszy na chacie z p.Bokunem. 1200osób. Myślę że tyle w ciągu kilku dni dotrze do nich, że eko wchodzi właśnie w nową fazę . Tu może być bardzo ciekawie w perspektywie kilku miesięcy. Chyba rzeczwywiście mamy trent wzrostowy od teraz, a eko pisząc o kłopotach jakościowych chińskiej mikro coś czuł nosem. Oni w tym siedzą na maxa i wiedzą co się kroji.
Podpisany list intencyjny będzie potwierdzeniem obustronnej woli kontynuacji współpracy i wypracowania długoterminowego modelu współpracy handlowej. Jedną z wyzwań stojących przed przemysłem japońskim jest niepewność dostaw mikrosfery ze źródeł Chińskich i Indyjskich i obserwowane w ostatnim okresie ograniczenia dostaw oraz nieprzewidywane wahania cen
Dodatkowo długofalowa polityka Chin i Indii nakłada na producentów mikrosfery wysokie obostrzenia związane z ochroną środowiska. Eko Export zidentyfikowała możliwość wystąpienia tych zjawisk i od wielu lat stawia nacisk na strategię stabilnych cen, dużej dostępności towaru oraz zaawansowanej, przyjaznej dla środowiska technologii pozyskiwania mikrosfery. Powstałe okoliczności spowodowały skokową poprawę pozycji konkurencyjnej Eko Export.
Dnia 2017-11-12 o godz. 13:25 ~Mario napisał(a): > > https://mobile.twitter.com/strefainw/status/923876125100707840
ciekawe że pod "poprawa relacji z rynkiem kapitałowym dał uśmiesze albo wie że dalej będzie wszystkich kłamał albo łudzi się że ta poprawa nastąpi powtórzę po raz kolejny - Bokun, poprawa może nastąpić tylko wtedy gdy wreszcie twoje obietnice zaczną się spełniać, jak pokażesz jakiś chociaż przyzwoity wynik, jak zwiększysz wydajność w blaszaku na stepie kazachskim, jak zaczniesz wreszcie sprzedawać te swoje kulki do tego czasu nie masz co liczyć na poprawę relacji a póki co to ostatni fund ci uciekła - to jest twoja rzeczywistość
ale kilkanaście kilo jutro sobie wezmę, tak profilaktycznie gdyby powyższe jakimś cudem miało się spełnić.... :-)
Ja tak przypuszczam ze jakis koncern bral mikto od chinczykow i w pewnym momencie sie zorientowal jaki to syf. Eko sie jakos dowiedzialo o tym co odkryli amerykanie, mozliwe ze kupili jakas partie chinskiej mikrosfery, przebadali i juz od dawna wiedzieli ze ten ich produkt w pewnym momencie eksplotuje afera. I dlatego za wszelka cene, nawet wbrew logice emitowali akcje ktore sami obejmowali po około 12,5 zł , obligacje co sie tylko da, zeby wypelnic magazyny mikto na maxa.Pod sufit. Rynek ich karal, bo nie rozumial zamyslow. Dla rynku to bylo wszystko sciema i drenowaniem spolki. A jak sie okazuje, w tym był plan. Oni pisali tak raporty, tak przekazywali informacje, ze mozna bylo wyczytac miedzy zdaniami ze cos sie dzieje. Ale brak zaufania do zarzadu powodowal, ze nikt nie bral ich do konca na serio, mimo ze jak mantrę powtarzala ze cos sie dzieje z dostawami z chin i indii. Pewnie jakby zbadac indysjka miktosfere to wyniki moglbyby byc takie same. Ze to po prostu odpad i do tego radioaktywny.
Tiaaa, amerykanie z licznikiem gaigera siedzieli i badali każdy kontener miktosfery z chin. Czy ty sluszysz siebie.Jak makaroniarnia kupuje masa jajeczna to tez bada czy nie pochodzi z jajek skazonych fipronilem. Nie. Tak samo nikt tej od chinczykow nie badal pod tym katem. Byla tania to kupowali. W chinach jak potrzebujesz atest to ci w 5 min wydrukuja co potrzeba. Oni tam mieli mix z roznych micro zakładów.Nawet badac nie bylo co bo nie bylo powtarzalnosci. Dlatego tak badali ekoexport aby miec pewnosc co biora na 100%. I jak zauważacie sami przyjezdzali i sami losowo wybierali próbkę do badań z magazynu wypełnionego po brzegi.
Chiny i Indie tak szybko sie rozwijaja, ze nie nadazaja z produkcja energii. A w indiach i tak olbrzymia ilosc wiosek nie ma pradu. Oni tam spala nawet pluton w piecach zeby miec energie.
Aż dziw bierze że wcześniej nie słyszałem o ekoexporcie. Ale wygląda na to że pociąg będzie długodystansowy, bez przesiadek.Czy ktoś się orientuje czy są jakieś kontrakty na mikrosferę ? Albo coś w teń deseń ? Szukałem ale rynek wydaje się zbyt hermetyczny by tym na forexie handlować.
Aktualnie mamy weekend i mało kto publikuje materiały na ten temat. Pewnie jakieś szersze info rozleją się w ciagu kilku dni, ludzie powoli będą sie dowiadywać.
Nie kompromitacja się. Wystarczy że znajdą jedna chorą kurde na farmie i idzie pod nóż cała ferma. W Europie pozamykali fermy i dlatego polskie jajka podrożały o 100%.Tam są takie normy.
A wy bajduzycie o radioaktywny shicie, z którego BASF produkuje na cały świat. Hehe Janusze tych 18% się nie da uratować nawet kontraktem z marsjanami.
Co te chińczyki odwalały od lat to się w pale nie mieści. Jeszcze im ludzie płacili za odpad promieniotworczy, bo tani był. Normy promieniowania przekroczone około 50x. To jakby autostrada można było jechać 120km/h , a chińczyki zasuwali 6000km/h. Dzieki wszystkim za linki.
Dnia 2017-11-12 o godz. 16:03 ~Akcjonariusz napisał(a): > Tak, tak, Japończycy, Amerykanie i Skandynawia to pół główki, którzy brali radioaktywny shit. > > Jutro kolejne ¬5% bo giełdy wchodzą w korektę.
a ja sobie jutro kupię kilka akcji może to nie jest jakieś fundamentalne info, bo takowe będzie jak przychody będą 3 x takie jak były w 3Q2017 tak czy siak trzeba trzymać rękę na pulsie mam 90% gotówki w portfelu, trochę odnowionych shortów i dwie spółki, więc może coś zwiększe akcji, choć zgadzam się krach, w najgorszym wypadku gwałtowna korekta, jest już za rogiem (być może luty '18) i jeżeli się stanie eex ląduje na 5 zł ale może szybkie kółko uda się zrobić nie wolno zapominać o kolejnych słabych wynikach kwartalnych, gigantycznym oprocentowaniu obligacji i 7% wydajności na linii !
Przecież jak podadzą kiedyś info o przychodach w granicach 20 mln na kwartał to te akcje nie będą już po 8 zł. A zakup większego pakietu bez windownia kursu będzie niemożliwy. Dlatego myślę że trzeba brać teraz. To jest ten moment. Taka cena akcji była 6 lat temu. Kiedy nie było tylu kontrahentów, dywersyfikacji dostaw, a w Astanie był step.
O czym ty piszesz przecież ta spółka to dno.Zarząd ciągle kłamie.Mój najlepszy kolega Reventon pisze prawdę od czterech lat i teraz zastanawia się żeby kupić.Dziękujemy wybawco bo miało być po 4.
Janku, trzeba być elastycznym czy to nie ty czasami w pewnym momencie sprzedałeś eex i później odkupiłeś (podobno taniej)? to że być może kupię eex, nie zmienia mojego poglądu, że bokuny kłamali i kłamią, że mają głęboko akcjonariuszy i wypuścili sobie obligi za 18% rocznie (złodziejstwo w biały dzień), że spółka ponosi straty pojawiło się info które może (nie musi) mieć wpływ na sprzedaż eex, więc jeśli nawet kupię akcję, to nie zmieni tego że akcję za jakiś czas mogą kosztować 4 zł, jeżeli walną rynki a nie kto inny jak ty twierdziłeś że hossa skończy się wiosna 2018 (czyli lada dzień) to eex nie będzie rósł wbrew wszystkiemu, tylko będzie spadał znacznie bardziej niż rynek - wiesz dlaczego? bo nie ma płynności finansowej (o czym może świadczyć ów 18%, choć to akurat jest raczej zwykła kradzież niż brak zdolności kredytowej spółki), a w kryzysie spółki bez płynności walczą o przetrwanie zamiast się rozwijać a duża część z nich tę walkę po prostu przegrywa cash flow to klucz !!! pamiętaj jeszcze o jednym, bokuny od lat nie mogą podłączyć rury i nie sądzę że to problem technologiczny tylko jakiś znacznie większy problem, to jest Kazachstan, łapówy, mafie, układy....
dziekuje ci reventon ze sie wypowiadasz za janka albo jeden z twoich troli , stety Janek by sie nie znizyl do twojego poziomu i nie trolowal na forum nawet jakby sprzedal akcje wlasnie , dla ciebie przeciez to dziadek co nie wie co mowi Pan Bokun to tez jakis wariat ktorego podwazales i zero szacunku na czacie jako kszysio pisales zapytania , dziwie sie ze Pan Bokun Ci odpowiadał na te chamskie pytania ale ze cie dopuscili to znaczy ze czat nie byl ustawiony i nie chodzilo o tylko latwe pytania dlatego dziedzic bylby pewnie nue najlepszym odpowuadajacym bo by pewnie cievie wycial .
Taaa, bo popiół jest promieniotworczy, a mikrosfera nie... bo poprzez suszenie i cedzenie popioły eliminują uran i promieniowanie się samo usuwa z reszty popiołu. A wystarczy wejść na wikipedie i poczytać czym jest promieniowanie. To po co francuzi co roku wydają 2mld euro na samo składowanie odpoadów radioaktywnych, przecież by dali chińczykom, oni by to osuszyli. Część populacji to jednak tępotę chyba dziedziczy.
Fajne info, ciekawe czy przełoży się to na notowania. Jakby eex wyrósł na lidera światowego to było by mega ale w takim wypadku taka Astana to nic z 10 x takich Astan musiało by być by zaspokoić zapotrzebowanie na mikro.
Przecież inne elektrownie w Kazachstanie są zainteresowane, ba nawet eko ma utworzone spółki w tym celu. Brak jedynie kasy. Ale gdyby zainteresowani byliby ci z USA lub Japońce to kto wie.