Tiaaa, amerykanie z licznikiem gaigera siedzieli i badali każdy kontener miktosfery z chin. Czy ty sluszysz siebie.Jak makaroniarnia kupuje masa jajeczna to tez bada czy nie pochodzi z jajek skazonych fipronilem. Nie. Tak samo nikt tej od chinczykow nie badal pod tym katem. Byla tania to kupowali. W chinach jak potrzebujesz atest to ci w 5 min wydrukuja co potrzeba. Oni tam mieli mix z roznych micro zakładów.Nawet badac nie bylo co bo nie bylo powtarzalnosci. Dlatego tak badali ekoexport aby miec pewnosc co biora na 100%. I jak zauważacie sami przyjezdzali i sami losowo wybierali próbkę do badań z magazynu wypełnionego po brzegi.
Chiny i Indie tak szybko sie rozwijaja, ze nie nadazaja z produkcja energii. A w indiach i tak olbrzymia ilosc wiosek nie ma pradu. Oni tam spala nawet pluton w piecach zeby miec energie.