Do odważnych świat należy. A takie info dla posiadaczy akcji to manna z nieba. Szkoda ze nie zaryzykowałam wcześniej wchodząc. A korciło bo perspektywy były ciekawe. Teraz rozumiem dlaczego za każdą złotówkę kupowali mikrosfere na zapas. Oni wiedzieli pisząc w raporcie ze dostawy chińskiej mikrosfery na rynek mają w sobie coś nie halo. I rozumiem, czemu nie obiecali tylko woleli pozytywnie zaskoczyć rynek. Eko kiedyś było gazelą biznesu, a teraz może być rakietą.