"No nie wierzę , trzeci raz ten sam numer" @ostry jeśli dwa poprzednie to Trump i Brexit to nie zupełnie tak samo wtedy najpierw spadło aby zaraz urosnąć jeszcze wyżej a teraz odrazu urosło.
A nie którzy nie wierzą w Św. Mikołaja :)) Poza tym Barbara po wodzie to eski na lodzie itp.... Ja czekam na KGH na stówkę, i na przebicie 30 przez PZU - coś dziś trzymali sanie mikołajowe na wodzy. Oby w rocznicę stanu wojennego nie było takiego wybicia, tylko w przeciwnym kierunku ...
Witam z wieczora. Cały dzień doglądałem naszego FW przez telefon. Muszę przyznać, że chociaż w piątek zebrałem L, to takiego numeru się nie spodziewałem. Owszem, liczyłem (po cichu) na 1815, ale 1846 to przegięcie (chociaż super miłe dla mnie). Po takiej świecy nie spodziewałbym się zwały w najbliższych dniach. Może być drobna realizacja, ale raczej zobaczymy jutro 1860. W dalszej perspektywie możemy nawet sięgnąć 1930. Tyle wg. moich kresek - według których nie gram :)
Naprawdę podziwiam ludzi którzy grają longi zwłaszcza tych , którzy zostają z nimi na noc jeśli zarabiają - jak dzisiaj - to mogę tylko szczerze pogratulować bo mnie nikt by na to nie namówił .
Podnieśli dziś LOP o ponad 2 K ( bo kilkaset już na nowej serii ) w tym kontekście .. może to być lekka przygrywka do rolowania
w poprzednim poście chciałem napisać "wygląda na to, że 1830 pokona bez przystanku" gdy miałem nacisnąć enter błysnęło 1830 więc zmieniłem treść i wyłączyłem kompa teraz w domu widzę 46 i nie mogę uwierzyć przypomnijcie kiedy ostatnio było +3.5% w jednej, powiedzmy "normalnej" sesji dadam, że dla mnie dzisiejsza sesja nie jest z gatunku BREXIT czy TRUMP gdy cały świat wariował zatem nie rozumiem o co chodzi
Średnie i małe spółki ( w40 , w80 ) urosły tylko symbolicznie a tam byłaby podaż i byłby popyt , bo to są spółki którymi interesuje się w miarę normalny rynek .
Spółkami - zwłaszcza molochami z W20 interesuje się troszkę większa spekuła obecna na GPW a ze w sumie to rynek płytki może łatwo pociągnąć ( zresztą sprawdź obroty na kasowym ). Nikt nie uciekał - wręcz przeciwnie - co widać po LOP . więc ... chociaż jesteśmy wyżej o 60 punktów , to LOP mówi , że Miś się zupełnie nie boi .. a nawet chętnie dziś dobierał
Z innych bojowych indeksów - RTS urósł o 1,8 % .. .. nie wiem czy się śmiać czy płakać , że jesteśmy w podobnej grupie ....
Na rzecz fałszu odczytuję szczególnie wyraźnie osłabienie dolara od godz. ok. 8.00 który z w nocy i rana się bardzo umocnił po wynikach referendum umocnienie do Euro było normalne , słusznie i logicznie .. .. wiec to co działo później .. odbieram jako fałsz .. No ale przed decyzją ECB i podwyżką stóp przez FED .. dolara będą chcieli osłabić ile tylko się da jednak .. uważam , że prędzej czy później Edek będzie poniżej 1,00
Ja też nie rozumiem skąd ta euforia, ale wgląda na to, że rynek ma zamiar potwierdzić kanał lekko wzrostowy, mierzony od Brexitu. Jego górne ograniczenie przed Świętami to 1930. Jeśli miałoby być klasycznie, to według mnie, dobijemy 1868, cofniemy do 1820, a potem wczołgamy się na 1920. Wtedy "zdechniemy", i zrobimy cofkę w okolice 1760-80. Jednak nadal nie dowierzam jankom. Jakoś nie widzę ich na poziomie 2300. Dlatego powyższy chytry plan, może złamać się pod ich presją.
@zosia3005 W sumie Twoje wpisy przemawiają do mnie. Możliwe, że dzisiejsze 3,6% to fałsz. Jednak zaangażował prawie 23.000 kontraktów. To spory obrót i taka wymiana musi mieć swoją bezwładność. Obecnie serce mam niedźwiedzie, ale pieniądze bycze. W sumie dla takich żuczków jak my, co za różnica dlaczego rośnie. Jeśli rośnie - korzystać.
@benitor Pogratulowałam Longom - oczywiście , ze należy korzystać ale osobiście .. nigdy nie zostałabym z samymi Longami choć dzisiaj to było opłacalne .
Rynek jest płytki , bo gdyby nie był .. mimo Brexitu nie byłoby możliwe otwarcie 200 punktów na minusie . W czasach poprzednich kryzysów widywałam otwarcia z luka 50-100 punktów na minus .. .. a później zjazd .. ale nigdy nie widziałam - 200 punktów . Dlatego łatwo mogę sobie wyobrazić , że przyjdzie ranek który otworzy się ogromna luka w dół po której nastąpi wodospad a drobny gracz nie zdąży kliknąć kiedy będziemy już 50 punktów niżej , i znów nie zdąży kliknąć a DM będą miały awarie Nie wiem czy byłeś na sesji Magellana ... .... kiedy FW20 spadał w tempie 100 punktów na godzinę.. ?!
Ja to wszystko przeżyłam i pamiętam jak wczoraj .. ... akurat będąc po dobrej stronie ... ale nie ma mowy żebym w tak ryzykownych okolicznościach brała Longi wiem czym to może grozić .. Po prostu ... mam bardzo małą skłonność do ryzyka i hazardu .
Gdybym był po krótkiej stronie to bym nie lekceważył tej sesji - zawsze najbardziej niebezpieczne są sytuacje kiedy coś takiego się dzieje i specjalnie nie wiadomo dlaczego. A przypominam że jest dwa tygodnie ( już teraz niecałe) i jeśli grubas ma do rozliczenia wór długich to będzie jechał nie oglądając się na nic.
Nie chciałbym żebyś odebrał mój post na temat Twoich analiz jako personalny atak. To bardzo dobrze że starasz się rozgryźć rynek swoimi metodami , że myślisz i próbujesz , ale rynek nie jest taki prosty jak Ci się wydaje .
Właściwie już się wypowiedziałam , dodam tylko , że do czasu potężnego krachu .. .. który musi nastąpić bo to nieuniknione .... każdą podbitkę odbieram jako okazję do dystrybucji i nabrania wysokich S .. im wyżej - tym większy będzie zysk
Nawet przez chwilę nie biorę pod uwagę , że to jakaś próba trwałego wybicia ... i kolejnej długiej fali hossy na rynkach bazowych a u nas .. trwałego wejścia na wyższą półkę ...
Strach jest najgorszym doradcą, jak byłem jeszcze młodym i pięknym graczem gdzieś tam w zamierzchłej przeszłości 2005 - 2007 to ciągle straszyli krachem a ja leszcz bałem się wejść w L - kę bo rano będzie luka 50 pkt....a giełda sobie rosła i rosła a ja dopłacałem do depo i dopłacałem......później po 2007 jak zaczęło spadać to znów zwierzaki anale trąbili że zaraz odbije a ja grałem na L - ki i znów dopłacałem do depo i dopłacałem......aż zrozumiałem że nie ma co słuchać tych bzdur i zacząłem poważnie traktować AT i przestałem dopłacać do depo i gruby zaczął powoli wykonywać przelewy w moją stronę. Moim zdaniem niema innej możliwości, trzeba obrać sobie jakiś trend i drugi pomocniczy, grać zgodnie z tym głównych ale pozycje zajmować na przeciwstawnych wskazaniach tego pomocniczego....to tyle w skrócie bo wszystko ma swoje niuanse. I co z tego że któregoś dnia otworzy się luką 50 pkt....to mniej niż dzisiaj dała zarobić długa....a otworzy się może jutro a może za rok. W Tv rządowej ogłosili że w programie A. Gardias "Chodzi o pieniądze" o21.55 będą "grillować" forex.
No tak ... .. umknął mi chyba fakt , że spółki z W20 mają świetlana najbliższa przyszłość .. dlatego że .... od ponad 1,5 roku nie oglądałam wcale TV rządowej ......
bo ja chcę Ci podziękować, nierzadko wieczorami męczyłem się lekturą, a dzisiaj - zgadzam się z benitorem i arbezem bo miałem L - ale zgadzam się z Zosią, bo uciekałem z L z wielkim strachem (kilkadziesiąt punktów za wcześnie) - zgadzam się z Tobą za "opieprzenie" japońca - zgadzam się z Tobą za przeproszenie japońca, bo takich różnych podejść jest nam potrzeba, a należy mieć nadzieję, że naszemu ninja ta nadmierna pyszałkowatość minie taka dyskusja jest naprawdę fajna (przynajmniej dla mnie)
Równie dobrze mogli zrobić reportaż o oszustwach na wnuczka , jedyny pikantny fragment to ten o KNF - otwartym tekstem w zasadzie oskarżyli KNF o branie łapówek od oszustów a KNF odmówił udziału w programie bo nie dostali wykazu pytań które zostaną zadane :-)
Witam ,jakieś propozycje do zajęcia pozycji? Może lepiej poczekać do czwartku . Chciałbym w końcu coś ugrać na misia . Propozycja 1878 z krótkim stopem ,albo bez stopu i drabinka co 30pkt jakby chcieli jechać wyżej .
@arbez Nie zakładam się .. nie widzę w tym sensu ale im wyżej pójdą - tym będzie lepsze S Chyba każdy widzi , że ten dwudniowy rajd na KGHM ( i innych ) nie ma żadnego uzasadnienia , ani podstaw ani przyszłości jedyny motyw - to dostać się jak najwyżej przed ECB i FED jak zwykle ..
Znów zrobiłam wyjątek i wzięłam symboliczne S na Rudzielcu .. bo znów mu odbija .. - dobrze , że ostatnio wyszłam z zyskiem ok. 82 mimo wielu czerwonych łapek
Kusi już mnie też S na FW20 , ale od razu na nowej serii żeby nie było kłopotu .. hmm...
Jakobym nawolywal do zwaly.. ;) wyraznie zaznaczalem że o S mogę się nie martwić w poniedzialek natomiast dalej ani myślę
To pozycję L trzymalem przez 110pkt i nadal bym trzymał gdyby mnie nie wywalily "systemowe" stopy bo o L bylem i jestem znacznie pewniejszy.
Natomiast fakt zaskoczyli mnie, nie sądziłem że po takim ładowaniu na 1810 i klasycznej figury Buying Climaxu nie zamkną luki..
natomiast porażką (poraz kolejny) bylo myślenie życzeniowe "bo zamkną lukę" można się cofnąć na wykresie i zobaczyć że potrafią zostawiać takie luki na 100 i więcej punktów, historia zawsze jest dobrym doradcą dla mnie wykres to ciągłe odgrywanie "czegoś co już było" dlatego posługując się AT potrafię w oparciu o zachowania wobec kresek przewidzieć punkt, jak np ostatnie 1774 1815 1770 i jeszcze kilka ;) punkt nie drabinka.
I gubi mnie brak konsekwencji wobec "Własnych kresek" co najgorsze! bo ostatni impuls w piątek wyszedł poza bandę...czlowiek się waha (bo tylko lekko naruszyli, zdarza się)a sesja się kończy.
Pojawia sie jeszcze kwestia 80mln wolumenu która calkowicie odebrala mi mozliwość analizy VSA z którą co prawda dopiero zaczynam ale to ta analiza sklonila mnie do zamknęcia S na 1774. Natomiast ocena tego w piątek byla praktycznie niemozliwa ponieważ jestem wzrokowcem a wszystko co poźniej się działo na wolumenie w zderzeniu z 80mln to jakieś milimetrowe tiki przy dolnej ramce. Ocena na dniowym byla prawie niemożliwa.
A teraz AT.. wyjscie z trojkąta i jego wysokość w pierwszym dołku daje nam 2200.. kreski na miesięcznym również 2200 banda na dniowym 1900, później powinna nastąpić korekta ostra bo pierwsza byla plaska moze z 60-70pkt?. Owa szpila i tak będzie hamować na 3 ocena na 15min inne zrobią w balona,
Dołączyłem do niedźwiedzi po 1864. Czemu? Trend spadkowy średnioterminowy i tendencja spadkowa długoterminowa. Bardzo silna strefa oporu. Na m5 i m15 delikatne sygnały świecowe na S. RR 1:10 i dąży do zera zgodnie z trendem. Nie uważam, że spadniemy tylko, że warto zaryzykować.
Zosiu np. ja staram się nie prognozować co będzie z kursem, a jeżeli intuicja mi mówi, ze wiem na pewno co się stanie, to zapalam "czerwone światło". To tak w skrócie, ale każdy ma swoją strategię i nie odważyłem się stwierdzić, że "na pewno :)" mam rację.
Dnia 2016-12-06 o godz. 11:11 balon_pusty napisał(a): > Ale S na PZU? Wybiła linię trendu spadkowego, a nie sądzą że grasz tylko o powrót do niej. Więc kierunek >30. Za to 100 na KGH jeszcze nie dziś.
Ja bym nie powiedział że PZU wybiło linię trendu spadkowego a widzę że jest w tej chwili jednym z najsłabszych papierów w WIG20 , a fundamentalnie to nawet szkoda mówić - kupno Aliora za ponad 100 zł papier , zobacz ile teraz kosztuje Alior , a jak kupią PEO co jest właściwie pewne to ich sytuacja na pewno nie będzie lepsza.
Ostry , Popieram , to jest chyba dość dobra strategia , podobnie gra @mielonka - w stylu arbitrażysty , zresztą zawsze arbitraż wydawał mi się dobrym sposobem na spokojną grę , tyle że wymaga większych środków niż same kontrakty .. ale ciągle o tym rozmyślam .
Cogito 9999 Oczywiście .. pewna jest tylko śmierć i podatki , ale często dopada mnie przeczucie graniczące z pewnością , ostateczna weryfikacja to .. pytanie kto miałby to odkupić wyżej i dlaczego ? Jeśli wychodzi mi , że idą w górę jak taran ale grają sami z sobą na zasadzie przerzucania mogę zaryzykować .. ale bardzo małą pozycją .. .. jak dziś na Rudzielcu .. zobaczymy co z tego wyniknie
Ja na to chyba jestem za cienki. Kiedyś się szykowałem do takiego arbitrażu, ale wyszło mi, że to dużo bardziej skomplikowane, a co za tym idzie ryzykowne. Ustaliłem sobie, że jeżeli instrumenty są skorelowane, to ryzyko mogę tylko pomniejszyć, nigdy powiększyć.
Ten bank ma wiele celnych rekomendacji ... Jakbym ich słuchał to już by mnie powieźli kilka razy. Ale o tej reko na 117 to nie słyszałem. Czemu 117 a nie 171?
Ja wypiąłem się wczoraj z L na w20, trochę za wcześnie ale musiałem wyjechać i zastosowałem TP. Rano miałem nadzieję że się obsunie do 1830 i bym przyjął L, ale skoro nie pozwalają dołączyć to niech się wal., S na w20 na razie się obawiam, może być jeszcze jakiś spektakularny wyciąg, natomiast chyba przyjmę czysto spekulacyjnie S na KGHM jak będzie rosło to następne w okolicy 97 i kolejne w zakresie 100....a z tego poziomu powinno odpuścić ..średnia by była 97 więc jeśli nie będzie zysku to mam nadzieję że w równowadze da się opchnąć
Ja gram pod podwyżkę stóp przez FED , bo uważam że już najwyższy czas, jeśli tak się stanie .. dolar się jeszcze umocni a kasa z innych aktywów pójdzie do dolara i powiązanych z nim form ( może nawet lokat ) .
KGHM ogłosił niedawno swój plan na najbliższe lata i nie jest w stanie go wykonać , bo cena miedzi jest znacznie poniżej założonej przez nich średniej ( chyba coś ok. 7600 ) a umocnienie dolara jeszcze ją zbije . Rząd ogłosił , że podatek miedziowy zostaje .. więc nie widzę dużych szans .
Surowce mogłyby się podnieść jeśli ruszą z inwestycjami Chiny i USA ale moim zdaniem to nierealne z powodów finansowych
Ja w to nie wierzę , ale ..... już nie patrzę i nie kombinuję .. zostaję z drobnym S na KGHM lekko poniżej 95 zł i nie dobieram .. .. reszta decyzji - po ECB i po FED .. w ramach ćwiczenia DYSCYPLINY I KONSEKWENCJI przerwa nie zaszkodzi .. nie chcę się szarpać . Powodzenia !!
Bezsprzecznie trend jest up...ale krótkoterminowe wykupienie jest spore więc jakieś schłodzenie powinno być i wtedy L...ale dokładnie to nikt nie przewidzi.