Witam z wieczora.
Cały dzień doglądałem naszego FW przez telefon. Muszę przyznać, że chociaż w piątek zebrałem L, to takiego numeru się nie spodziewałem. Owszem, liczyłem (po cichu) na 1815, ale 1846 to przegięcie (chociaż super miłe dla mnie).
Po takiej świecy nie spodziewałbym się zwały w najbliższych dniach. Może być drobna realizacja, ale raczej zobaczymy jutro 1860. W dalszej perspektywie możemy nawet sięgnąć 1930. Tyle wg. moich kresek - według których nie gram :)