Jakies dwa tygodnie temu pewnego ranka miałem upatrzonych kilka spółek i w zasadzie gotowy palec do wcisnięcia przycisku Zatwierdz zlecenie. Ostateczną decyzje uzależniłem od poranego komunikatu MF o liczbie zakażeń z zalozeniem ze jesli bedzie wynik wyzszy niz dnia poprzedniego to jest od 2200 to wstrzymuje sie z zakupami co najmniej do nowego roku. Było 3000, a ja bylem konsekwentny i od giełdy trzymam sie z daleka. Jedyne czego zaluje to ze nie kupilem w zastepstwie walut (EUR,USD,CHF) bo chodził mi taki pomysł po głowie, no ale cóż... i tak dziekuję intuicji ze mi ostatnio sprzyjam, bo byłbym w dwa tygodnie jakies 20% w plecy
Będzie wiele okazji na wiosnę. Odzieżówka, banki, restauracje. teraz muszą się wykrwawić do końca . Kruszce mogą też odbić. Teraz jest dobry czas na krótką sprzedaż albo opcje. Tylko na spadki trzeba umieć grać i mieć wiedze :)
postoję bezpiecznie z boku…. nie mam ani nerwow ani wystarczajacej wiedzy.. zwlaszcza ze jestem co do najblizszych miesiecy duzym pesymistą i bardziej emocjnuje I angazuje mnie ostatnio polityka i rozwoj pandemii niz gielda, pora trochę odpoczac od GPW
A gwoli wyjasnienia napiszę może, że ten post kogoś kto nie ma odwagi sie nawet normalnie podpisać to nie efekt jakiejs specjalnej troski o moje samopoczucie tylko była próba wykpienia mnie, gdy po tym jak sprzedalismy to kurs poszedl troche do gory. Nie czulem się wykpiony wtedy, bo zdawalem sobie sprawę, że po naszej sprzedazy kurs może urosnać po komunikacie że ktos nowy pojawi się w akcjonariacie, ale mialem wybor sprzedać 309 000 po 2,15, albo nie sprzedac i później byc może miec mozliwosć sprzedazy po 2,50-2,60, ale góra 30 000-50 000 tysięcy i zostać z resztą akcji. Nie czuję sie tym bardziej wykpiony teraz.
Zawsze możesz troszkę odkupić, gdyby ceny nieco spadły. Ja mam nieco mniejszy pakiet, dlatego spokojnie czekam na wzrosty. Myślę , że jak się trochę uspokoi a szczepionka zacznie działać, to ceny będą rosły. Uważam, że spółka ma duży potencjał do wzrostów i dlatego pan B zdecydował o zakupie pakietu od porozumienia. Pożyjemy, zobaczymy, ale w moim przekonaniu pan B. wie co robi, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość i przeczekać ten okres. Gdyby sytuacja była stabilna to dawno byśmy obserwowali większy ruch w górę powyżej 4 zł. Zwróć uwagę, że Sanwil też szorował po dnie i wybił się powyżej 5 zł. chociaż nikt wcześniej na to nie liczył. Oczywiście pandemia pomogła, dlatego ten skok był mocno podkręcony ale Wikana także może wkrótce pozytywnie zaskoczyć. Póki co po stronie sprzedaży jest niewiele akcji, więc wybicie może nastąpić w każdym dogodnym terminie. W przypadku złych nastrojów na rynku może też dojść do głębszej korekty ale na małych obrotach, a więc wtedy należy wykorzystać okazję. Pozdrawiam.
Powrotu na Wikanę oczywiscie kiedys nie wykluczam, nie ma innej spolki ktora znam tak bardzo na wylot i nie ukrywam,że mimo wszystko mam tez sentymet. Zaletą Wikany i deweloperow jest to ze z bardzo duzym prawdopodobienstwem mozna przewidywac wyniki i mozna to zrobic tak naprawde juz kilka miesiecy wczesniej. Jesli ogolna sytuacja w kraju i w zwiazku z koronawirusem będzie spokojna, jesli bede widzial odbicie na rynku deweloperskim i szanse na poprawę, a kurs bedzie na poziomie satysfakcjonujacym (nie powiem jakim, żeby nie wyszło że naganiam, żeby bylo nizej) to jest szana ze odkupie jakis pakiet Wikany, ale na pewno nie więcej niz 50 000 sztuk. Wpakowanie w Wikane tylu srodkow by ostatecznie dobić do 309 000 sztuk biorac pod uwagę moją sytuiacją materialną było ogromnym ryzykiem i stąpaniem po naprawdę cienkim lodzie i w przypadku negatywnych scenariuszy moglo sie dla mnie naprawde zle skonczyc. Nie moge sobie pozwolic na takie ryzyko po raz drugi
Dnia 2020-11-01 o godz. 12:23 ~Gallileo napisał(a): > Powrotu na Wikanę oczywiscie kiedys nie wykluczam, nie ma innej spolki ktora znam tak bardzo na wylot i nie ukrywam,że mimo wszystko mam tez sentymet. Zaletą Wikany i deweloperow jest to ze z bardzo duzym prawdopodobienstwem mozna przewidywac wyniki i mozna to zrobic tak naprawde juz kilka miesiecy wczesniej. Jesli ogolna sytuacja w kraju i w zwiazku z koronawirusem będzie spokojna, jesli bede widzial odbicie na rynku deweloperskim i szanse na poprawę, a kurs bedzie na poziomie satysfakcjonujacym (nie powiem jakim, żeby nie wyszło że naganiam, żeby bylo nizej) to jest szana ze odkupie jakis pakiet Wikany, ale na pewno nie więcej niz 50 000 sztuk. Wpakowanie w Wikane tylu srodkow by ostatecznie dobić do 309 000 sztuk biorac pod uwagę moją sytuiacją materialną było ogromnym ryzykiem i stąpaniem po naprawdę cienkim lodzie i w przypadku negatywnych scenariuszy moglo sie dla mnie naprawde zle skonczyc. Nie moge sobie pozwolic na takie ryzyko po raz drugi
Gallileo
kim ty jesteś naprawdę
I pytam się, kim ty jesteś naprawdę.
Gdy byłam młoda i głupia, myślałam, że jesteś dziarski, pełen werwy elegant, ale teraz widzę, kim ty jesteś naprawdę.
Ale kim ty jesteś... naprawdę?
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
Cóż, ale wszyscy, których zdradzałeś, nie potrafili zrozumieć kim ty naprawdę jesteś.
Ale tylko dopóki się nie dowie, kim ty naprawdę jesteś.
Musi dowiedzieć kim ty tak naprawdę jesteś.
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
W gruncie rzeczy ja nawet nie wiem kim ty tak naprawdę jesteś.
Partykułę nie z przymiotnikami piszemy łącznie. Należałoby napisać : nieważnie. Swoją drogą zauważylem, że wcześniej ten błąd pojawiał się często na forum pod innym nickiem :) No Misiu kim Ty jesteś naprawdę ? :) Pojawiłeś się na forum Wikany, gdy Porozumienie sprzedało swój pakiet i naganiałeś na wzrosty :) :) :) . Teraz taki elokwentny i neutralny :) Hehe Coś mi się wydaje, ze tutaj nie ma żadnego zainteresowania spółką z zewnątrz i ktoś na siłę kreuje nowe nicki. To osoby, które zostały z akcjami. Nie wróży to raczej wzrostów na Wikanie.
Dnia 2020-11-01 o godz. 11:21 ~literat napisał(a): > Partykułę nie z przymiotnikami piszemy łącznie. Należałoby napisać : nieważnie. Swoją drogą zauważylem, że wcześniej ten błąd pojawiał się często na forum pod innym nickiem :) No Misiu kim Ty jesteś naprawdę ? :) Pojawiłeś się na forum Wikany, gdy Porozumienie sprzedało swój pakiet i naganiałeś na wzrosty :) :) :) . Teraz taki elokwentny i neutralny :) Hehe Coś mi się wydaje, ze tutaj nie ma żadnego zainteresowania spółką z zewnątrz i ktoś na siłę kreuje nowe nicki. To osoby, które zostały z akcjami. Nie wróży to raczej wzrostów na Wikanie.
MIŚŚŚŚ Jak się dziś nazywasz? Jak na imię masz? Na co się porywasz? Czyją rolę grasz? Co chcesz robić w życiu? Co chcesz innym dać?Jak się dziś nazywasz? Czy ty sam to wiesz? Tylko z twojej winy Historia nie układa się tak, jak tego chcesz Ma swój wielki finał Kim naprawdę teraz jesteś? Kim chcesz teraz być?Kim naprawdę teraz jesteś? Kim chcesz teraz być?Jak się dziś nazywasz? Kim chcesz teraz być? Wiem, że chcesz wygrywać Choć przeważnie śnisz Jeśli chcesz być sobą Lepiej nie rób nic Jak się dziś nazywasz? Co powiedzieć chcesz? Dłużej nie wytrzymasz Daleko nie uciekniesz Dobrze o tym wiesz Jaki będzie finał Oh oh oh oh oh Kim naprawdę teraz jesteś? MIŚŚŚŚ
Dnia 2020-11-01 o godz. 11:21 ~literat napisał(a): > Partykułę nie z przymiotnikami piszemy łącznie. Należałoby napisać : nieważnie. Swoją drogą zauważylem, że wcześniej ten błąd pojawiał się często na forum pod innym nickiem :) No Misiu kim Ty jesteś naprawdę ? :) Pojawiłeś się na forum Wikany, gdy Porozumienie sprzedało swój pakiet i naganiałeś na wzrosty :) :) :) . Teraz taki elokwentny i neutralny :) Hehe Coś mi się wydaje, ze tutaj nie ma żadnego zainteresowania spółką z zewnątrz i ktoś na siłę kreuje nowe nicki. To osoby, które zostały z akcjami. Nie wróży to raczej wzrostów na Wikanie.
literat
kim ty jesteś naprawdę
I pytam się, kim ty jesteś naprawdę.
Gdy byłam młoda i głupia, myślałam, że jesteś dziarski, pełen werwy elegant, ale teraz widzę, kim ty jesteś naprawdę.
Ale kim ty jesteś... naprawdę?
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
Cóż, ale wszyscy, których zdradzałeś, nie potrafili zrozumieć kim ty naprawdę jesteś.
Ale tylko dopóki się nie dowie, kim ty naprawdę jesteś.
Musi dowiedzieć kim ty tak naprawdę jesteś.
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
W gruncie rzeczy ja nawet nie wiem kim ty tak naprawdę jesteś.
Dnia 2020-10-31 o godz. 13:03 ~Gallileo napisał(a): > A gwoli wyjasnienia napiszę może, że ten post kogoś kto nie ma odwagi sie nawet normalnie podpisać to nie efekt jakiejs specjalnej troski o moje samopoczucie tylko była próba wykpienia mnie, gdy po tym jak sprzedalismy to kurs poszedl troche do gory. Nie czulem się wykpiony wtedy, bo zdawalem sobie sprawę, że po naszej sprzedazy kurs może urosnać po komunikacie że ktos nowy pojawi się w akcjonariacie, ale mialem wybor sprzedać 309 000 po 2,15, albo nie sprzedac i później byc może miec mozliwosć sprzedazy po 2,50-2,60, ale góra 30 000-50 000 tysięcy i zostać z resztą akcji. Nie czuję sie tym bardziej wykpiony teraz
Gallileo.
kim ty jesteś naprawdę
I pytam się, kim ty jesteś naprawdę.
Gdy byłam młoda i głupia, myślałam, że jesteś dziarski, pełen werwy elegant, ale teraz widzę, kim ty jesteś naprawdę.
Ale kim ty jesteś... naprawdę?
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
Cóż, ale wszyscy, których zdradzałeś, nie potrafili zrozumieć kim ty naprawdę jesteś.
Ale tylko dopóki się nie dowie, kim ty naprawdę jesteś.
Musi dowiedzieć kim ty tak naprawdę jesteś.
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
W gruncie rzeczy ja nawet nie wiem kim ty tak naprawdę jesteś.