Jakies dwa tygodnie temu pewnego ranka miałem upatrzonych kilka spółek i w zasadzie gotowy palec do wcisnięcia przycisku Zatwierdz zlecenie. Ostateczną decyzje uzależniłem od poranego komunikatu MF o liczbie zakażeń z zalozeniem ze jesli bedzie wynik wyzszy niz dnia poprzedniego to jest od 2200 to wstrzymuje sie z zakupami co najmniej do nowego roku. Było 3000, a ja bylem konsekwentny i od giełdy trzymam sie z daleka. Jedyne czego zaluje to ze nie kupilem w zastepstwie walut (EUR,USD,CHF) bo chodził mi taki pomysł po głowie, no ale cóż... i tak dziekuję intuicji ze mi ostatnio sprzyjam, bo byłbym w dwa tygodnie jakies 20% w plecy