Dnia 2020-11-01 o godz. 12:23 ~Gallileo napisał(a):
> Powrotu na Wikanę oczywiscie kiedys nie wykluczam, nie ma innej spolki ktora znam tak bardzo na wylot i nie ukrywam,że mimo wszystko mam tez sentymet. Zaletą Wikany i deweloperow jest to ze z bardzo duzym prawdopodobienstwem mozna przewidywac wyniki i mozna to zrobic tak naprawde juz kilka miesiecy wczesniej. Jesli ogolna sytuacja w kraju i w zwiazku z koronawirusem będzie spokojna, jesli bede widzial odbicie na rynku deweloperskim i szanse na poprawę, a kurs bedzie na poziomie satysfakcjonujacym (nie powiem jakim, żeby nie wyszło że naganiam, żeby bylo nizej) to jest szana ze odkupie jakis pakiet Wikany, ale na pewno nie więcej niz 50 000 sztuk. Wpakowanie w Wikane tylu srodkow by ostatecznie dobić do 309 000 sztuk biorac pod uwagę moją sytuiacją materialną było ogromnym ryzykiem i stąpaniem po naprawdę cienkim lodzie i w przypadku negatywnych scenariuszy moglo sie dla mnie naprawde zle skonczyc. Nie moge sobie pozwolic na takie ryzyko po raz drugi
Gallileo
kim ty jesteś naprawdę
I pytam się, kim ty jesteś naprawdę.
Gdy byłam młoda i głupia, myślałam, że jesteś dziarski, pełen werwy elegant, ale teraz widzę, kim ty jesteś naprawdę.
Ale kim ty jesteś... naprawdę?
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
Cóż, ale wszyscy, których zdradzałeś, nie potrafili zrozumieć kim ty naprawdę jesteś.
Ale tylko dopóki się nie dowie, kim ty naprawdę jesteś.
Musi dowiedzieć kim ty tak naprawdę jesteś.
I myślę, że to by nie zabolało gdyby ława przysięgłych zobaczyła kim ty naprawdę jesteś.
W gruncie rzeczy ja nawet nie wiem kim ty tak naprawdę jesteś.