O co tutaj chodzi.
Hanapeta, ing i inne fundusze nie zmieniły stanu posiadania. To nie są barany wiec musza wiedzieć więcej.
Może ta emisja to sposób na dokapitalizowanie firmy a za kilka msc zobaczymy wezwanie po 15 pln. Wezwanie będzie do obecnych funduszy bo ulica oddała już swoje akcje
Scenariusz chyba powoli się materializuje bo ani Hanapeta Ani fundusze nie Zmniejszyli posiadania akcji - czekają na wezwanie?
A może czeka nas wysyp dobrych info za chwile?
Tak czy siak warto dobrać
Jeżeli duzi nie zmniejszyli stanu posiadania, to kto przerzucał gigantyczne ilości papieru, żeby kurs sprowadzić poniżej 2 pln i uzasadnić skandaliczną cenę emisyjną? Przerzucanie między sobą papierów bez zmiany stanu posiadania to klasyka manipulacji kursem. Czy KNF zechce zbadać kto kupował i sprzedawał Polnord?
Sekwencja zdarzeń jest dość ciekawa: 1. zatrzymanie działalności operacyjnej przez Mosza, Woźniaka i Gomołę, co doprowadziło Polnord na skraj upadłości 2. zakładanie przez zarząd dziwnych rezerw i pokazywanie gigantycznych strat, 3. emisja obligacji, o której było wiadomo, że nie zostanie objęta w związku z doprowadzeniem Polnordu do zagrożenia utratą płynności, 4. przegłosowanie przez akcjonariuszy większościowych emisji akcji na skandalicznych warunkach, ze szkodą dla dotychczasowych akcjonariuszy 5. gigantyczna podaż akcji i wywołanie spadków z 10 pln na 1,6 pln w celu uzasadnienia ceny emisyjnej na poziomie ceny nominalnej.
Co musi się zdarzyć, żeby ktoś to skontrolował?
Dla nas nie jest istotne kto i kiedy będzie kontrolował tylko co teraz zrobić.
Myśle ze wszystko jest ukartowane i będzie wezwanie za kilka msc powyżej 12 pln
Pewnie umowy sprzedazy już podpisane a objęcie akcji po 2 pln pozwoliło uzyskać większość Nowemu dając gwarancje sprzedazy wszystkim dużym
Może się zaraz tez okazać ze wszyscy duzi urzędniku w dol i zaraz będzie wysyp komunikatów o zwiększeniu posiadania
Tak czy siak warto kulowac
Zapytam czy złożyłeś sprzeciw do protokołu w sprawie emisji nowych akcji i czy złożyłeś pozew do sądu w sprawie uchwaly, jeśli nie to czemu narzekasz jak większość nieudaczników.
Na sprawy z zaskarzenia, nie ma co sie ludzic.Wystarczylo patrzec na infa
plynace ze spolki i obroty uwalajacekurs. Z racji , is nominal, to 2 zl,to co ponizej, nalezalo brac.
Sprawy wygladala na smierdzaca, ale zobaczcie jakke sa przekrety na GPW.
Kto kupowal , bedzie wygranym.
Teraz jeszcze moga tym przypadkowym posiadaczom akcji , czyli ulicy,
troche poomieszac, by te akcjie odebrac.
Akcje trzymam i czekam na wlasciwa wycene, a ta jest moim zdaniem duzo wyzsza....
Fundusze typu PZU sprzedały ostatnio za bezcen a ja od nich kupowałem i dziękuję Bogu że są bo można tanio kupić od tych nieudaczników, teraz po inwestorze wracamy na 5-6 zł w szybkim tempie kto chce to Die jeszcze może podłączyć a kto nie chce może sobie patrzeć jak kurs rośnie
Dnia 2019-12-28 o godz. 17:19 ~Xxx napisał(a): > Fundusze typu PZU sprzedały ostatnio za bezcen a ja od nich kupowałem i dziękuję Bogu że są bo można tanio kupić od tych nieudaczników, teraz po inwestorze wracamy na 5-6 zł w szybkim tempie kto chce to Die jeszcze może podłączyć a kto nie chce może sobie patrzeć jak kurs rośnie
NO PATRZCIE TAKI CIENKI BOLEK CO NIE MA WGLĄDU W SPÓŁKĘ UWAŻA SIĘ ZA MĄDRZEJSZEGO OD KILKU FUNDÓW CO WIEDZĄ JAKI JEST STAN SPÓLKI. A ZAPEWNE JEST TRAGICZNY.
Fundy nie oddaly Hapecie akcji po 9-10,bo znały/ją realną wartość spółki.Oczywiście pewnie miały szansę sprzedać akcje Polnordu nawet po cenie wyższej niż to obejmowały/kupowały lecz co by na tym zyskali?większy zysk dla swoich klientów/emerytów.Prywatnie z tego kokosów by nie było,wiec???
Sądzę że obmyślili plan,wspólnie zresztą podpisując porozumienie odnośnie dalszego odsprzedawania udziałów ewentualnemu zainteresowanemu (Cordia?).Za pomocą dwóch gamoni/kukiełek,którzy zatrzymali całą działalność i powodując "teoretyczne" finansowe kłopoty uwalili kurs akcji systematycznie sypiąc akcjami delikatnie przez rok w zawiedziony ich działaniami rynek.Prywatnie właśnie objęli akcje na słupy po cenie w okolicach nominału (popatrzcie na milionowe obroty,największy z forumowych trolli pisze ze to fachowa dystrybucja do ulicy ha ha ciekawe że nie lepiej było fundom tej dystrybucji robić jak rosło do 14 haha),a trzymali przez ostatni rok rękę na pulsie popierając zarząd i jego działania.
Pozytywne w tym wszystkim jest to co ich działania usprawiedliwi,a mianowicie wybór strategicznego akcjonariusza jakim została Cordia.
Po pewnym czasie podpompują kurs by wyjść prywatnie z rekordowym stopami zwrotu i aby nie odnotować totalnej wtopy (publicznie/OFE),
Mam nadzieję że za rok/dwa tylko Ci którzy nie uśrednili będą tymi,którzy im tego pięknego wału nie wybaczą...
Dnia 2019-12-28 o godz. 12:56 ~Xxx napisał(a): > Zapytam czy złożyłeś sprzeciw do protokołu w sprawie emisji nowych akcji i czy złożyłeś pozew do sądu w sprawie uchwaly, jeśli nie to czemu narzekasz jak większość nieudaczników.
W cywilizowanym kraju za takie akcje: a) idzie się do paki, b) płaci się odszkodowania poszkodowanym. Tu w poczuciu bezkarności poszkodowanych nazywa się nieudacznikami. Wnioskuję, że beneficjenci są dla ciebie bohaterami. Sprawa dotyczy spółki publicznej, więc organy państwa powinny się tym zająć z urzędu, bez oglądania się na sprzeciwy i pozwy drobnych akcjonariuszy.
Z mojego doświadczenia większość ludzi nic nie robi tylko gada i oczekuje żeby ktoś coś zrobił za nich zamiast wziąść sprawy w swoje ręce, po wpisie widzę że jesteś jednym z nich.
Dnia 2019-12-28 o godz. 23:37 ~Xxx napisał(a): > Z mojego doświadczenia większość ludzi nic nie robi tylko gada i oczekuje żeby ktoś coś zrobił za nich zamiast wziąść sprawy w swoje ręce, po wpisie widzę że jesteś jednym z nich.
A z mojego doświadczenia wynika, że żeby wziąć (!) sprawy w swoje
Widzę, że dalej nie ogarniasz tematu, albo naiwnie zakładasz, że większość nic nie robi tylko gada, więc jest szansa, że jak zwykle "się upiecze". Tu nie chodzi o zabawy w zgłaszanie sprzeciwów do protokołu w sprawie emisji i pozwu do sądu w sprawie uchwały, tylko o sprawdzenie czy władze spółki nie działały na szkodę akcjonariuszy i czy nie doprowadziły do sytuacji, w której "emisja stała się konieczna", a także sprawdzenie czy nie doszło do manipulacji kursem, w celu uzasadnienia skandalicznie niskiej ceny emisyjnej, po jakiej zostały oddane akcje. W cywilizowanym kraju za takie rzeczy: a) idzie się do paki, b) płaci się odszkodowania akcjonariuszom, którzy ucierpieli w wyniku takich działań. I jeśli ktoś się cieszy, że mu się upiekło bo, uchwała nie została zaskarżona, to radość może być przedwczesna :))) Tak dla przypomnienia, przestępstwo manipulacji instrumentem finansowym zagrożone jest karą więzienia od 3 miesięcy do 5 lat oraz grzywną do 5 mln zł.
Przed nami spadki w okolice 2,2. Może się to komuś nie podobać ale to bardzo możliwy scenariusz. Niektórzy czekają na jakieś kluczowe info ze spółki, czy słusznie? Obawiam się że długo ono się nie pojawi, jest jednak kilka informacji makro które mogą uzasadniać zmiany w spółce i wskazywać kierunek jej zmian. Ci którzy widzą szansę w skargach do KNF są żałośni i śmieszni. To właśnie informacje makro wykluczają taki kierunek działań. Nawet mocne, udokumentowane oskarżenie zostanie umorzone, tu idzie o większą grę polityczno-gospodarczą. Ta władza wielokrotnie pokazała że się nie ugnie w kluczowych sprawach. Zmiany w deweloperce to obecnie ważny kierunek. Takie spółki jak Polnord z dużym bankiem ziemi to priorytet.
Chłop się spóźnił i myśli że ktoś mu odda po 2,2 zł niech szuka gdzie indziej tutaj do końca stycznia będzie 5-6 zł info o inwestorze zrobi swoje, druga sprawa że to spadło z 13 zł w ciągu roku.
Dnia 2020-01-01 o godz. 12:33 ~artbeco napisał(a): ,.....Ci którzy widzą szansę w skargach do KNF są żałośni i śmieszni. To właśnie informacje makro wykluczają taki kierunek działań. Nawet mocne, udokumentowane oskarżenie zostanie umorzone, tu idzie o większą grę polityczno-gospodarczą. Ta władza wielokrotnie pokazała że się nie ugnie w kluczowych sprawach. Zmiany w deweloperce to obecnie ważny kierunek. Takie spółki jak Polnord z dużym bankiem ziemi to priorytet. .... ---------------- Władza to nie jakiś Twór wieczny i o nieograniczonej sile - tylko zwykli ludzie z imienia i nazwiska z chwilowym poczuciem wielkości i bezkarności - historia, historia, historia głupcze - Aleksander Wielki, Czyngis-chan, Hitler itp itd
Wiec nie zawsze wszystko będzie szło po ich myśli - dzięki temu właśnie kasa krąży - zawsze znajdzie się ktoś kto ma większą kasę, większe znajomości, większą determinację ..i szczęście Warto więc próbować zepchnąć ich ze stołka - szczególnie gdy osiągają sukces przekrętami - CBA, KNF, Prokuratura są od tego aby zbadać fakty, a wnioski lub pobożne życzenia lub być może nadzieja, że i taki im/nam nic nie zrobią to w dobie netu, komunikacji i ogólnie dostępnej wiedzy dopiero jest hiper naiwność lub własnie głupota.
Sprawa byłaby oczywista tzn oszustwo gdyby po nominale dostali akcje obecni a w zasadzie już byli duzi akcjonariusze. Tak sie nie stało i do końca nie wiemy dlaczego. Sam tez mialem już napisane zawiadomienie do prokuratury ale na tą chwilę czekam . Być może był to przekręt roku a może i dziesięciolecia. Duzi którzy przegłosowali emisję może mieli obiecane akcje po nominale a zarząd ich zrobił w konia sprzedając je odrobine wyżej Węgrom. Teraz muszą siedzieć cicho bo inaczej musieliby się przyznać do nielegalnej zmowy. Jakoś nie chce mi się wierzyć w wezwanie po 15 zł a dopiero przy tej kwocie alianz i spółki sp nie będą stratni. Na razie czekam choć już z mniejszym stresem bo zdołąłem na tej zwałce uśrednić do 6 zł . Mam nadzieję że do tej ceny się jakoś doczołgamy....
Wszyscy wiedzą, że gdyby nie działania zarządu mega zjazd kursu/wyceny, który obserwujemy byłby irracjonalny w kontekście branży, której sprzyja otoczenie. Gdyby chodziło o majątek niewielkiej wartości można by to jedynie tłumaczyć głupotą i nieudolnością zarządu, ale przy dużej kasie, takie myślenie to naiwność. Nie da się tylko przypadkiem losowym wytłumaczyć tego co się stało na PND. Bez zmowy, wcześniejszego dostępu do wiedzy o przyszłych planach zarządu, bez współpracy i połączenia wysiłków takie coś jest po prostu niemożliwe. Czy ktoś sobie wyobraża, że taki inwestor np. C, po prostu przechodził ulicą, zobaczył, że jest okazja, wyjął kasę z portfela, bo akurat miał wolnych 100mln, do tego "miał szczęście, bo SP i Hanapeta, nie wiedziały co się dzieje.
Dnia 2020-01-02 o godz. 09:58 ~oko_proroka napisał(a): > Wszyscy wiedzą, że gdyby nie działania zarządu mega zjazd kursu/wyceny, który obserwujemy byłby irracjonalny w kontekście branży, której sprzyja otoczenie. > Gdyby chodziło o majątek niewielkiej wartości można by to jedynie tłumaczyć głupotą i nieudolnością zarządu, ale przy dużej kasie, takie myślenie to naiwność. > Nie da się tylko przypadkiem losowym wytłumaczyć tego co się stało na PND. > Bez zmowy, wcześniejszego dostępu do wiedzy o przyszłych planach zarządu, bez współpracy i połączenia wysiłków takie coś jest po prostu niemożliwe. > Czy ktoś sobie wyobraża, że taki inwestor np. C, po prostu przechodził ulicą, zobaczył, że jest okazja, wyjął kasę z portfela, bo akurat miał wolnych 100mln, do tego "miał szczęście, bo SP i Hanapeta, nie wiedziały co się dzieje. >
Służby, prokuratura, KNF i NIK powinny dokładnie zbadać wszystko, co się działo w Polnordzie od wejścia Mosza i Woźniaka do zarządu, a potem jeszcze Gomoły. Sekwencja zdarzeń jest budzi poważne wątpliwości. Pytanie czy władze spółki działały świadomie, czy może uwagi o ich braku kompetencji nie są przesadzone.
I tu jeśli jest cały smaczek w tej sprawie bo oszuści oszukali niedoszłych oszustów . Niestety przy okazji całą masę drobnych akcjonariuszy. Tu jedyne co chyba ma szanse powodzenia to przy ewentualnym udzielonym absolutorium dla zarządu można wnieść sprzeciw i iść do sądu . Ale nawet gdy się wygra to poza jakąś satysfakcją g.... to da.