Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Sylwestra chciałbym życzyć byłym pracownikom (choć często pracowali jako osobne firmy) wszystkiego najlepszego, przede wszystkim zdrowia, szczęścia i życia dla rodziny. Pamiętajmy, że znajdując się w trudnym położeniu, byli i tacy którzy byli uczciwi i na klientów/kontrahentów patrzyli jak na ludzi i nie starali się ich oszukać. Znajdowaliśmy się w trudnym położeniu życiowym pracując w tej firmie, ale potrafiliśmy wyjść z twarzą.
To kto tworzył te trudne warunki?? Kto dawał przyzwolenie swoim zaniechaniem?... Uczciwi, którzy nie chcieli firmować swoimi nazwiskami tego czym była ta firma ewakułowali się 2008-2010 Reszta czerpała korzyści, póki mogła, a teraz to ogon pod siebie. A tam El Prezesso rżnął wszystkich: kontrahentów, własnych pracowników, akcjonariuszy.... Dopóki kasa płynęła, to się na to przymykało oko?