Kronos się wysypał, i to nawet nie na górce (a na pewno mają info z pierwszej ręki, jakby miało być źle to skrupulatnie by sypali dłuuugo wcześniej) Wg. mnie Kronos obejmie nową emisję, dlatego część akcji puścili w rynek
Wysypali się ok. średnią 15 gr, a obejmią nową za 10, dlatego nie ma co liczyć, że kurs poszybuję w górę, przed objęciem nowej emisji. Wszystkie dobre info rzucą po objęciu, co by znowu sie pozbyć troche papiera, więc wyjdzie na to samo jakby ulica wzięła wszystko. A wy jak myślicie ?
Lilka pisała o sobie "nie radzicie sobie ze mną" - bua ha ha ha ha !!! Kolejny pisze "milkniecie" bua ha ha. Tak chłopie, milkniemy, bo ta przygoda już się kończy i powoli nie ma o czym dyskutować. Tylko patrzeć jak ta góra na 0,07 zostanie zawalona jednym rzutem, co będzie znakiem, że żegnacie się z notowaniami.
JeRo wiesz ilu takich mądrych było przed tobą. Jakich odpowiedzi oczekujesz na swoje analizy typu nie chce spadać będzie rosnąć? Jeśli kurs lecący systematycznie od 5 lat z 5 zł w kierunku 5gr cię nie przekonuje, miliony długów kolejnych raportach też nie, rezygnacje RN to za mało, wyprzedaż akcji przez Kronosa to super wiadomość dodruk akcji na które już dzisiaj nie ma komu sprzedać jest ok to co by Ci tu napisać? Nie chce rosnąć będzie spadać? Teraz pewnie napiszesz że będzie rosnąć bo będzie bo tak uważasz. To z góry ci odpiszę że nie bo nie. Teraz możesz użyć koronnego argumentu w właśnie, że tak a ja ci powiem nie bo nie itd. Napisz jakiś konkret to zobaczymy czy jest z czym się spierać, znajdź jakąś kasę w raporcie, której nikt nie zauważył albo zdradź jakież to prawo ekonomii sugeruje ci wzrosty na tej firmie bez sieci dystrybucji, dwoma wyrobami na krzyż, długami i furą papieru do upchnięcia to po dyskutujemy bo na razie to lepiej się spierać z dzieckiem w piaskownicy.
Napiszę krótko. Widać kto sprzedał ;). Co do Kronos, jeżeli ma być emisja trzeba było zjechać z ceny, aby średnia wychodziła w granicach ceny emisyjnej. Sklep internetowy działa coraz lepiej, sieć dystrybucji coraz większa. Jeśli ktoś z Was w co powątpiewam ma trochę oleju w głowie, to wie, że zanim się zacznie coś produkować trzeba mieć zbudowaną sieć odbiorców. Pozdrawiam
Dnia 2015-12-28 o godz. 18:53 ~JeRo131 napisał(a): >... jeżeli ma być emisja trzeba było zjechać z ceny, aby średnia wychodziła w granicach ceny emisyjnej. ..."
!!!
Bez komentarza ale proszę o więcej takich złotych myśli
Jaką cenę byś tam nie wstawił poziomem absurdu bijesz lilkę na głowę i w żaden sposób nie czuję się na siłach żeby ci dorównać. Do tej pory ciężko mi było zrozumieć na co liczą ludzie którzy kupują akcje przy 0 wiedzy o funkcjonowaniu rynku ale pierwszy raz widzę człowieka, który wymyślił swoją własną wizję systemu obrotu giełdowego. Nie... na prawdę nie dam rady, może kowal albo 12345 się czują na siłach ja pasuję.
alidrisi2 hm... na rynkach kapitałowych jestem już ładne kilkanaście lat. Tak ładnie napisałeś o wiedzy na temat funkcjonowania rynku, o systemie obrotu giełdowego. Pięknie ale muszę Ciebie sprowadzić niestety na ziemię. Chłopczyku, bo nie sądzę, że mam tu do czynienia z doświadczonym inwestorem, to jest Polska, po za tym to jest jakbyś nie zauważył newconnect, to nie jest NASTAQ czy NYSE. Jeśli myślisz, że z takim podejściem długo utrzymasz się na GPW, to ja Ci życzę z serca powodzenia. W Polsce musisz mieć kapitał, posiadać umiejętność krótkoterminowego inwestowania. Inwestujesz na rynkach j.w. tutaj się gra, tutaj szuka się okazji. Jeśli myślisz, że przy start up'ie wchodził bym za jak to pisałeś 5zł, czy choćby 1zł to jesteś w błędzie. Wchodzę proporcjonalnie do możliwości spółki. Tutaj niewielkim kosztem, można podbić kurs o kilkaset procent. Myślisz że 500tyś szt. akcji to dużo ;))) ile one są warte.... takie ryzyko można podjąć, jeśli ma się kapitał przeznaczony na grę. Na inwestycje zapraszam choćby na główny parkiet. Pozdrawiam i wytrwałości życzę. Powodzenia!!!
Dnia 2015-12-28 o godz. 21:29 ~JeRo131 napisał(a): > alidrisi2 hm... na rynkach kapitałowych jestem już ładne kilkanaście lat. Tak ładnie napisałeś o wiedzy na temat funkcjonowania rynku, o systemie obrotu giełdowego. Pięknie ale muszę Ciebie sprowadzić niestety na ziemię. Chłopczyku, bo nie sądzę, że mam tu do czynienia z doświadczonym inwestorem, to jest Polska, po za tym to jest jakbyś nie zauważył newconnect, to nie jest NASTAQ czy NYSE. Jeśli myślisz, że z takim podejściem długo utrzymasz się na GPW, to ja Ci życzę z serca powodzenia. W Polsce musisz mieć kapitał, posiadać umiejętność krótkoterminowego inwestowania. Inwestujesz na rynkach j.w. tutaj się gra, tutaj szuka się okazji. Jeśli myślisz, że przy start up'ie wchodził bym za jak to pisałeś 5zł, czy choćby 1zł to jesteś w błędzie. Wchodzę proporcjonalnie do możliwości spółki. Tutaj niewielkim kosztem, można podbić kurs o kilkaset procent. Myślisz że 500tyś szt. akcji to dużo ;))) ile one są warte.... takie ryzyko można podjąć, jeśli ma się kapitał przeznaczony na grę. Na inwestycje zapraszam choćby na główny parkiet. Pozdrawiam i wytrwałości życzę. Powodzenia!!!
Twoje sądy jak widać są warte tyle co twoje akcje. Skora masz takie umiejętności to zdradź ile zarobiłeś w swoim krótkim terminie bo już widzę ładnych parę miesięcy się rozpisujesz jak to będzie super tylko daty spełnienia marzeń ci się zmieniają. Skoro tak łatwo podbić ten kurs a jesteś takim petem z wielką wiedzą i zasobami to czemu tego nie robisz? No i może wreszcie uchylisz rąbka tajemnicy i zdradzisz po co było zaniżać kurs? Widziałeś przez te kilkanaście lat w ogóle jakąś emisję? Z tego co piszesz (zresztą nie pierwszy raz) to cała nadzieja jaką pokładasz w tej spółce opiera się na tym, że ktoś napompuje sztucznie kurs wycyca drobnych inwestorów a przy okazji ty się wzbogacisz tylko, że na razie ani nie potrafisz sobie wyobrazić jak by to się mogło stać ani tym bardziej podać jakichś sensownych przesłanek fundamentalnych ku tym wzrostom. A na marginesie 500 k Tych akcji nie straczyłoby na mój podatek za ten rok tak, że życzę powodzenia ale ciągle nie widzę tematów do dyskusji z tobą bo równie dobrze można by dyskutować o wyższości Świąt Wielkiej nocy nad Świętami Bożego Narodzenia.
alidrisi2 specjalnie dla Ciebie: jeśli chodzi o Biomax to patrząc na mój rach. maklerski jestem z Wami od 27.10.2015. Przy czym kilka razy sprzedawałem, w celu zminimalizowania straty. Moja średnia to 0,09. Na tym walorze patrząc sumarycznie mam stratę w granicach - 16% -20% To tak dla uściślenia informacji. O wolumenie nie będę wspominał ;)
Stary to, że masz stratę to jest oczywiste bardziej mnie interesuje na czym opierasz swoją nadzieję na zyski? Jeśli oczekujesz, ze ktoś ci merytorycznie odpowie to napisz wreszcie coś merytorycznego, np jakie to prawa ekonomi zadzieją jak się na tym rynku pojawi tona świeżego papieru, że liczysz na wzrost kursu? Jakież to tajemnicze mechanizmy nakazały Kronosowi zbijać kurs żeby cena nominalna zgaszała się z emisyjną? Na czym polega ten genialny plan na który nikt przy znanych mi emisjach nie wpadł? Cokolwiek co świadczyłoby o tym że te twoje wymarzone wzrosty nastąpią i to w krótkim terminie. Albo może sam odpiszesz merytorycznie na to co ci wytykali inni.
Odpisze, żeś "mistrz riposty i mistrz - guru giełdy", po czym postawi znaczek :)
~12345 :-) trafiłeś, coraz bardziej Cię lubię. Być może jak już sprzedam swój pakiet, będę się dalej tutaj udzielał jako wolontariusz jak Wy i edukował innych.
~12345 a widzisz jeśli prawdą jest, w co powątpiewam, że edukujecie Tutaj bezinteresownie innych inwestorów, to wielkie nic macie Wy. Ponieważ my mamy akcje, czy będą bezwartościowe to czas pokaże. Wy samym swoim pisaniem nie osiągniecie nic. Ale doświadczenie uczy,nikt tak nie oszuka drugiego człowieka jak Polak Polaka, więc piszcie, narzekajcie jak jest fatalnie, jakie to trupy, jak to spadało z 5zł, że ostatni gasi światło. Tylko tyle, albo aż na tyle Was stać. No ale jak się kupowało po 5 zł i nie sprzedało się na czas, to potrafię zrozumieć rozżalenie.
Czyli w skrócie "bzdury piszę ale nie wiem, w którym momencie więc sobie udam mądrego". To ci pomogę jest kilka sposobów na ustalenie ceny emisyjnej i generalnie jaką sobie zarząd zażyczy taką może podać byleby ja umiał odpowiednio uzasadnić. Najprościej zrobić porostu książkę zleceń. Ale nie ważne bardzie mi zależy żebyś wytłumaczył po co zmieszać agio? Kapitał zapasowy jest zbędny? No błagam chociaż jeden odprysk mądrości. Do tej pory czasu nie szczędziłeś żeby dzielić się swoim doświadczeniem, skąd ta nagła oszczędność? Czyżbyś postanowił sam zastosować się do swoich rad? To owocnej lektury. :)
alidrisi2 takie ładne rzeczy wypisujesz, tym bardziej błaźnisz się w moich oczach. Widzisz jakbyś wcześniej przestudiował co to agio to nie brał byś akcji za 5 zł ;) i nie przeżywałbyś tego wszystkiego jak teraz. Po raz wtóry napiszę Ci mój drogi a nie lubię się powtarzać, nie zamierzam nikogo uczyć. Giełda nie da się nauczyć, trzeba się naumieć ;) ale powodzenia Ci życzę.
alidrisi2 a tak z ciekawości, czy wiesz o czym piszesz to: w którym momencie dla spółki agio jest zasadne. Bo mnie się wydaje na obecną chwilę, że w przypadku Biomax'u to są brednie... To tak apropo tego błysku o jakim wspomniałeś. Miłej lektury :)
" Powoli milkniecie, ciekawe czy z powodu braku argumentów, czy akcji"
No to próbuję ci coś odpisać ale koniecznie muszę wiedzieć o co chodzi z tą ceną?
Co ci szkodzi wyjaśnić? No bądź kolegą. Zamiast wymyślać mi jakieś ceny zakupu napisz proszę gdzie się błaźnię? Zajmie Ci tyle samo czasu a wreszcie będzie twoje na wierzchu i zaraz ustawiam się w kolejkę do kupowania.
Niech stracę, jeśli chodzi o Twoje agio można byłoby tak zrobić tylko w przypadku gdy po pierwsze spółka ma już ugruntowaną pozycję na rynku a nie jest jakimś tam start up'em, po drugie jej wartość wyceniana powyżej wartości nominalnej wszystkich wyemitowanych akcji. No chyba, że znaleźliby takiego inwestora jak Ty co dałby im 5zł za akcję na chwilę obecną i mogliby sobie tą nadwyżkę jak to ładnie ująłeś przeznaczyć na kapitał zapasowy, nieprawdaż?? Jak widzisz nie ma to miejsca tutaj, dlatego napisałem Ci, że błaźnisz się... ale wybaczam. Pozdrawiam
Kolego zostaw swoje rojenia na temat moich inwestycji dla siebie bo mają one wspólnego z rzeczywistością co twoja wiedza ekonomiczna i nie tłumacz mi skąd się bierze agio bo w przeciwieństwie do ciebie widziałem już parę emisji w swoim życiu. Czekam na wyjaśnienie tego zdania:
"jeżeli ma być emisja trzeba było zjechać z ceny, aby średnia wychodziła w granicach ceny emisyjnej"
Czemu trzeba było zjechać z ceny? Co to za nowe reguły? Na czym się opiera ten Twój i Kronosa sprytny plan? Nie lepiej było sprzedać drożej?
Jaśniej już nie umiem zapytać więc przestań udawać, że nie rozumiesz o co pytam.
A tak na marginesie startupem to ta firma była 5 lat temu teraz to już jest raczej trupem.
pozostawiam bez komentarza, niektórym można wbijać do ł.a a i tak nic nie wyniosą. Kolego odpowiedź na wszystko była w poprzednim moim poście. Podpowiem Ci jeszcze coś, choć i tak nic z tego nie zrozumiesz i nie wyniesiesz. Emisja nie może być poniżej ceny nominalnej, więc jeśli ktoś pisze o 0,05 to tylko się cieszę. Im więcej takich tym lepiej nas.
To tak dla nie ciebie bo tu się raczej nie dobiję a dla innych obserwujących im cena emisyjna wyższa od nominalnej tym lepiej dla emitenta więc napisałeś totalną bzdurę bo spółka nie tylko nic tu nie musiała a wręcz powinna być zainteresowana czymś wręcz przeciwnym, jeśli koniczynie chce sprzedać akcje taniej to może sobie ustalić porostu niżą cenę, dać bonifikatę większym inwestorom a nawet "podarować" akcje w ramach programów lojalnościowych. Tak jak ci pisałem prę postów wyżej zarząd ma tu swobodę decyzji i żadne manipulowanie kursem nie jest potrzebne. Kurs spada po kondycja firmy jest kiepska (mam nadzieję, że przeżyjesz tą wiadomość)
To możne wytłumaczy mi inną rzecz
"jestem z Wami od 27.10.2015. Przy czym kilka razy sprzedawałem, w celu zminimalizowania straty. Moja średnia to 0,09. Na tym walorze patrząc sumarycznie mam stratę w granicach - 16% -20%"
Od 27.10 (czyli okolice 15gr) kurs nie spadał poniżej 0,08 (chociaż też znacząco nie pobijał) masz średnią 0.09 i cały czas piszesz jaka to będzie świetna inwestycja a równocześnie jak tylko kurs schodzi o 1gr już sprzedajesz dla zminimalizowania strat? To jakie straty są u ciebie akceptowalne? O 0,5gr stanieć nie mogło. Znowu coś mi się tu nie klei. Tak to wygląda, że wdepnąłeś na te 500k akacji i teraz dla minimalizacji strat upychasz komu się da a że się nie da to naganiasz naiwnych. Trochę smutne ale skąd to poczucie wyższości w stosunku do tych, którzy nie dali się nabrać?
.... bez komentarza rozmowa z Tobą to tak jakby rozmawiać ze ścianą. Co do kursu, to być może z Twoim podejściem wszedłbym od razu w 500tyś akcji. Niestety tak się nie stało, więc jasno pisałem jak kurs schodził poniżej 0,10, że od tego momentu jest dobry czas na zakupy, zresztą sprawdź po wolumenie. Co do ceny, nie mam zamiaru Cię uświadamiać, co się komu z punktu widzenia inwestora bardziej opłaca a co mniej. Żyj w swoim świecie. Pozdrawiam i sukcesów Ci życzę,jak widać szczęście będzie Ci potrzebne.
Przede wszystkim chciałem Ciebie zapytać skąd ten głupi pomysł że Kronos się wysypał? Ależ oni mają jeszcze tyle towaru, że obsypali by wszystkich do 0,01 jednym rzutem ale po co mają to robić? Wtedy nikt na pewno śmiecia by nie ruszył, nie zapominaj że nawet cena emisyjna jest "umowna" a realna wartość jest niższa od nominału. Drukowanie tak naprawdę nic nie kosztuje a sprzedaż każdej akcji powyżej 0,01 PLN to czysty zysk. Jeszcze kwestia obligacji, na których jest zabezpieczenie akcji Kronosa, może chcą wypuścić kolejną serię i też zrobić na niej zabezpieczenie? W każdym razie moim skromnym zdaniem nie spłacą pierwszej emisji i obligatariusze dostaną zamiast kasy bezwartosciowe akcje Biomaxa które zapewne nie będą już nigdzie notowane.
Otóż to. Widać wyraźnie, że sprzedanie większej ilości akcji tej spółki po jakiejś rozsądnej cenie jest obecne nie możliwe więc o pozyskaniu jakiegoś kapitału na działalność nie ma mowy. Ponieważ na starych akcjach jest zastaw w razie nie spłacenia obligacji to sprzedać ich nie mogą. Do wyboru jest oddać firmę wierzycielom albo dorobić akcji. JeRo chętnie kupi bo sobie dorobi jaką fajną teorię w stylu skoro nominał jest 5gr a aj kupuję za 6 to jest super cena bo 5 gr to na pewno dostanę (a za jego 50 tys chociaż ze 2 pensje się wypłaci) Sami obejmą akcje po cenie papieru toaletowego i już można szukać firmy, która to wyceni tak jak poprzednio, a nawet i 20 razy powyżej rynkowej wartości (a co to komu szkodzi) i już można ustawiać się po parę milionów kredytu.
alidrisi2 jeśli jesteś taki przewidujący i mądry to wytłumacz nam tutaj proszę, dlaczego nikt nie sprzedaje??? choćby tych 90tyś co stoją na kupnie, dlaczego??? ;))) Tutaj powinien być wodospad idąc Twoim tokiem rozumowania, wszak to papier toaletowy ;) Czekam na rzeczową odpowiedź
Niestety JeRo131, w tej dyskusji dotyczącej zamierzonej emisji poniosłeś totalną porażkę, a alidrisi2 wziął cię na glany kilkakrotnie :)))) Jasne jest, że nie posiadasz bladego pojęcia, jakiemu celowi służy emisja i towarzyszące jej mechanizmy ( wcale nie skomplikowane ). Potwierdziłeś tym samym mój wniosek. że jesteś tanim drobniaczkiem, który jeśli mu się uda to zarobi na jakieś krótkiej podbitce. Jeśli chcesz się trzymać tej strategii, twoja sprawa, ale równoczesnie rób to bez pisania na forum, bo się ośmieszasz. Fakt, że nikt ci za to okularów nie zbije, ale forum w pewnym stopniu jest swoistym "okazaniem się" przed innymi.
Ponownie kompromitacja. Posłuchaj, rynek jest swoistą kołyską nadziei i obaw. Zawsze możesz postawić pytanie do każdej spółki: jeśli ma być drożej to dlaczego sprzedają, a jeśli ma być taniej to po co dzisiaj kupują ???? Kapujesz? Obecnie na Biomaxie masz do czynienia z chwilowym przestojem, gdzie nadzieje posiadających akcje zrównały się z obawami kupujących. Jeni wierzą, że pójdzie w górę i czekają drudzy obawiają się, że lada chwila kwit siądzie i nie łapią wcale lub zbyt wiele. Wystarczy jakiś trup wypadający z szafy i będziesz mieć to, czego w chwili obecnej jest uspione, czyli wodospad.
Podaj mi teraz uzasadnienie przeciwnej wersji? Tylko nie wklejaj linku do mapki ze sklepami, bo "te sklepy" to pojedyncze półki w drogeriach :))
no widzisz powoli zgodziłeś się z tym co już napisałem chyba z ponad tydzień temu, że mamy bazę ;)) a czy będzie trup, czy nie będzie to możemy sobie gdybać.
gdybanie, bo tak, bo nie, głupie tłumaczenie o uświadamianiu Inwestorów, wypadające trupy, jakiś papier toaletowy, szukanie merytorycznych argumentów. Napiszę krótko na dzień dzisiejszy cena akcji 0,09 gr ;), nikt nie sypie, papier od miesiąca porusza się w trendzie bocznym, ruszył sklep internetowy, czas pokaże ;)) Pozdrawiam pesymistów, wolontariuszy, którzy siedzą tutaj dla idei uświadamiania o trupach :))
Tak sobie tłumacz, ale to Twoja sprawa i kasa. My, stojący po drugiej stronie czyli np. ja czy 12345 widzimy to zupełnie inaczej. Jeśli byś chciał znac moje zdanie to dla mnie koniec spółki jest bardzo bliski a jej kurs czy jej stan wycenia giełda. Zaczęło się to 5 lat temu wejściem na parkiet nie po to aby coś zbudować tylko wyrwać kasę. Zrobiły to w pełni świadomie osoby, które żadnego biznesu nigdy nie zbudowały a tylko umiały oszukiwać. Poszukaj sobie o panu Koy i jego problemach w tym z komornikami które na forum kiedyś wklejałem. Zaczęło sie sypanie kwitem po 5 złotych, ale z każdym rokiem musialo być taniej aby kolejnych naiwnych ubrać. Były oczywiście po drodze plany budowy zakładu, który nigdy nie powstał a na co poszła kasa, sprowadzanie z Chin kiepskiej jakości kolagenu, czyli kolejny niewypał, chęć i tylko chęć przejęcia producenta surowic, pisanie listów intencyjnych, pozyskiwanie dotacji pod to , które później się rozpływały wspólnie z zaprzyjaźnionymi podmiotami i w końcu emisja obligacji pod zastaw akcji. A niby z czego mają ją spłacić, skoro kasa przejedzona? Inwestorzy dali kasę, nie wyszlo, sorry. Tyle powiedzą na koniec. W każdej normalnej firmie taki manager jak tu jest zarząd by wyleciał z hukiem najdalej po 2-3 miesiącach ale tutaj się bawią za kasę inwestorów więc cyrk może trwać dalej. Teraz po raportach widać gdzie się spółka znajduje i dokąd zmierza. A cała zabawa z kosmetykami to wciskanie kitu i próba obrony przed prokutarorem jak zapyta o to co przez 5 lat robili.
kowal2200 nie polemizuję, bo nie śledziłem 5 lat temu tej spółki, osób zasiadających w radzie nadzorczej. Rozumiem Cię doskonale. Zastanawiam się kto kupuje po cenie 5zł za akcje, w przypadku znikomych aktywów jakie spółka posiada na dany dzień. Rozumiem świetlaną przyszłość, listy intencyjne, dotacje na których już nie jedna spółka popłynęła, wyemitowane obligacje. Dla mnie kluczową sprawą jest wycena. W chwili obecnej jest nominał, dlatego wszedłem. Uważam, że ryzyko w chwili obecnej jest nieporównywalnie mniejsze jak wtedy, gdy akcje były wyceniane w zł. Owszem jak sprzedaż ruszy, zadłużenie spadnie jest to możliwe, że spółka powróci na zł. Nigdy nie kupuje marzeń, uczciwość zarządu jest nieprzewidywalnym czynnikiem, obecnie jest Wojciech Samp, pożyjemy zobaczymy...