jak moga byc dwa jak wieszoscia jest przgloswana jedna rada dyrektorow!!!!
i sad to doskonale wie,to co tam jakies turoryrobia dzis jzu nie sa w spocle! kontrola rpzejeta przez ludzi od lapinskiego! wiekszoscia ponad 60% gloswow!
z tego co powiedział znajomy prawnik kluczowa dla sprawy w prawie szwajcarskim jest instytucja świadka publicznego, bo to on potwierdza przed sądem przebieg walnego
jak ktoś nie wierzy to niech wygoogluje sobie czym zajmuje się Marco Breitenmoser
i wyciąg ze statutu Art. 9
"Walnemu Zgromadzeniu Akcjonariuszy przewodniczyć będzie Prezes Zarządu lub, w przypadku jego nieobecności lub na jego wniosek, inny członek Zarządu,lub inny Przewodniczący wybrany na ten dzień przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spośród osób obecnych. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy wyznaczy ponadto osobę odpowiedzialną za sporządzenie protokołu oraz jednego lub kilku skrutatorów, którzy nie muszą być akcjonariuszami."
zdaje się, że zbytnia arogancja i pewność siebie najczęściej gubią ludzi, przydało by się więcej pokory i prawidłowa ocena sytuacji
TT znowu nie dotrzymał obietnicy, że odchodzi z firmy a Zbyt Pewny Siebie Spekulant znowu mu uwierzył...
nieudolność zarządzającego jest bardzo irytująca, czekam na komentarz do wyników funduszu i minę tych, którzy dali kasę na wykup Orphee
czuje że TT bedzie dążył do tego by jak najdłużej trzymac sie koryta choc pewnie zostawi tu popiół i zgliszcza, pandora przegraliśmy ty masz chociaż dobrą prace wiec odrobisz straty ale ja jestem całkowicie umoczony
Skupianie się na instytucji świadka publicznego jest bez sensu, gdyż właściwie Walne odbyło się w obecności notariusza, a to ten sporządzi akt, który zostanie złożony w Sądzie. Świadek publiczny może być przesłuchany w Sądzie to fakt, ale to się stanie może za rok, a prawdopodobnie nigdy, bo tu sprawa jest oczywista i nawet takie sądy jak są w Szwajcarii nie pozwolą sobie na kompromitację i dopuszczenie do postępowania. Tak mi się wydaje. PS. Całe to zamieszanie plus wpisy p.Pandory to tylko próba wywołania zamieszania i fermentu. I tyle.
Bardzo proste: - do ESPI zostaną zmienione kody dostępu i dostaczone nowe dla nowego zarządu - Co do Tuorów. Ta sytuacja wygląda dla mnie jak bezprawne rozporządzanie cudzym majątkiem czyli kradzierz
Zgadzam się z Hakuną. A co do sądu, to nie jestem specjalistą w zakresie prawa obowiązującego w Szwajcarii, ale wydaje mi się, że wartość aktu notarialnego jest ciut większa niż protokołu poświadczonego przez świadka publicznego. Jeśli p.Tuora był pewny swoich racji, czemu nie zaprosił na "swoje" Walne notariusza? Wszyscy odmówili bojąc się utraty uprawnień? Czy nie jest tak, że świadek publiczny poświadcza tylko to co widzi, a do badania legalności działań nie jest zobowiązany, a zatem w żaden sposób nie łamie prawa, co mogłoby być w takim wypadku zarzucone notariuszowi? Naprawdę nie wiem, jak to jest w Szwajcarii, ale w Polsce w przypadku spółek akcyjnych Walne musi być protokołowane przez notariusza.
przypuszczam, że Facet Któremu Się Ciągle Nie Udaje nie jest kompletnym idiotą i miał ze sobą jakiś szwajcarskich prawników
i TT, który ma większe doświadczenie też miał ze sobą prawników
no i jak to zawsze bywa, rachunek za prawników wyniesie krocie, a sprawę będzie musiał rozstrzygnąć sąd
tu jak zwykle nie chodzi o wygraną, tylko o przeciągnięcie sprawy w czasie, a jak widać TT jest w tym bardzo dobry
na jakiej podstawie KNF zmieni kody dostępu? na podstawie protokołu z walnego? którego? bez wpisu do KRS nikt nic nie zrobi, ani KNF, ani bank, ani żadna inna instytucja
zbytnia arogancja i pewność siebie, to gubi ludzi
no ale skoro to takie proste to chyba nie ma o czym gadać, .......... to co ile wyniesie kurs Orphee na otwarciu???
O ile NWZA organizowane przez Total jest zgodne z regułą to zwołanie tegoż Walnego było wbrew prawu i logice. Niedopuszczalne było zwoływania NWZA przez członków Rady Dyrektorów skoro jej przewodniczący zdrowy na umyśle nie przekazał umocowania prawnego dla 2. leszczy do "wychylania się " i organizacji tego spotkania, a nadto bezprawny dostęp do PAP ma znamiona bezprawia. Jeżeli T&T czynili wszystko aby zwłoka przekazania " firmy " była jak najdłuższa to droga prawna była jedynym rozwiązaniem tej "puszki". Myślę, że to nastąpi teraz, gdyż Sąd w ostatnim orzeczeniu miał świadomość, iż dojdzie do efektywnego zakonczenia sporu. Nie nastąpiło więc kolejne miesiące wyczekiwania na ostateczny osad.
I jeszcze jedno błedem było uczestnictwo QUERCUS w NWZA gdyż sprawiło udział w głosowaniach powyżej 50%. Nieobecność tego Funduszu sprawiła by brak większości kapitału, choć podjecie uchwał nie spełnia tego obowiązku
Członkowie rady zdołali walne w ostatnim dniu swojego urzędowania. Mieli dobrego święte prawo i obowiązek tym bardziej mając w i erze ze tego walnego nie chce zwołać p zawodnicy rady dyrektorów. Brak zwołania walnego przez radę w dniu wygaśnięcia ich kadencji skutkowałby odpowiedzialnością i karno-skarbowa. Ergo walne zostało ogłoszone prawidłowo. Potwierdza to także posrednio Tuora organizujac swoja hucpe dokladnie w tym samym miejscu i czasie. Jego problem to to że na właściwym walnym było reprezentowane ponad 60% akcjonaroatu. Decyzja sądu może być tylko jedna
Cała ta akcja służy tylko temu aby zakłócić/zdołować kurs akcji i pp zapewne również sypnie akcjami tak aby uwiarygodnić wpływ walnego 52 tak jak to robił zapewne do tej pory systematyczne zbijanie
Moim zdaniem sprawa prosta i nawet w szwajcarskim sądzie nie potrwa długo.
Dnia 2015-08-08 o godz. 11:21 ~pol napisał(a): > moim zdaniem spółka powinna wytoczyć pozwy cywilne i obciażyc tuorów wzelkimi kosztami i potencjalnymi stratami > > ciekawe ile głosów było na walnym tuorów > chyba nie uzbierali nawet 1%
tu nie o udziały chodzi a o zasadę. - w pierwszym przypadku nie było podstaw do zwołania NWZA, gdyż była to decyzja samozwańcza. Brak nawet oparcia werdyktu sądowego osób bez uprawnień do wydania dokumentu prawnego spółki i zamieszczeniu go w miejscu komunikowania inwestorów. - TT był w obowiązku zorganizować bądź upoważnić do organizacji tegoż WZA i to jest bezsporne. - nikt nie zmuszał dotychczasowego audytora do abdykacji,samoistna rezygnacja? - kto utrudnił zakończenie prac nad rocznym sprawozdaniem finansowym Tuorowie? Jak się te punkty zwiąże w całość wyłania se nieco inny obraz niż go wielu rysuje
bzdura decyzję o walnym podjęła cała rada dyrektorów uchwała i to jest fakt podejrzewam że dostep do ebi ma cały zarząd nie tylko tuorowie wiec jak uchwała przeszła to zgodnie z prawem zamieścili ogłoszenie i tuorowie nie maja nic do gadania po drugie akcjonariusze blokowali akcje na walne i pojawili sie w siedzibie a być moze zostali wprowadzeni w bład w której sali sie odbywa z czyjejś winy
po drugie jeżeli tuora taki uczciwy dlaczego nie zaprosił notariusza ano dlatego że żaden tej farsy by nie podpisał
Panowie TT publicznie deklarowali odejście w celu zakończenia sporu na koniec czerwca sypali akcjami choć ponownie deklarowali ze to taka dobra spółka dzisiaj robią szopkę i zwołują kolejne walne Panowie miejcie choć trochę przyzwoitości , chcecie dokopać Łapińskiemu kupcie akcie CRM i przejmijcie władze
Dnia 2015-08-08 o godz. 10:58 ~foka napisał(a): > Panowie TT publicznie deklarowali odejście w celu zakończenia sporu > na koniec czerwca sypali akcjami choć ponownie deklarowali ze to taka dobra spółka > dzisiaj robią szopkę i zwołują kolejne walne > Panowie miejcie choć trochę przyzwoitości , chcecie dokopać Łapińskiemu kupcie akcie CRM i przejmijcie władze >
Foka, żebyś nie wykrakał, ta cała szopka jest zapewne po to robiona, kupią Cormay jak spadnie do groszy
ja sie zastanawiam dlaczego knf nie ukarał tuorów skoro cały czas wprowadza akcjonariat w błąd a są to informacje istotne chodxby ostatnia że obaj panowie rezygnuja z zasiadania w radzie dyrektorów a nastepnie wybieraja sie ponownie do zarzadu
mam takie pytanie praktyczne: gdzie są księgi rachunkowe, które ma zbadać audytor?
jeśli TT je przekazał je do PricewaterhouseCoopers to Gerofid, Société Fiduciaire SA nie będzie mógł ich zbadać i co wtedy, nigdy kurs nie zostanie odwieszony???
Tak, to zasadnicze pytanie - co z dostępem do rachunkowości......... A na marginesie - nowy audytor u Tuorów to renomowana firma. Czy podjęli się zadania i pchają się w to bagno ryzykując swój autorytet? Nie sądzę.......
I drugie kluczowe - po co ta szopka wywołana przez TT? Czemu to ma służyć? Jedyna odpowiedż mi sie nasuwa: ZYSKANIE CZASU. Idąc tym tropem, można dalej pytać do czego im potrzebny jest ten czas. I kto wie - jak tu już wyżej pisano - czy to przypadkiem nie chęć odzyskania CRM. Bo łatwiej opanować teraz CRM niż odzyskać ORP........... A przy tej cenie Cormaya panowie TT pewnie maja tyle kasy żeby tam posiąść znaczący udział i zdobyć tam władzę........Jasne, potrzebny do tego sojusznik - na pewno nie bedzie to TOTAL.
Jeśli więc chodzi o czas, to wakacje nam sie przedłużą...............
Księgi rachunkowe to nie daje sie nigdy orginału tylko kopie. Jeśli używali by tylko jednej księgi rachunkowej i ta by się zagubiła to prosze sobie wyobraźić konsekwencje dla firmy. Pozatym teraz księgi są w wersji elektronicznej. Z Tuorami nikt poważny w spółki już nie będzie wchodził po całym cyrku z Totalem.
ja na miejscu TT podpierdzie...liłabym wszystkie księgi, zmieniła wszystkie kody i zabrała klucze do magazynu
wojna to wojna
jak bym miała chęć być złośliwa to wymyśliłabym tysiące upierdliwych niespodzianek utrudniających przejęcie firmy, skasowała wszystkie emaile do klientów, pozamieniała papiery czy co tam by mi przyszło do głowy
TT jest na swoim terenie i wie gdzie co jest a Odkurzacz się dopiero uczy
Tuorowie są inteligentni i uczą się na błędach
Myślę, że ta szopka może mieć jeden cel, zbadanie dokumentów przez światowej renomy firmę po to by Łapa nie mógł powtórzyć tego samego co w Cormay, nie modyfikować po swojemu bilansu i nie zgłaszać wniosków do prokuratury i sądu że TT coś ukradł. Jeśli PWC zbada bilans i stwierdzi że jest ok, to żaden sąd nie będzie zajmował się jakimiś frustracjami zakompleksionego człowieka.
Becher obawiam się, że nie tylko nam się wakacje przedłużą, ale i nie będzie na prezenty pod choinkę
Nie rozumiem Pandory. Tuorowie nie mają akcji Orphee to dlaczego mają rządzić firmą? Jesteś Pandora w stanie to logicznie wytłumaczyć? Zwłaszcza jak większościowy akcjonariat nie chce go na stanowisku prezesa.
Dnia 2015-08-09 o godz. 11:14 ~fg napisał(a): > Nie rozumiem Pandory. > Tuorowie nie mają akcji Orphee to dlaczego mają rządzić firmą? Jesteś Pandora w stanie to logicznie wytłumaczyć? Zwłaszcza jak większościowy akcjonariat nie chce go na stanowisku prezesa.
nie musisz mnie rozumieć
ja nie rozumiem dlaczego poglądy Pandory są na tyle "niebezpieczne", że nawet moderator został zaangażowany do ich usuwania, tak aby nie było po nich śladu
może to z uwagi na strukturę właścicielską i powiązania
osobiście mam to gdzieś
jedyne co mogę powiedzieć to "myśleć samodzielnie"
a Tuorę i rozumiem i podziwiam, być może będąc na jego miejscu robiłabym tak samo
Czyli dla ciebie Pandora 'prawa własności' to tylko pusty slogan. Nie obchodzi cie kto jest prawdzimym właścicielem firmy ponieważ Tuorowie 'moralnie' stanowią wyszość. Moralność Tomasza: puszczanie plotki w mediach i sprzedawanie akcji na górce którą wytoworzyła ta plotka. To są te zapowiedziane 'fajerwerki dla inwestorów' co Tomasz kiedyś wspominał. Widze że też masz skłoności do syndromu 'zabranych zabawek' i niemożności pogodzenia się z tym. Po mnie tylko pożoga i zniszczenie. Taki wniosek można wysunąć z twoich wypowiedzi.
być może mam osobowość jak Tuora, no i co z tego???
wcale nie rozpatruje sytuacji w kwestiach moralnych, jestem ateistą i katolickie poczucie moralności jest mi zupełnie obce
po prostu rozumiem zachowanie faceta, który się znalazł w takiej sytuacji w jakiej się znalazł
gdyby Tuora działał niezgodnie z prawem to na firmę audytującą nie powoływałby PWC, być może dla niego jest to ostatnia możliwość oczyszczenia się z zarzutów, które będzie stawiał mu nowy zarząd, a że wykorzystuje brak umiejętności przewidywania drugiej strony? trudno mieć do niego o to pretensję
pretensje o nieudolność działań to ja mam do drugiej strony
Jeżeli Pandora tak broni TT - Jacy to solidni i honorowi. Niech mi wytłumaczy postępowanie tych panów i ich słowa w wywiadzie dla parkietu z 27 lipca br. Tadeusz -muszę odpocząć od biznesu i wrócić do działalności akademickiej. Czy on tęż wciska taki kit studentom ? serdecznie współczuje.
Dnia 2015-08-09 o godz. 13:09 ~obs napisał(a): > Jeżeli Pandora tak broni TT - Jacy to solidni i honorowi. > Niech mi wytłumaczy postępowanie tych panów i ich słowa w wywiadzie > dla parkietu z 27 lipca br. Tadeusz -muszę odpocząć od biznesu i wrócić do działalności > akademickiej. Czy on tęż wciska taki kit studentom ? serdecznie współczuje.
PWC zbada bilans Orphee i Tuora pojedzie na wakacje, inaczej Łapiński przeszkadzałby mu w tych wakacjach ciągając po sądach
Słabo misie robi na myśl o TT. Nie cierpię go. Mielił swoim jęzorem, snuł wizje o świetlanej przyszłości. Nie miał jakichkolwiek zahamowań. Butny i bezwzględny.
Jednak już ponad rok rządów Uzdrowicieli, Wybitnych Naprawiaczy, Asów Biznesu. I co z tego wynikło? Ano tylko tyle, że jest gorzej jak było. Wydaje się, że szorujemy po dnie ale i tak nie ma gwarancji, że to tylko nam się wydaje - bo dno zapewne jeszcze przed nami.
Dziwicie się tym hochsztaplerom TT - że walczą? Ja się nie dziwię - walczą w końcu o swoje dziecko, o być może dzieło swojego życia. O dziecko, które im zabrano. Jasne, dodawali błąd do błędu, nie mieli żadnego konsekwentnego, o solidnym wydżwięku imagu. Image zdominowały nadzieje na zaistnienie WIELKIEGO BB.
Ale jedno wiem - życie nauczyłoby obu TT pokory i pewnie też szacunku do swoich wspólników - w tym nas, tych drobniejszych. I wiem też, że gdyby ich nie wywalono na zbity pysk z Cormaya, to papiery i ORP, i CRM byłyby dzisiaj znacznie droższe. A obecna emisja byłaby niepotrzebna.
Tak sobie to wszystko tłumaczę bo mam wielki żal i do Łapy i do Płocicy, ze brną w tą wojnę bez jakiegokolwiek pomyślunku, ze strategią z dnia na dzień i tylko jako riposta na ruchy TT. Nie dociera do nich, że zgoda buduje a niezgoda rujnuje. I nie mają woli do tej zgody.
Dnia 2015-08-09 o godz. 23:41 ~mondigo napisał(a): > kolejne pierd o lamentum jakich tu wiele > > jak coś tworzysz potem odsprzedajesz innym dalej chcesz być właścicielem i mieć wpływ na to w jakim świecie żyjesz to nie komuna !! > > kto mu bronił był znaczącym akcjonariuszem i również mieć pośredni wpływ > > trzeba nazywać rzeczy po imieniu z takimi ludźmi nie można iść na kompromisy nawet jak się krew musi lać > czasami lepiej odciąć rękę by żyć dłużej > > z dżumą sobie poradzili to i tutaj się jakoś uda
od razu widać kto ma akcje, a kto nie
dokładnie o to chodzi, że sobie nie radzą, od roku zajmują się tylko jednym i z tym jednym sobie nie radzą, normalnie to z takim brakiem skuteczności każdy zostałby wyrzucony z pracy po trzech miesiącach, a tu rok i w perspektywie kolejna awantura