DEPEND SA informacje przekazane organizatorowi obrotu .
Raport Bieżący nr 54/2013
Zarząd Emitenta informuje , iż Dział Rynku Kasowego Giełdy Papierów Wartościowych W Warszawie SA skierował do Emitenta pismo z prośba o przekazanie poniższych informacji celem sprawowania nadzoru nad przestrzeganiem obowiązków informacyjnych realizowanych przez Depend SA przez Organizatora Obrotu. Poniżej znajdują się wymagane informacje przez Działu Rynku Kasowego oraz odpowiedzi udzielone przez Emitenta .
1. Dane kontaktowe do osób współpracujących ze Spółką w kwestii aranżacji linii kredytowej , działających w imieniu (i) Prometheus Capital Group z Nowego Jorku , (ii) Bank of America oraz (iii) AITI Holdings Ltd. z Londynu .
Zarząd Emitenta przekazał dane kontaktowe w postaci imienia , nazwiska , adresu mailowego , numeru telefonu oraz stanowiska osób odpowiedzialnych za aranżację linii kredytowej z ramienia Prometheus Capital Group oraz AITI Holdings LTD . Nie przekazał takich danych z ramienia Bank of America ponieważ aranżerem jest Prometheus Capital Group, więc wszelkie kontakty z Bank of America odbywają się wyłącznie za pośrednictwem aranżera.
Mając na uwadze względy poufności, szczegółowe dane zostały udostępnione tylko Organizatorowi Obrotu.
2. Kopia formalnego potwierdzenia przez Prometheus Capital Group , o którym mowa w raporcie bieżącym 34/2013
Kopię e-maila zawierającego potwierdzenie Prometheus Capital Group w kwestii omawianej w raporcie 34/2013 przekazano w formie załącznika do pisma .
Mając na uwadze względy poufności, szczegółowe dane zostały udostępnione tylko Organizatorowi Obrotu.
3. Kopia formalnego pisma z Bank of America , o którym mowa w raporcie bieżącym 36/2013.
Kopię formalnego pisma Bank of America adresowanego do Prometheus Capital Group w kwestii omawianej w raporcie 36/2013 przekazano w formie załącznika do pisma.
Mając na uwadze względy poufności, szczegółowe dane zostały udostępnione tylko Organizatorowi Obrotu.
4. Kopia listu Bank of America kierowanego do Prometheus Capital Group, o którym mowa w raporcie bieżącym 50/2013
Kopię formalnego pisma Bank of America adresowanego do Prometheus Capital Group w kwestii omawianej w raporcie 50/2013 przekazano w formie załącznika do pisma.
Mając na uwadze względy poufności, szczegółowe dane zostały udostępnione tylko Organizatorowi Obrotu.
5. Kopie opinii prawnych na temat dokumentacji kredytowej , o których mowa na str. 7 raportu za III kwartał ( 52/2013)
Emitent informuje iż opinie prawne na temat dokumentacji kredytowej nie miały formy pisemnej. Miały formę ustnej porady prawnej przekazanej podczas spotkania z mecenasem . Dane osobowo - kontaktowe Kancelarii Prawniczej zostały przekazane w piśmie .
Mając na uwadze względy poufności, szczegółowe dane zostały udostępnione tylko Organizatorowi Obrotu.
Podstawa Prawna:
§ 3 ust. 1 Załącznika nr 3 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu "Informacje Bieżące i Okresowe przekazywane w Alternatywnym Systemie Obrotu na rynku NewConnect".
Więcej na: http://biznes.pap.pl i http://biznes.pap.pl/espi
kom ebi abs/
AITI Holdings mowili mi, że nic nie widza o wspolpracy a teraz PCG, ktore chyba jednak istnieje twierdzi ze pracują nad tematem i wez tu czlowieku nie zwariuj :)
Wczoraj usłyszałem od zarządu giełdy ,że sprawa zostanie poruszona ale nie spodziewałem sie , ze tak szybko ! SZOK !
Teraz uważam , ze przed nami tylko dobre informacje !
Giełda sprawdzi cały szlak , imię po imieniu , nazwisko po nazwisku i stanowisko po stanowisku , padną komunikaty wyjaśniające oraz oficjalne pismo PCG na jakim etapie jest cały procedens. Spodziewam sie w najbliższych dniach informacji !
najpierw dzwoniłem do UK, ale nie bylo osoby ktora moglaby mi cos powiedziec i oddzwoniła do mnie juz osoba z PL, ktora powiedziała mi, że sprawdzała z centralą i potwierdziła, że prowadzili projekty dla firm z Polski ale o spolce Depend nic nie słyszała..
Opinia prawna nt. dokumentacji kredytowej wartości 200 mln. dolarów została przekazana na - g ę b ę -brak adnotacji pisemnej i podpisów osób sporządzających powyższe opinie prawne. Bez komentarza.
Wydaje mi się ,że przy staraniu się o kredyt wartości ponad 600 mln. złotych wszelkie opinie prawne powinny być sporządzane pisemnie z podpisem-imieniem i nazwiskiem opiniującego prawnika-jako zabezpieczenie ewentualnych rozszczeń prawnych.
to akurat normalne, brali jedynie "porady" na temat otrzymywanych informacji. Równie dobrze nie musieli w ogole udawac sie do prawników i sprawdzac informacje a to zrobili wiec ruch na plus.
nwa! Jak ty możesz jeszcze teraz pisać, ze...Prometheus chyba istnieje
Walnij się w głowę człowieku, znachor miał racje - jesteś inteligentnym naganiaczem.
naganiaczem? chyba TY :)
gdyby tak było nie przyznałbym sie do błedu. nie mam celu naganiac bo nie zamierzam kupowac akcji, przynajmniej do czasu zakupu pierwszej nieruchomosci.
jorgen,
moglem byc z Wami, ale stracilem zaufanie do prezesa i wole stac z boku
Niech mi ktoś wyjaśni tak na prosty rozum. Jak spółka która nie przynosi zysku z działalności operacyjnej, której wartość księgowa to mniej więcej 1,7 mln zł ma otrzymać dostęp do linii kredytowej na około 600 mln zł? Być może zadaje głupie pytanie, ale osobiście tego nie rozumiem.
Moje zdanie jest takie, że to jest jawna kpina z akcjonariuszy, KNF-u i GPW. Nikt takiego kredytu nie udzieli spółce jaką jest DEPEND!!!
weksel wystawiony przez Emitenta;
zestaw na obligacjach bankowych;
polisa ubezpieczeniowa wystawiona przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Eqinvest Partners Inc. reasekurowano przez Towarzystwo Reasekuracyjne Swiss Re.
4,5% naprawde nigdy nie slyszales o zabezpieczeniu na hipotece nieruchomosci??? nawet niektore polskie banki daja kredyty pod zastaw kupowanych nieruchomosci komercyjnych wiem to z autopsji i to nawet 100% wartosci.
Dnia 2013-12-04 o godz. 16:23 ~stoik napisał(a):
> 4,5% naprawde nigdy nie slyszales o zabezpieczeniu na
> hipotece nieruchomosci??? nawet niektore polskie banki daja
> kredyty pod zastaw kupowanych nieruchomosci komercyjnych
> wiem to z autopsji i to nawet 100% wartosci.
Hipoteka w porządku, typowe.
Ale czym są U DEPENDA "obligacje bankowe" oraz "wyleasingowane instrumenty" ( w którymś z komunikatów padło bodajże takie określenie ) to już nie wiem.
ja pisze tylko, ze jest mozliwe w sytuacji Dependa otrzymanie kasy na zakup nieruchomosci natomiast czy final finalow bedzie dla akcjonariuszy radosny tego nie wiem
Taki kredyt jest możliwy tylko i wyłącznie dlatego, że jest konsorcjalny. Wiele banków dostarcza kapitał i jest wielu odbiorców tego kapitału w jednej paczce, dzięki czemu ryzyko jest rozproszone i tym samym ograniczone (magiczne slowo dywersyfikacja). Domyślam się, że obligacje bankowe są tym wyleasingowanym instrumentem zabezpieczającym i wygląda to tak:
Bank posiada jakieś tam obligacje od których dostaje odsetki. Niskim ryzykiem może wyleasingować te obligacje konsorcjum kredytwemu (syndykatowi) ubiegającemu się o kredyt za jakąś tam opłatą, która podbije mu ich rentowność. Leasingodawców instrumentów zabezpieczających też może być wielu, stąd ryzyko w kolejnym miejscu jest rozproszone. Ponadto członkowie konsorcjum przez cały okres kredytowania będą płacić składki ubezpieczeniowe. Powiedz mi teraz proszę, czy udzieliłbyś kredytu pierwszej lepszej osobie z ulicy gdybyś w zamian dostał:
hipotekę na nieruchomości, którą kupi, generującą przepływy pieniężne,
zastaw na płynnych obligacjach,
ubezpiecznie spłaty kredytu?
Clue problemu to zrobienie z wielu transakcji jednej paczki, czyli konsorcjum/syndykatu, tak żeby koszt leasingu obligacji i składka ubezpieczeniowa była mozliwie jak najniższa.
Więc sam teraz widzisz , jak bardzo jest potrzebna,rzetelna,pisemna opinia prawników co do istoty aranżacji kredytu wartości ponad 600 mln. złotych.,która uwzgledni wszystkie ryzyka[plusy dodatnie i plusy ujemne-cytat jednego z polityków ].
Jak już się nie było do czego przyczepić to się przykleiłeś do ustnej opinii. Nad transakcją również pod względem prawnym czuwa PCG, doradcą jest także AITI. Nie można było pójść do niezależnego od ww. firm prawnika żeby rzucił okiem i stwierdził, czy rzeczywiście jest tak jak tamci zapewniają? Bez jaj... nie mów że jak idziesz do adwokata/radcy prawnego to jest protokolant i wszystko o czym rozmawiacie zrzuca na papier...
Istota sprawy polega na tym ,że każda ze stron negocjacji przedstawia swoje prawne warunki,które są weryfikowane przez prawników do akceptacji.Weryfikacja - opinia powinna być pisemna-w[g Ciebie wystarczy poklepać się po plecach lub cos ULOTNEGO powiedzieć i czekac na 600 mln. złotych.Tutaj nie chodzi o zwykłą pozyczke rzędu 100,tyś zł. i u nas w kraju.
AITI i PCG nie są stronami transakcji, tylko pracują na rzecz i zlecenie Depend. Rozumiem, że Twoja strategia działania byłaby taka, że zatrudniasz jednego prawnika, który Ci sporządza umowę, później sprawdza Ci to doradca, ale to nie wystarczy - zatrudniasz trzeciego prawnika, który sporządzi pisemną opinię, czy aby poprzeni doradcy/prawnicy nie działają na Twoją szkodę. No w sumie może i kolejnego, który by sporządził opinię na temat opinii, bo przecież poprzedni może być w zmowie z jeszcze poprzednimi i tak w kółko... nie dajmy się zwariować.
Zauważ jedno-Dział Rynku Kasowego był również przekonany,,że istnieje pisemna opinia nt. dokumentacji kredytu-stąd zwrócił się z prośbą o k o p i ę !!! !Otrzymał odpowiedź że żadnej p i s e m n e j opinii n i e p o s i a d a, To są fakty , a ustne wypowiedzi adwokata jaką maja range prawną ????
Masz pojęcie kiedy zamawia się PISEMNĄ opinię prawną, podatkową, czy jakąkolwiek ekspertyzę? Z reguły wtedy kiedy jakaś sprawa budzi wątpliwości na tyle duże, żeby opinia/ekspertyza stanowiła w razie czego tzw. DUPOCHRON. Najpierw idziesz do prawnika/eksperta, który bada temat i wydaje wstępną opinię co u niego budzi wątpliwości.Jak sprawa wydaje się jasna to po co wykładac pieniądze na opinie? Może w komunikacie czynności konsultacyjne zbyt szumnie w komunikacie zostały nazwane analizą opinii prawnych, to już nie mnie oceniać.
Miałem do czynienia z umową kredytową na kilkadziesiąt mln zł - miała prawie 300 stron. Każda pierdoła i ewentualność szczegółowo opisana. Nie wydaje mi się, że do umowy będącej efektem rocznego ping-ponga pomiędzy stronami trzeba było zamawiać opinie/ekspertyzy prawne.
Jeszcze jedno-skoro piszesz o DUPOCHRONIE,to dla takiej maluteńkiej polskiej spółeczki,która jest jedna z wielu dziesiątek spółek starającej się o kasę ,byłby i jest jak najbardziej wskazany.
He he he gorzej jak tą niezależną opinię podważy ktoś inną trochę mniej niezależną opinią ale w końcu prawnik też człowiek i z czegoś musi żyć a jak wiadomo spółka aktualnie zbyt majętna nie jest :)
poczytaj informacje jakie swojego czasu naplywaly ze spolki, przemyslenia roznych osob na forum moze zrozumiesz, ze jest to mozliwe i na jakich zasadach.
Jako drobny akcjonariusz proszę o przyjrzenie się polityce informacyjnej spółki Depend. Wspomniana spółka podała w dniu 21 października komunikat o planowanym na 8 listopada terminie sporządzenia przez stronę amerykańską harmonogramu wypłat kredytu, o który się stara a właściwie, który został już przyznany. Za chwilę minie miesiąc a Depend nie opublikował żadnego nowego komunikatu ani sprostowanie wcześniej podanej i jak się okazało błędnej informacji. Uważam, że takie traktowanie inwestorów jest niedopuszczalne a podawanie tego typu informacji powoduje podejmowanie złych decyzji inwestycyjnych.
Nie jest to pierwsza myląca informacja dotycząca terminów finalizacji kredytu opublikowana przez spółkę.Depend. 11 kwietnia b.r. podano informację, że finalizacja procedury kredytowej rozumiana jako wypłata środków powinna potrwać dwa miesiące a pieniędzy spółka nie otrzymała do dzisiaj.
Bardzo proszę o pilne zajęzie się opisana przeze mnie sprawa.
Wiemy że 3 min. ale dzięki że Ci się chciało i znalazłeś te 3 min :)
Teraz może i kontakt z akcjonariuszami się zmieni bo raczej nie było to dla nich miłe takie dopytywanie o szczegóły.
NWA dawaj na pokład bo szkoda jakby Cie z nami nie było - też swoje odczekałeś a zaufanie do prezesa to aż takie ważne nie musi być - nie działa w próżni i o swój tyłek też musi się martwić jakby co to nie banda z węglarki :) Radość byłaby pełniejsza jakbyś mógł odjechać z nami od początku a nie od któregoś tam momentu.
Skrycie mam nadzieję że jednak coś tam skubiesz bo sam też ostatnio łyknąłem kilka akcji po 40gr - zlecenie ustawione bez nadziei na realizację a jednak widać dużo niecierpliwców którzy jak tydzień /dwa nie rośnie i uciekają gdzie indziej.