Prezesi odchodzą , zadanie wykonali. Powinno się zwołać NWZA i rozliczyć prezesów, bo tak naprawdę nie wiadomo w czyim imieniu i w jakim stopniu działali na szkodę spółki.Tym powinien zająć się prokuratura. Fakt jest niezaprzeczalny, wysadzili z rynku firmę z ponad miliardowymi obrotami. Brawo to ogromny sukces konkurencji i tragedia tysięcy akcjonariuszy.
Cud nad cudy, Rankor zamilkł. Zanalizował obroty - od lat zresztą to robił z uporem godnym lepszej sprawy - i uznał , że z przekupką ze straganu warzyw to on rywalizował nie będzie.
Ale na pociechę napiszę mu , że nie on jeden przez lata szedł krok po kroku z ulubioną spółką na samo dno. Identyczna sytuacja jest z Petrolem i Qgenem.
Dokładnie rok temu napisałem,co dzieje się w sklepach i co robi zarząd i jego grupa trzymająca władze.
Rok temu trzeba było nietolerować złodziejstwa w biały dzień
Dnia 2013-05-11 o godz. 22:20 ~pracownik napisał(a):
> Dokładnie rok temu napisałem,co dzieje się w sklepach i co
> robi zarząd i jego grupa trzymająca władze.
Rok temu trzeba
> było nietolerować złodziejstwa w biały dzień
Niestety miałeś rację. Oszukali pracowników, okradli spółkę i działali na szkodę akcjonariuszy. Jednak Polska to dziki kraj.
Dnia 2013-05-13 o godz. 00:00 ~DF napisał(a):
> Dnia 2013-05-11 o godz. 22:20 ~pracownik napisał(a):
> > Dokładnie rok temu napisałem,co dzieje się w
> sklepach i co
> robi zarząd i jego grupa trzymająca
> władze.
Rok temu trzeba
> było nietolerować
> złodziejstwa w biały dzień
Niestety miałeś rację. Oszukali
> pracowników, okradli spółkę i działali na szkodę
> akcjonariuszy. Jednak Polska to dziki kraj.
Proponuję się skrzyknąć i zgłosić to do Prokuratury, co Wy na to? od pisania tylko na forum rzeczywistości się nie zmieni
bomi, dss, polimex, mostostal warszawa czy calatrava znalazły się tej samej sytuacji, wiem Mar, że masz doświadczenie, więc jak masz jakiś pomysł to chętnie się dołączę, bo na razie oprócz tego, co Buczek wywalczył na Solarze, pozostali połamali sobie zęby.
Tylko po co chcesz się skrzykiwać? Doniesienie o podejrzeniu złożone w pojedynkę ma taką samą siłę rażenia jak zbiorowe.
Zresztą i tak będzie bez celowe. Utopiliście kasę w spółce S.A., a takich zarząd nie podlega pod "działanie na szkodę spółki".
Nie traćcie kasy na prawników. Mało Was Bomi kosztowało?
"pracownik" Was ostrzegał, opowiadając, co się w firmie dzieje. Ja Was ostrzegałem, że franczyza finansowo nie ma prawa się spiąć. rankor Was ostrzegał.
"rabatowy" Was ostrzegał.
Jak była Wasza reakcja? "Rabatowy tylko Zenkowi nic nie mów", gdy się go wypytywałem, jak jest sytuacja widziana od środka. Nawet biednego "rabatowego" straszyliście konsekwencjami ujawniania informacji nie jawnych.
Zatykaliście uszy i krzyczeliście: - Nieprawda, nieprawda.
Chcieliście?
To teraz macie
- skumbrie w tomacie.
Im więcej pozw´w tym lepiej. W sprawie Amber Gold złożono kilka tysięcy pozwów przeciwko Zarządowi. Dopiero wtedy zajęto się sprawą poważnie. Wyprowadzono ze spółki prawie wszystko. Jeśli zarząd nie xhce mieć spraw to niech naprawi szkody które wyrządził spółce. Gdzie są sklepy Rast, Bomi, spółki LD Holding, Tolak?
Zenku Niestety jestem akcjonariuszem Bomi. Zobaczymy co się da odkręcić z tego co zarząd zamotał. Zobacz dzisiejsze wyniki Almy. Wcale nie odbiegają od tych jakie miałaby Bomi, gdyby nie dzialania likwidacyjne zarządu. A a co do tego czy akcjonariusze mogą żądać naprawienia szkód od zarządu i RN to jest to możliwe niezależnie od tego czy zarząd i RN będą mieli skwitowanie przez Walne czy nie.
Przychody ze sprzedaży produktów i usług 714 tyś PLN co daje ca 3 mln rocznie.
No i macie swoją miodem i zyskiem płynącą rzekę z franczyzy.
A jak pisałem, że Bomi z franczyzy może wycisnąć GÓRA 4 mln rocznie, to BOMI fani śmiali się z Zenka.
Teraz sami widzicie, jaką ściemą była ostatnia próba emisji warrantów. Możecie tylko Grzebowskiego całować po rękach, że ich nie objął, przez co sprawa definitywnie upadła. Inaczej władowalibyście kolejną kasę w nierentowny interes.
A co konkretnie proponujesz? Chętnie bym się przyłączył, tylko jak to uargumentować. Wszyscy wiemy jakie są wyniki pracy władz spółki, ale pod jaki paragraf to podciągnąć. I jakie konkretnie działania wskazać, jako naruszające prawo?
No i dość istotne pytanie. Ile to nas może kosztować?