OK
Tylko po co chcesz się skrzykiwać? Doniesienie o podejrzeniu złożone w pojedynkę ma taką samą siłę rażenia jak zbiorowe.
Zresztą i tak będzie bez celowe. Utopiliście kasę w spółce S.A., a takich zarząd nie podlega pod "działanie na szkodę spółki".
Nie traćcie kasy na prawników. Mało Was Bomi kosztowało?
"pracownik" Was ostrzegał, opowiadając, co się w firmie dzieje. Ja Was ostrzegałem, że franczyza finansowo nie ma prawa się spiąć. rankor Was ostrzegał.
"rabatowy" Was ostrzegał.
Jak była Wasza reakcja? "Rabatowy tylko Zenkowi nic nie mów", gdy się go wypytywałem, jak jest sytuacja widziana od środka. Nawet biednego "rabatowego" straszyliście konsekwencjami ujawniania informacji nie jawnych.
Zatykaliście uszy i krzyczeliście: - Nieprawda, nieprawda.
Chcieliście?
To teraz macie
- skumbrie w tomacie.