...zabawa grubych z małymi, jak dzis także widać, chyba wygląda tu następująco:
podbijanie kursu na małym wolumenie, gdzie sypacz(e) wykorzystują swoją pozycję większościowego właściciela (supernówka? pionier?) papierka i włą.ściciela większej gotówki do zabawy.
Potem kontrolowane uspokojenie kursu na wyzszym poziomie i przyzwyczajenie obserwatora (kuszonego inwestora) do odpowiedniej wysokości stabilnego kursu. Czyli usypianie jego czujności.
W wybranym momencie rosnącego (raczej sprowokowanego) popytu - wypychanie papierów i ubieranie naiwnych....
itd.
A jesli potwierdzi się długie czekanie na wokandę, to bedzie walka o czas przez sypaczy do wywalania, jak było od grudnia do lutego, gdy uciekały poprzednie fundy z ogromnymi stratami...
A póki nie ma uchwał walnego i nieznane są IMO tragiczne wyniki za 2Q - powyzsza zabawa moze byc kontynuowana, zaś FF bedzie sie powiększał.
I kto potem zostanie z mało wartym papierkiem?
Drbni czy grubi?
prezesie chyba przesadziliśmy z tym zbijaniem kursu cholera oby nas nie przejeli bo będzie z nami żle bezrobocie a i prokurator nam grozi ja się wycofuję i zmieniam nick
Mo drogi prokuratora się nie boi nikt , bo to głąby rynkowe są . Jedna sprawa na 10 lat. Buhahahahahahah!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nic mądrego nie powiem. Ale zadam Ci rankorku pytanko. A jak grubasy przy tej strategi pozbędą się akcji które objęli po 90 gr. i nie są one dopuszczone do obrotu?
Toć to było wpompowanie gotówki większej niż cała obecna kapitalizacja bomi. Czy oni nie są zainteresowani aby kurs wrócił przynajmniej w pobliże tej ceny? Czy dla nich upadłość nie oznacza grubych strat? Czy nie będą robić wszystkiego aby spółka nadal istniała?
Czy w ich interesie nie jest jak najszybsza wokanda?
Odpowiem ci taK: postaw się na miejscu tych grubasów, co mają dużo papiera, w który weszli zakładając, ze żadnej upadłości nigdy nie będzie.
A teraz co moga zrobić przy niskiej cenie, słabej płynności i nieufnosci rynku?
Tylko ubierać naiwnych i mamic ich podbitkami...
Oni wiedzą, że bedą stratni, tak jak grudniu poprzednie fundy.
Przerywano wtedy walne i wygrywano czas... na ubieranie i sypanie.
A co dziś dzieje się?
podbili na 0,46 ale ilu zdążyło wyjść po tej cenie?
grubi są zainteresowani podpompowaniem ale nie skupowaniem...
Masz rację - dla nich upadłość to wielkie straty, które starają sie minimalizować, jak onegdaj fundy pompiując spod 2 zeta na ponad 3...
I w tym sensie w ich interesie nie leży jak najszybsza wokanda...
Raczej boją sie wyników walnego i wyników za 2Q, które mągą mocno tapnąc kursem.
Oraz każdego nieciekawego info...
a ja widziałem dziś statek kosmiczny, wyszedł z niego zielony ludek i coś zaczął ględzić, z ruchu jego warg wyczytałem, że mówi o BOMI i coś o rankorze, że go ubrał...
e tam przecier o to chodziło aby się do 15-stej wysypało jak najwięcej ludków
teraz rankor będzie siedział cicho bo właśnie teraz zarabia on i jego kumple
pzdro
a co pewnie myślałeś że raz dwa i będzie +50% dzisiaj???
dobre wzrosty to powolne i stabilne wzrosty
a teraz tworzy się całkie ładny trąd stabilnych wzrostów ;)
pozdro
to napisałes wczoraj:
"Bomi to w tej chwili już tylko spółka spekulacyjna.
Udało mi się sporo zarobić w poniedziałek i teraz czekam na 30gr."
nie moge, co za dno.....
wiecei chłopaki jak widzę takie pisanie że kupiłem po tyle i tile i sprzedałem po tyle i tyle i zarobiłem 50k 1 dnia to dajcie se spokój bo każdy z nas może napisać że ma po 1mln akcji które kupił po 30gr itp ;)
pzdro
Tu masz inny, podobnie ciekawy inaczej tekst kracego:
Autor | kracy [89.73.84.*] 2012-01-23 17:36
Zobacz wątki dotyczące BOMI
Zobacz profil BOMI
Pierwsza sesja tego tygodnia nie przyniosła nam żadnych rozstrzygnięć.Gdy spojrzymy na wykres to możemy stwierdzić,że na razie tkwimy w średnioterminowym trendzie bocznym i czekamy na impuls który mógłby ten stan zmienić.Obrót jaki dzisiaj mieliśmy na bomi,był rekordowo wysoki.Potwierdza on fakt,że dokonują się znaczne zmiany w akcjonariacie.A to z kolei daje nadzieje na udany atak na górną granicę trendu bocznego.Sam już nie mogę się doczekać jak przekroczymy najpierw 3 a potem 4zł. To będzie coś pięknego.Ale niewątpliwie bezcenną chwilą będzie zobaczyć minę Rankora .Ciekawe co wtedy będzie nam pisał ?.....Pewnie będzie wytykać nam błędy ortograficzne.Bo tylko to mu pozostanie.
Rankor a po co odgrzewasz stare kotlety ???
Bomi to już nie ta sama spółka co jeszcze była pół roku temu.
W tej chwili aby coś tutaj zarobić to trzeba grać spekulacyjnie.
W poniedziałek udało mi się sporo zarobić i dzisiaj też wpadło parę groszy.
Czy gro z tych nieszczęsnych wyników za 2Q to nie są raty i odsetki finansowe dla banków, które przestaną być wymagalne i będą renegocjowane w przypadku układu?
leszczyna myślała że sprzeda pkc po 48gr i została złapana dobrze że schłodzili wzrosty co za dużo to nie zdrowo a swoją drogą rankor to dziwny człek +16% i pluje że be dziecinada
to jasne, że jest w jakiś sposób związany z tą spółką, człowiek bezstronny nie angażuje się tak bardzo, nie powtarza w kółko tych samych argumentów, nie wykorzystuje każdego nawet najmniejszego argumentu do zbicia kontrargumentów. A sam twierdzi, że jest niezawisłym sędzią i los spółki tak jak drobnych inwestorów jest mu obojętny - mydlenie oczu naiwnym
Jak dla mnie to nie był wzrost, który uwzględnia decyzję sądu a spóźniona reakcja na info o zmianach w akcjonariacie, jeszcze najlepsze przed nami, to dopiero przedsmak, może być grubiej i będzie..
Ciągle zadaję sobie pytanie, czy lepsza jest emisja 40 mln po 1zł czy 120mln po 0,30zł. Tu tkwi właściwie wina zarządu, ich polityka złych inf i dezorientacji w celu wywołania paniki. Gdyby nie zbijali ceny, nie musieliby tak rozrzedzać kapitału. Większa ilość akcji w obiegu to mniejsza wartość w zł na jedną akcję i mniejszy potencjał wzrostów. Może to jedyna droga przez mękę by uratować to BOMI. Konsekwentnie sądzę, że inwestor zażyczył sobie takiej ceny żeby wejść (pakiet kontrolny możliwy), tylko to może częściowo usprawiedliwić zarządzających. Przekonamy się wkrótce.
Zbicie ceny przez ZARZĄDZAJĄCYCH, bo PAN PREZES w uwalaniu ceny,
pomagał jak umiał...Tak infa , jak jego występy teklewizyjne,
miały zwalać cenę...
To ewidentne działanie na szkodę firmy
i PREZES ZOSTANIE ZA TO ROZLICZONY...
A w jakim celu? Zamiast przy cenie 3 zł zrobić 40 mln po 2 zł dla wszystkich,
[byłoby 80 mln zł],
bo po 2,30 się zabijali,
to w wąskiej grupie umyślili sobie uwalenie kursu do takiej ceny,
by nikt im nie zarzucił uwłaszczenie..
Uwypuklanie przez Prezesa , że to bankrut,
ma tych biorących w śmiesznej cenie zrobić zbawcami spółki...
Bez przerwy prezes powtarza, że brak czasu, a jego mocodawcy , dla wzmocnienia swej siły przesuwają decyzje z NWZA o emisjach..
Może się okazać , że przy obrotach 5 -10 % wszystkich w obrocie akcji,
zebrali już na słupy tyle akcji w grosikowej cenie,
że emisja może Im już byc zbyteczna...