Nic mądrego nie powiem. Ale zadam Ci rankorku pytanko. A jak grubasy przy tej strategi pozbędą się akcji które objęli po 90 gr. i nie są one dopuszczone do obrotu?
Toć to było wpompowanie gotówki większej niż cała obecna kapitalizacja bomi. Czy oni nie są zainteresowani aby kurs wrócił przynajmniej w pobliże tej ceny? Czy dla nich upadłość nie oznacza grubych strat? Czy nie będą robić wszystkiego aby spółka nadal istniała?
Czy w ich interesie nie jest jak najszybsza wokanda?