Odpowiem ci taK: postaw się na miejscu tych grubasów, co mają dużo papiera, w który weszli zakładając, ze żadnej upadłości nigdy nie będzie.
A teraz co moga zrobić przy niskiej cenie, słabej płynności i nieufnosci rynku?
Tylko ubierać naiwnych i mamic ich podbitkami...
Oni wiedzą, że bedą stratni, tak jak grudniu poprzednie fundy.
Przerywano wtedy walne i wygrywano czas... na ubieranie i sypanie.
A co dziś dzieje się?
podbili na 0,46 ale ilu zdążyło wyjść po tej cenie?
grubi są zainteresowani podpompowaniem ale nie skupowaniem...
Masz rację - dla nich upadłość to wielkie straty, które starają sie minimalizować, jak onegdaj fundy pompiując spod 2 zeta na ponad 3...
I w tym sensie w ich interesie nie leży jak najszybsza wokanda...
Raczej boją sie wyników walnego i wyników za 2Q, które mągą mocno tapnąc kursem.
Oraz każdego nieciekawego info...