ms, a co o tym sądzisz - uznasz to za niemożliwe?
MO...
...zabawa grubych z małymi, jak dzis także widać, chyba wygląda tu następująco:
podbijanie kursu na małym wolumenie, gdzie sypacz(e) wykorzystują swoją pozycję większościowego właściciela (supernówka? pionier?) papierka i włą.ściciela większej gotówki do zabawy.
Potem kontrolowane uspokojenie kursu na wyzszym poziomie i przyzwyczajenie obserwatora (kuszonego inwestora) do odpowiedniej wysokości stabilnego kursu. Czyli usypianie jego czujności.
W wybranym momencie rosnącego (raczej sprowokowanego) popytu - wypychanie papierów i ubieranie naiwnych....
itd.
A jesli potwierdzi się długie czekanie na wokandę, to bedzie walka o czas przez sypaczy do wywalania, jak było od grudnia do lutego, gdy uciekały poprzednie fundy z ogromnymi stratami...
A póki nie ma uchwał walnego i nieznane są IMO tragiczne wyniki za 2Q - powyzsza zabawa moze byc kontynuowana, zaś FF bedzie sie powiększał.
I kto potem zostanie z mało wartym papierkiem?
Drbni czy grubi?