ee podobno nic ciekawego nie było wpadł kark z kumplami ze skrzynką whisky polali kto chciał powiedział cierpliwi zarobia krocie i poszedł z Jesiołowskiem na bok szepcac no to rozpoczynamy akcje dzida w kosmosa ....
a tak naprawde to mysle ze za wiele sie nie dowiemy ... Ania za duzo nam nie powie ... uwazajac ze moglismy jechac i ma racje ....
coz czekac nam pozostaje ale z Popławskim jakoś raźniej :))))
za miesiąc, dokładną datę poznamy w przyszłym tygodniu,
jak zwykle namawiam o udziału,
i kończę pisanie na tym forum, bo nawet dobre intencje są tu przeinaczane, poza tym w pewnych kwestiach mogę się mylić, a nie chcę wpływać, nawet nieświadomie, na Wasze decyzje inwestycyjne,
rankorze pytaliśmy, R. w dalszym ciągu jest pracownikiem /na zwolnieniu chorobowym/, z naszej strony padły sugestie by spółka go pozwała, pensję chyba też ma niezmienioną,
pozdrawiam marcina, maćka, różowego, bobra, i innych uczestników dzisiejszego nwza,
do zobaczenia na kolejnym!
dzięki za pozdrowienia Aniu, jak czytam forum i domysły tych co nie byli na NWZA a teraz snują swoje koncepcje to ogarnia mnie dziwne uczucie, tzn. ubaw połączony z przerażeniem. Ułańska fantazja niektórych ponosi ale przez to jest przynajmniej bardziej barwnie i ciekawie. Pzdr
Byłem i powiem, że warto było się wybrać chociażby po to, żeby zobaczyć tą śliczną dziewczynę, która co chwilę prosiła o przerwę. Ten uśmiech, te oczy... Na moment zapomniałem o bomistratach ;)
Dzięki, anno, za pamięć i odpowiedź...
Pozdrawiam i rozumiem twą decyzję.
No i po walnym... Efekty?
Zadnego branzowego jednak nie ma wciąż...
O chętnym na rabat i nieruchomości - wciąż nie słychać...
Za to jest nius o rabacie - nieuchronna konsekwencja wnisoku bomi:
BOMI (BMI): Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości podmiotu zależnego z możliwością zawarcia układu (raport nr 81/2012)
13.07.2012 22:12
Raport bieżący nr 81/2012
Zarząd BOMI S.A. informuje, że w dniu 13 lipca 2012 roku zarząd spółki zależnej - Rabat Service S.A. złożył do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ, Wydział VI Gospodarczy ds. Upadłościowych i Naprawczych w Gdańsku wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu spółki Rabat Service S.A.
Decyzja podjęta przez Zarząd Rabat Service S.A. jest konsekwencją nie osiągnięcia porozumienia pomiędzy bankami kredytującymi a BOMI S.A. W opinii zarządu Rabat Service S.A. jest to obecnie najlepsza droga restrukturyzacji firmy, która za rok 2011 osiągnęła dodatni wynik finansowy.
Tak więc szans na zatrzymanie rosnącego zadłużenia - nie widac...
A co widac?
Pustki w sklepach...
Bezsilność zarządu...
Nieumiejętność (?) napisania wniosku o upadłość (wciąż nie dopatruję się zadnej spiskowej manipulacji)...
Wprawdzie nie wiem, o jakie szczególy proceduralne chodzi, ale wymowa dla rynku chyba jest taka, ze zarząd nawet wniosku o upadłość złozyć nie potrafi...
Kolejne walne nic chyba nie dało.
A raczej dało nieuchwalenie kolejnych emisji.
Czekamy więc na komunikat o aktualnych udziałach na walnym...
Znowu zwiększy się ff czy zobaczymy zwiększenie udziałów np. supernóvki IDM?...
I czekamy na kolejne pomysły, co zrobi zarząd, jesli emisje nie zostana uchwalone?
Na razie zrezygnował kolejny prokurent, a rabat podąża upadłościowo za bomi...
Czyli na razie jest źle.
Bardzo źle chyba dopiero bedzie.
Bo niby czemu ma już być lepiej?
Najśmieszniejsze jest to, ze już nie dyskutuje się o zyskach i wynikach spólki, ale o kolejnych emisjach ratunkowych i o dylemacie upadłości: likwidacyjna czy układowa?
A skoro prezes straszy banki, ze w likwidacyjnej niewiele dostaną i blokuję płatnosci bezgotówkowe na rzecz gotówkowych w sklepach - chyba znaczy, ze wypowiedział wojenke bankom. A to dobrze nie wróży ew. przyszłym kredytom dla bomi w tychże bankach...
Jednak chyba największym wrogiem bomi jest... upływający czas.
A tu mamy tego przejaw:
Pytanie: ile bedzie warte bomi po wynikach za 2 Q?
I jakie bedą te wyniki - złe czy katastrofalne?
I czy jest prawdopodobny zjazd o dalsze kilkadziesiąt %?
W groszowych spólkach to jest łatwe...
Groszowo moze nie będzie to wiele, ale czy bedzie 0,1x?
Aż boję się się znowu napisać:
Niemożliwe? Zobaczymy...;-D
Zaden z zasadniczych bomiproblemów nie został rozwiązany, a doszedł nowy - wstrzymanie asymilacji ostatniej emisji
Nabywcy ostatnich pp - nadal nie wiele moga zrobić, a nawet niewiele wiedzą, co jeszcze być może...
Pytanie - kiedy i pod jakie info ma byc lepiej, skoro kolejne teorie spiskowe optymistów padają?
A bomi - jak ten koń wyglada, można zobaczyć, idąc do tych delikatesów z cennym bankowo logo...
IMO - podsumowując:
- gdyby faktycznie miał pojawić się mocny i konkretny inwestor (branzowy lub finansowy), banki nie bawiłyby się w kilkudniowe aneksy
- to samo odnośnie sprzedania rabatu czy nieruchomości
- zarzad widzi ratunek w kolejnych emisjach i upadłości układowej, CO NIE ZNACZY, ze jedno i drugie nastąpi...
- wciąz brak odpowiedzi na pytanie, kiedy i z czego bomi miałoby mieć zyski i co miałoby byc docelowym core biznesem, zwłaszcza po sprzedaniu rabatu
A tak refleksyjnie:
- która z obietnic któregokolwiek z zarzadów dot. poprawienia kondycji spólki została zrealizowana?
- czy obecnie trwa przedłużanie agonii i bezradnośc wobec rzeczywistości, czy jej korzystne kreowanie?
Obroty najwymowniej pokazują, co rynek mysli o spólce.
Cena już kolejną sesję jest na poziomie 0,3x.
Na razie.
A skupu nie widać...
Czy to jest dno?
Raczej mało prawdopodobne, gdy wciąz wiadomo, ze nic nie wiadomo.
A podbitka (kolejny raz) na close tylko pokazuje, ze jest jeszcze wielu, których gorace akcje parzą w łapki i chca się ich jak najkorzystniej pozbyć...
Niusy są coraz (nie)milsze:
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=1822076
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=1822083
są też wiadome ruchy kadrowe:
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=1822087
Obroty maleją, popytu nie ma, z prawej półki rosną... - o czym to swiadczy?
Czy nie o groźbie dalszych strat>
I mała matematyka:
zapewne sa jeszcze tacy, którzy kupowali bomi po 10 zeta (lub wyżej).
Jesli kupili 1000 akcji po 10 zeta, to wydali 10000 pln.
Dzis mają trzy stówki...
Na razie.
Bo chyba i ten kapitalik im stopnieje...
Ale na razie czekamy na decyzję sadu....
I na kolejne walne...
I na wyniki za 2Q...
I na chętnego na rabat...
I na chetnych na nieruchomości...
I na chętnego na bomi...
I na wyniki negocjacji odnosnie obniżenia czynszów...
I na cokolwiek, co rozjaśni niebo nad bomi...
Ale czarnych chmur coraz więcej...
I nawet najwięksi (zwłaszcza ci wielonickowi) naganiacze na kupno to czują...
I pytanie do bomioptymistów - wskażecie, gdzie jest w Polsce porządnie zatowarowany bomisklepik z kolejkami przy kasach?
Tak, przy kasach. A nie kilka osób przy jednej kasie.
I to własnie teraz, w srodku turystycznego sezonu...
Nie wskażę Ci go, bo mieszkam za granicą, jak się ustosunkujesz do faktu wejścia do BOMI p. Popławskiego związanego wcześniej ze spółkami R. Karkosika?
O nowym członku RN - nic nie myslę.
Dla mnie to roszada raczej o znaczeniu ratunkowo wizerunkowym.
Bo bym stawiał na to, ze chcieli miec wreszcie w RN kogoś, kto ma jakieś pojęcie o ekonomii i finansach...
W zaden sposób nie kojarzyłbym tu, że Karkosik jest zainteresowany bomi.
Dla mnie byłoby nielogiczne.
Bardziej ciekawi mnie, czemu poprzednika usunięto...
Niekompetencja czy coś innego?
IMO - moze być pomocny w likwidacji.
Bo moze ktoś bedzie będzie wreszcie ogarniał złożoność sytuacji i nie pozwoli na kolejne kompromitacje w stylu nieumiejętności napisania wniosku o upadłośc...
Zresztą, to, co ty teraz napisałeś, to tak samo pisano, gdy romanowski przejmował po Wojciechowiczu, potem zachwalająco przy Jesionowskim, także przy kolejnych fachowcach w zarządzie i RN...
A jest jak jest...
Wciąż źle i gorzej...
Nie ma juz o czym spekulowac, trzeba czekać na sąd, a potem zobaczymy...
A kiedy sąd nad Renkorem...?
Co jeszcze chce zrobić?
Pomóc dalszemu uwaleniu kursu?
Niech pójdzie na DSS lub ANTI..
.Tam są ogromne straty, długi, a kurs 400-500% wyższy....
Namawiania kogoś , kto jak pisze brał BOMI po 10 zł, by oddał za cząstkę
to , jak to nazwać...
Czy Renkor nie widział celowego zbijania kursu, a nie podbitek.?
On widzi same podbitki, bo grubasy wychodzą...
Są obroty po 4-5 mln na sesję czyli 10% wszystkich akcji będących w obrocie,
a nikt z grubasów nie zmniejszył zaangażowania,...
Czy ty człowieku kiedykolwiek się opamiętasz?
Oczywiście jeżeli masz jeszcze coś w sobie z człowieczeństwa....
Czemu Renkor nie piętnuje Prezesa za pomoc w uwalaniu kursu...Zwałka 0 32 % po wniosku o wątpliwe 100 tys zł, to jawny przekręt, [ustawka]...
Prezes zamiast natychmiast wystapić z wytłumaczeniem, iż wniosek jest
nieopłacony, a należnosć wątpliwa, to PREZES milczał...
Wystąpił w dniu nastepnym po zwale 0 32% !!!!!, by oświadczyć , iż
mogą być nowe wnioski...
Reakcja na te słowa?
Dalsza zwała... Czy nie wiedział co robi?
Ale Renkor zamiast piętnować celowe zaniżanie kursu w wiadomym celu,
to on pisze o ubieraniu drobnicy przez grubasów....
Gdyby to pisał , ktoś nierozgarnięty, to można by zrozumieć...
Ale on w każdym poście podkreśla jaki jest inteligentny i wszystko wie...
Renkor...
Dokąd zmierzasz?
Co chcesz uzyskać?
Chcesz dalszej zwałki kursu? Do ilu?
Nawet w telewizji analitycy twierdzą ,iż obecna cena jest niższa od likwidacyjnej!!!!!
Adamson, a co musi stać się jeszcze w bomi i z bomi, byś uznał, ze mylisz się w ocenie spólki?
Nie kwestionuję twego prawa do subiektywnej oceny, chodzi mi jedynie o argumenty, które przekonałyby ciebie, iż jednak nie jest dobrze, jak zakładasz, że byc może...
Mylisz się.
Ja dopuszczam pozytywne rozwiązanie - od dawna.
I wiązałem je z postawiem na hurt, dokapitalizowaniem rabatu i rozbudową logistyki - juz wiele miesięcy temu.
I dlatego nawet w pierwszej chwili ucieszyłem się, ze Jesionowski faktycznie postawi spólkę na nogi.
Ale kiedy po pierwszej deklaracji o niesprzedawaniu rabatu wycofał się z tego - uznałem, ze albo to nie jest własciwy człowiek na własciwym miejscu, albo ze spólka , a raczej całą GK jest gorzej niż nawet ja przypuszczam.
Bo ilu tu na forum przyjęło z bolesnym zaskoczeniem fakt, ze rabat jest zadłuzony i też wniósł o upadłość?
A więc - dopuszczam rozwiązanie, a nawet cały czas szukam przesłąnek ku temu, lecz problem w tym, ze od dawna ich nie widzę, zaś negatywnych przesłanek przybywa i bomiproblemy tylko narastają.
Kolejny raz cyrk z walnymi - jak przy poprzedniej ucieczce fundów...
Brak kasy na zatowarowanie...
Cyrk z płatnoiściami kartami w DELIKATESACH!
Zadłużenie powalające...
Brak chętnych na kupno rabatu, nieruchomości, czegokolwiek...
Gdyby tu miał wejść jakiś inwestor - ju7ż dawno byłby o tym szum i nie byłoby ze spólka tak tragicznie...
jakie tu widzisz przesłąnki na pozytywne rozwiązanie?
Przedstaw mi swój pozytywny scenariusz, a ja go po swojemu rozważe i chętnie przyznanm ci rację, jeśli będzie ku temu podstawa.
Sam widzisz, ile tu wtopionych naganiaczy pisze, jakie tu zyski maja być.
I piszą tu tak od miesięcy, jeśli nie od lat...
A rynek i czas pokazuje, ze to ja miałóem rację w ocenie spółki.
I nie o moją prymitywną satysfakcję tu chodzi, ale o racjonalna ocene spólki.
Bomi to wielka luksusowa limuzyna, której nikt nie chce utrzymywać, a jej posiadacze już nie zarabiają na niej...
Mnie teraz ciekawi: układ czy likwidacja.
IMO - to drugie. Aloe to raczej mói mi intuicja i grosza bym na to nie postawił, bo za mało wiem o bomi i o kryteriach, jakimi sąd bedzie kierował się.
Nie podobaja mi się tylko argumenty, jakimi Jesionowski straszy wierzycieli, bo to świadczy dla mnie niepozytywnie o nim i o sytuacji spółki.
Właśnie to jest przyczyną upadłości - zadłużenie w bankach to główny czynnik. Spółka, mimo iż generuje zyski musi całość przeznaczać na spłatę odsetek i rat, innymi słowy na chwilę obecną jest to sytuacja bez wyjścia - gdyby nie możliwość układu sam bym wskazał na piach dla tej spółki. Winna jest polityka poprzedników, którzy postawili na rozwój, zakup nowych lokalizacji kosztem zwiększania kredytów. Pewnie chcieli uniknąć rozwodnienia kapitału poprzez emisję, jednak chyba przeliczyli się z generowanymi zyskami, gdyż zbyt duży poziom kredytów spowodował topnienie środków obrotowych i w rezultacie problemy płynnościowe. Następstwem tego są braki w zatowarowaniu i dalsze opisane przez Ciebie problemy. Oczywiście, upadłość odbije się mocno na wizerunku spółki, trzeba będzie na nowo odzyskać klientów, dostawców. Co do Rabatu to winne są znowu banki, ktore odcięły dopływ gotówki. Ciężko firmom handlowym finansować swoją działalność bez kredytowania. Niestety te same banki będą teraz musiały się pogodzić z wyborem: większa strata lub mniejsza strata, kuriozalnie to banki najwięcej stracą a nie BOMI. BOMI tu tylko zyska, uzdrowi swoją sytuację. Wszystko teraz w rękach sądu, następnie banków, innych wierzycieli oraz samych inwestorów. Czy to nie brzmi logicznie?
W TVNCNCBIZNES anal stwierdził, iż obecna cena BOMI na GPW jest śmiesznie niska.....
Nawet w przypadku likwidacji , byłoby więcej na akcje...
Za Stokrotkę chcą 800 mln a za BOMI 10?...
Bomi to w tej chwili spółka mocno spekulacyjna.Dlatego zarobić na niej mogą już tylko gracze krótkoterminowi.Myślę jednak ,że warto zaryzykować i choćby spekulacyjnie nabyć kilka akcji bomi.Wokół spółki robi się ostatnio spory szum informacyjny i wystarczy jedno dobre info abyśmy mieli tutaj efekt stadny.