Za miesiąc to już nic z "sieci delikatesów" nie zostanie.
Dziś już nie ma kasy na żadne opłaty, obroty to po prostu kpina.
Nie zdziwię się jeżeli za chwilę najmujący wypowiedzą umowy i część sklepów trzeba będzie oddać (o ile już nie trzeba)...
Za miesiąc może już nie być w co inwestować...