Członkowie PAH są traktowani gorzej niż przedstawiciele ARP ponieważ jedni mają dostęp do akt a drudzy nie. Dlaczego tak jest i czy tak być powinno.
Członkowie PAH przez obecny zarząd zostali odcięci od wszelkich informacji orzaz możliwości podejmowania wspólnych decyzji więc pytanie co wy zrobiliście dla PAH jest przynajmniej nie na miejscu. Akcjonariusze zostali sprowadzeni tylko do płacenia składek którym nie należy się żadna informacja oraz wyjaśnienie dlaczego podejmowane są takie a nie inne decyzje. Zarząd ma obowiązek wobec akcjonariuszy i powinien się z niego wywiązywać a jeżeli uważa inaczej to niczym nie różni się od poprzedniego. Pan Paluchowski który znowu wrócił też podobno chciał dobrze dla mniejszościowych akcjonariuszy. Do dzisiaj skutki jego decyzji odczuwamy wszyscy.
Witam Przykro mi, nic niezrozumiałeś więc sama nasuwa się teza, że albo jesteś wtyką naszych przeciwników, albo słabo rozumujesz. Nie chcesz nie wspieraj nas, chętnie zapłacę za Ciebie, bo kasa. to nie wszystko. My dajemy wiele godzin ciężej pracy, nie tylko pieniądze, a Ty piszesz jakieś brednie, bo bardzo jesteś poszkodowany.
Ty masz jakąś obsesję na punkcie wtyk i wtyczek. Przedstawiciele ARP pójdą do sądu przejrzą akta i wszystko wiedzą co napisałeś i jakie kroki mają podjąć. Nie potrzebują się nikogo pytać. To Ty nie zrozumiałeś. Akcjonariusze powinni być informowani o tym co już się stało bo to nie zmienia biegu wydarzeń tym bardziej, że opłacają składki.
Nie jest to prawdą. Ĵeżeli wysyłacie pismo w imieniu akcjonariuszy to każdy akcjonariusz powinien mieć możliwość zapoznania się z jego treścią. Oczywiście nie domagam się poznania treści w fazie przygotowania ale gdy ono trafia już do sądu to w tym piśmie nie ma już nic co mogłoby być chronione. Tak jak wy czytacie pisma które do sądu wysyła ARP tak samo oni czytają wasze. Po co więc te tajemnice. Należy zmienić politykę informacyjną wtedy nie będzie nieporozumień a akcjonariusze będą mieli wiedzę i pewność że ich sprawy są prowadzone należycie.
Wy jesteście reprezentantami akcjonariuszy a nie właścicielami spółki i z tego powodu macie obowiązki informacyjne. Reprezentujecie przed sądem akcjonariuszy którzy finansują kancelarie adwokackie i z tego powodu akcjonariuszom należy się pełna rzetelna informacja.
To prawda. Nie decyduję. Ale też nie muszę finansować czegoś na co w obecnej chwili nie mam dowodów, że zadbane są interesy wszystkich akcjonariuszy. Jestem już dużym chłopcem i zapewnienia to stanowczo za mało. Życie uczy że nie wszystkie zapewnienia pokrywają się późniejszym efektem.
Próbujemy o te interesy zadbać. Robimy co możemy. Dowody będą jak będą wyroki i decyzje sądowe. Chcielibyśmy wszyscy aby te decyzje i wyroki były dla nas korzystne.
Każdy robi jak uważa. Ja uważam, że jeżeli płacę to mam prawo zapoznać się z pismami, które przygotowały i wysłały kancelarie. Mam też prawo zapoznać się z odpowiedziami jeżeli takowe są. Nic o nas bez nas. Nie płacę to takiego prawa nie mam. To proste i jedyne moim zdaniem słuszne stanowisko.
Prawdopodobnie tak zrobię w ciągu 2/3 tygodni bo jeszcze liczę na refleksję. Jeżeli nic się nie zmieni to ja nie mam zamiaru płacić tylko za obietnice których nie mogę zweryfikować. Im mniej osób w PAH tym wyższe składki dla pozostałych.
To jedno.
To, że jesteś teraz prezesem dzięki mniejszościowym akcjonariuszom wcale nie znaczy, że tak będzie zawsze. Gdzieś jest jeszcze 90 mln akcji i kiedyś dojdzie do walnego i możesz głosowanie przegrać.
To drugie.
Szanowny Panie, StarszyPanie. Jeżeli jesteś członkiem PAH to proszę odezwij się do mnie pocztą mailową. Adres mailowy zapewne znasz. Porozmawiamy bezpośrednio o nurtujących Ciebie sprawach.
Szanowny Panie. Zachodzi podejrzenie o niezrozumienie tematu. Tu nie chodzi o to żebyśmy sobie coś wyjaśniali. Jak w każdej spółce zarząd ma dbać o dobro swoich akcjonariuszy za ich zgodą i wiedzą. Podmiot dominujący wybiera swoich przedstawicieli do zarządu po to aby ich reprezentował i informował o sprawach ważnych. To zarząd ma obowiązek wobec akcjonariuszy i powinien się z niego wywiązywać. To nie zarząd jest stroną sporu sądowego tylko akcjonariusze a zarząd powinien działać w imieniu wszystkich akcjonariuszy. Z tego powodu każdy kto wyrazi chęć powinien uzyskać dostęp do akt sprawy jako jedna ze stron. W naszym wypadku to PAH jest podmiotem dominującym i to on wybierał swoich przedstawicieli. Podkreślam przedstawicieli, którzy są również akcjonariuszami ale nie jedynymi. Akcje pozostałych są tak samo ważne jak obecnego zarządu dlatego nie rozumiem dlaczego zarząd odmawia informacji oraz dostępu do akt gdy druga strona taki dostęp posiada. Rozumiem iż pewną niedogodnością jest fakt, że w PAH jest kilkudziesięciu akcjonariuszy ale to nie zwalnia zarządu od udzielania informacji. Można raz na dwa lub trzy tygodnie zorganizować czat z udziałem przedstawiciela zarządu. Akcjonariusze na czacie będą mogli wysłuchać co nowego się zadziało w spółce oraz zadawać pytania które ich nurtują. Dla mnie obecny stan rzeczy jest nieakceptowalny ponieważ czuję się jak dawca kapitału a nie jak akcjonariusz.
Jeszcze raz ponawiam prośbę o kontakt mailowy ze mną. Jeśli się Pan nie skontaktuje ze mną uznam, że nie jest Pan członkiem PAH i tu na forum ogłoszę, że nie jest Pan wiarygodny.
Nie zależy mi na rezygnacji w PAH ale na zmianie podejścia do akcjonariuszy i polityki informacyjnej. Wybrałem tą formę komunikacji licząc na refleksję. Jeżeli ona nie ulegnie zmianie to 10 października dostanie Pan ode mnie maila wraz z moją rezygnacją w PAH.
Jako akcjonariuszowi należy mi się informacja z urzędu. Jak wcześniej pisałem obecna forma jaką preferuje zarząd jest dla mnie nie do zaakceptowania.