To prawda. Nie decyduję. Ale też nie muszę finansować czegoś na co w obecnej chwili nie mam dowodów, że zadbane są interesy wszystkich akcjonariuszy. Jestem już dużym chłopcem i zapewnienia to stanowczo za mało. Życie uczy że nie wszystkie zapewnienia pokrywają się późniejszym efektem.